Skip to main content

Lotniskowa ustawka

portret użytkownika Z sieci
samolot.jpeg

Publikatory rozszyfrowały przyczynę nieoczekiwanego sukcesu Radomia jako wskazanego następcy Okęcia i Modlina dla tanich linii. Autorami okazali się „chłopcy i dziewczęta z PPL”. Akcję przeprowadzili w dwóch krokach. Po pierwsze, jako przedstawiciele udziałowca w Modlinie skutecznie zablokowali modernizację tamtego portu (poniekąd słusznie, bo tamten port lotniczy od początku był pomyłką techniczną). Po drugie ogłosili konkurs na następcę, stawiając „morderczy” warunek: port lotniczy musiał być na terenie województwa mazowieckiego.

Krótkie wspomnienie o Marku Edelmanie

portret użytkownika Z sieci
Marek_Edelman.JPG

Jutro przypada 75 Rocznica wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim. Przy tej okazji podkreśla się (bardzo słusznie) zasługi i determinację Żydowskiej Organizacji Bojowej oraz Żydowskiego Związku Wojskowego. Łodzianie mają szczególny powód, by przypominać Honorowego Obywatela naszego miasta Marka Edelmana. Był ostatnim Komendantem ŻOB w Powstaniu. Potem uczestniczył konspiracji po aryjskiej stronie Warszawy, brał udział w Powstaniu Warszawskim. Po wojnie zamieszkał w Łodzi, skończył studia medyczne i podjął pracę jako lekarz. Współpracował z Komitetem Obrony Robotników.

Czym nie zakończy się konwencja PiS? Pasternik uchyla rąbka tajemnicy

portret użytkownika pasternik
polska-flaga-stare.jpg

z naszego archiwum

Tutaj mamy przekaz (...).
Podpowiem co należałoby zrobić (a zrobione nie będzie) po to aby Polska Polacy mogli rozpocząć swoje zmartwychwstanie na miarę współczesnych.
Należałoby przeprosić za polityczną naiwność, która była formą (gruba kreska) zasłonięcia trzeźwego osądu sytuacji na rzecz perspektywy widocznego awansu poprzez prawdopodobne zdobycze państwowych żołdów i możliwości.

Oficerów w Katyniu zabili Niemcy, Rosjanie czy Polacy

portret użytkownika witold k
polska_flaga01.jpg

z naszego archiwum

Nie wiem, jak tam za sznureczki będą pociągane marionetki w spr. upadku demokracji w Polsce. Wyrodne dzieci III RP oczekują na pomoc bratnich demokratów, zachodnich loży, a tych szefostwo będzie stawiało do boju jak Stalin Żydów - polityków i żołnierzy NKWD w Katyniu.

Te kilka akapitów to rozwinięcie myśli, co by było, gdyby oficerowie w obozach internowania postąpili po żołniersku – nie dali się rozstrzelać. Czy to było polityczne czy romantyczne? Polski romantyzm jest twórczy czy wręcz przeciwnie?

Nie słuchajmy poprawiaczy 500+

portret użytkownika Z sieci

Poprawiacze są dwojakiego rodzaju. Jedni chcą powiązania świadczenia z niskim dochodem, a najchętniej wspieraliby przede wszystkim samotne matki, drudzy chcieliby, by wiązać je z pracą poza domem. Warto przypomnieć, iż celem świadczenia ma być wspieranie dzietności, a nie czegokolwiek innego. Trzeba odpowiedzieć na proste pytanie – czy chcemy zapobiec katastrofie demograficznej – spadku liczby ludności, czy też chcemy, by kobiety pracowały poza domem? W tym świadczeniu chodzi o to, by rodziło się więcej Polaków. Tyle co do sprawy pierwszej.

Izrael – dzieło polskich Żydów

portret użytkownika Z sieci
izrael.png

Przy okazji dorocznego „Marszu Żywych” na terenie Auschwitz-Birkenau przypomniano, że w tym roku przypada 70 Rocznica Powstania Państwa Izrael. Wg naszego kalendarza za początek istnienia Państwa Izrael uważa się dzień ogłoszenia Deklaracji Niepodległości Izraela przez Dawida Ben Guriona – 14.maja 1948 r. Po ogłoszeniu tego aktu Ben Gurion został Premierem Rządu Tymczasowego. Następnego dnia wybuchła I wojna izraelsko-arabska. 28.maja różne formacje paramilitarne zostały scalone w Siły Zbrojne Izraela.

Żałosny finał medialnej histerii

portret użytkownika Z sieci

Tego prominenci z PO i Nowoczesnej się nie spodziewali. Z wielką przyjemnością podnosili poziom medialnej histerii dotyczącej „pazerności rządu pisowskiego” i upajali się wieściami o spadających „słupkach poparcia” dla aktualnej władzy. Nie wzięli pod uwagę, iż Kaczora stać na działania nieszablonowe. Że człowiek, który kiedyś (latem 1989) potrafił wyrwać „komunistyczne przydawki” – ZSL i SD – z koalicji z PZPR i uniemożliwić powstanie rządu w pełni kontrolowanego przez „czerwonych” może znaleźć odpowiedź na ich „bilbordy hańby”. I że na ból zadany umie odpowiedzieć bólem jeszcze większym.

Kazimierz Ujazdowski wraca do korzeni?

portret użytkownika Z sieci

Kazimierz Michał Ujazdowski przypomina mi legendarnego Odyseusza. Krótko po utworzeniu rządu Tadeusza Mazowieckiego został szefem gabinetu Aleksandra Halla i wstąpił do Unii Demokratycznej wraz z całym Forum Prawicy Demokratycznej. W 1992 odszedł z partii współtworząc nową – Partię Konserwatywną. W 1994, gdy UD zbliżyła się do Kongresu liberalno-Demokratycznego i przekształcała się w Unię Wolności, oparł się pokusie „powrotu na łono”, „rozłamał” Partię Konserwatywną i założył Koalicję Konserwatywną. W 1997 KK z KM Ujazdowskim na czele przystąpiła do Akcji Wyborczej Solidarność.

Nie do zaakceptowania przy "Okrągłym Stole"

portret użytkownika Z sieci

Przy ustalaniu składu tzw. „strony społecznej” Okrągłego Stołu opinia publiczna informowana była o tym, że dla ówczesnych władz PRL nie do zaakceptowania były dwie osoby: Jacek Kuroń i Adam Michnik. Po kilku dniach „naród odetchnął z ulgą”. Oto „wskutek stanowczej postawy Lecha Wałęsy” osoby te zostały włączone w skład delegacji Solidarności. Niedawno otrzymałem od znajomego pracownika IPN kopię listy sporządzonej przez „organizatorów Okrągłego Stołu” (czyli SB), zatytułowaną OSOBY, KTÓRE NIE POWINNY UCZESTNICZYĆ W OBRADACH „OKRĄGŁEGO STOŁU”.

Pani Premier ma charakter!

portret użytkownika Z sieci

Nareszcie. Myślałem, że ten upokarzający dla rządu spektakl nigdy się nie skończy. Pan Premier – bardzo dobry ekonomista-praktyk i wizjoner naszej gospodarki, człowiek grzeczny i taktowny oraz wysoce wykształcony niema, niestety, doświadczenia politycznego. Skręcało mnie ze złości, gdy słuchałem jego żałosnych tłumaczeń dotyczących wynagrodzeń ministrów i jeszcze bardziej żałosnych pomysłów na rozwiązanie problemu. Problemu, który wedle mego przekonania sam stworzył swym brakiem zdecydowania.

Ta Monika to blondynka czy kretynka

portret użytkownika witold k

Córka najważniejszej matrioszki mówi o zajęciu się polityką; o kandydowaniu do jakichś władz… nie wiem Samorząd, Parlament. Nie ważne. Owe polityczne zaangażowanie; to opieka nad kolegami Taty.

Mistrzostwo świata. Po pierwsze Tato jak jeszcze dziewczę młode było ułożył przyszłość kolegów. Córcia jak pożyteczna (…) ma zamiar wyciągnąć ich na światło i to w całej szerokości: dane personalne, miejsce pracy, zamieszkania faktyczne dochody – dane wskazane z tytułu głosowania na panią Monikę. Na pewno są tak naiwni jak Pani i na nią zagłosują ujawnią się?

Do meritum.

Wspólnota profesora Jana Grabowskiego?

portret użytkownika Z sieci

Pan Jan Grabowski, profesor na Uniwersytecie w Ottawie oraz w Centrum Badań nad Zagładą Żydów PAN w Warszawie udzielił wywiadu, który w dodatku historycznym Gazety Wyborczej został zatytułowany „Pomagaliśmy Niemcom zabijać Żydów”. W przeciwieństwie do pana Profesora ja nie czuję żadnej wspólnoty mordercami i szmalcownikami tamtych czasów, tak, jak nie czuję żadnej wspólnoty z mordercami tu w Polsce czy tam, w Ameryce Północnej.

Narodowy Dzień pamięci Polaków ratujących Żydów

portret użytkownika witold k
rodzina-ulmow.jpg

Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów. Można nie skomentować kolejnego bon motu: święta podporządkowanego politycznej poprawności z dnia.

Przecież już to przerabialiśmy. Wygląda to na „dobre chęci, którymi wyłożono ściany w piekle”. Zawsze umizgi wobec żydowskiego szowinizmu odwracają się o 180o i wykorzystywane są przez tych, do których je kierujemy.

portret użytkownika witold k

Chronię i będę chronił każde badziewie

herbPT.svg.png

Chronię i będę chronił każde badziewie, które powstało i ma elementy lokalnego zdrowego nacjonalizmu, które nie ma zawiązku z komercją i powstało w wyniku pracy piotrkowian(ina) gdziekolwiek by Go los rzucił.

PRZYPOMNIANE SŁOWA Prymasa Polski

portret użytkownika Z sieci

Żydzi, którzy doświadczyli antysemickiej nagonki władz komunistycznych PRL w r.1968, wielokrotnie wyrażali swoje pretensje do Prymasa Polski ks.kard. Stefana Wyszyńskiego, iż potępił represje władz wobec ludzi kultury i studentów, a nie odniósł się do prześladowań ze względu na rasę. Ostatnio p. red. Ewa K. Czaczkowska, powołując się na autoryzowany tekst kazania wygłoszonego przez Prymasa Tysiąclecia 11.kwietnia 1968 r. w wielki Czwartek w Katedrze św.

portret użytkownika witold k

To nie mogło się udać

mediatekazewnetrze.jpg

Gazeta Trybunalska, takie mam wrażenie (nie za bardzo zorientowana jest w postkomunistycznym biznesie), podejmuje coraz sprawę współpracy administracji z biznesem. Postanawiam poszerzyć pole widzenia w najważniejszej sprawie: naszej państwowej i narodowej tożsamości.

Polska przyjęła setki tysięcy uchodźców

portret użytkownika Z sieci

Z raportu Urzędu do Spraw Cudzoziemców wynika, iż w roku 2017 o ochronę międzynarodową w Polsce ubiegało się 2 553 osób, głównie z państw byłego Związku Radzieckiego. 84% wszystkich wniosków zostało złożonych przez obywateli trzech państw sąsiadujących z Polską: Rosji (1 769 osób, 69% ogółu), Ukrainy (378 osób, 15% ogółu) i Białorusi (24 osoby, 1%).

Zbrodnia sądowa?

portret użytkownika Z sieci
temida.png

Zbrodnie sądowe zdarzały się wówczas, gdy sąd skazywał niewinną osobę na tzw. „zamówienie społeczne”. Mróz poczułem na karku, gdy na ekranie TV zobaczyłem sędziego, który tłumaczył, że wyrok na rzekomego gwałciciela i mordercy nieletniej dziewczyny zapadł, „bo była taka presja społeczna”.

Pomysły Pana Premiera na reformę administracji są złe

portret użytkownika Z sieci
godlo_text.png

Pisałem już o tym, że p. Premier nie powinien przekształcać wiceministrów w zawodowych urzędników. Czyżby nie odnotował tego, że to dzięki temu, że poprzedni wiceministrami byli w strukturze politycznej i jako tacy, byli zobowiązani podać się do dymisji wraz Premierem poprzedniego rządu? I tego jeszcze wcześniejszego? Że dzięki temu mógł „umeblować” swój gabinet ludźmi, do których miał zaufanie? Gdyby nie to, musiałby on (i jego poprzedniczka) po dzień dzisiejszy być w sporach w Sądzie Pracy chroniącym pracowników przed „nieuzasadnionym zwolnieniem”.

Nagrody, premie, etaty…

portret użytkownika witold k
polska_flaga.jpeg

Debata (przepraszam za wyrażenie: publiczna) kolejny etap walki z konsekwencjami wyborów prawie powszechnych z 2015 roku na tapetę wziął, (tym razem samo dno) - istotę homo sovieticusa. Tłumacząc profesora Tischnera w formie najkrócej: „Ty patrz: On ma więcej... premie sobie rozdali!”

Niestety, nie znalazłem wypowiedzi w spr. najnowszych fajerwerków strąconych z piedestału ani też pisolandii odnoszących się do istoty problemu.

Rozmowy nierozpoczęte…

portret użytkownika witold k

Rozmowy nie rozpoczęte, nie niedokończone – forma debaty publicznej zapoczątkowana przez Radio Maryja i Telewizję Trwam a rozmowy nie rozpoczęte. Mowa o czymś czego fizycznie nie ma, choć wiemy, że jest... na rzeczy. Obszar, który jest problemem kulturowym, ale także historycznym, politycznym – przede wszystkim teologicznym.

Rozmowa niedokończona to taka, która w istocie trwa. Im dłużej nieponawiana, tym bardziej owocna – mająca swe konsekwencje na co dzień w sumieniu, pamięci, kształtowaniu rzeczywistości.

Panie Premierze – to już było i był to fatalny pomysł

portret użytkownika Z sieci
polska_flaga01.jpg

Pan Premier ma rację, że to jest bardzo niezdrowa sytuacja, gdy ministrowie i wiceministrowie zarabiają mniej niż ich podwładni.

Pan Premier chyba przesadza

portret użytkownika Z sieci
polska_flaga01.jpg

Pan Premier Mateusz Morawiecki ogłosił usunięcie premii i nagród dla ministrów oraz zmniejszenie listy wiceministrów. Ugiął się pod ciężarem krytyki medialnej oraz gromkich zarzutów ze strony „totalnej opozycji” i hejtów części internautów. Ja oklasków bić nie zamierzam. Po pierwsze – po ludzku żal mi zwolnionych „wicków”. Gdyby stracili stanowiska przy łączeniu ministerstw – byłoby to w miarę „normalne”. W obecnej sytuacji zwalniani siłą rzeczy będą uważani za „tych gorszych”. Bez własnej winy.

Tragedia Smoleńska: 96 miesięcy później

portret użytkownika witold k
polska-flaga-stare.jpg

Katastrofa, zamach, zbieg okoliczności… Nie wiemy i nie dowiemy się (tak wygląda) w ciągu następnych 96 lat. Uważasz, że to perspektywa zbyt odległa? Też bym chciał. Pojęcie, bon mot, ukierunkowujący katastrofę na jej prawidłowe widzenie „Tragedia Smoleńska” ukuł arcybiskup Jędraszewski.

Zmiana władzy z platformerskiej na pisowską uratowała autorytet i honor Państwa Polskiego. (O honorze Narodu nikt nie myśli, wszyscy kupczą.)

50. rocznica marca 1968 – wkurzyć się można

portret użytkownika Józef Wieczorek
0.PNG

Kolejna rocznica marca 68 roku. Tym razem okrągła – 50-ta, więc głośno o niej medialnie, jak i politycznie. Marzec ’68, uznano za Ogólnopolski Ruch Społeczny Przeciw Komunizmowi jako symbol drogi do wolności i symbolem solidarności, co podkreślał premier Mateusz Morawiecki.

Zabrał głos także Sejm, zabrał prezydent, a także minister nauki i szkolnictwa wyższego. Podkreślano sprzeciw społeczny wobec komunistycznej dyktatury, cenzury i prześladowań politycznych, represje władz wobec uczestników demonstracji oraz falę antysemickich czystek, także w środowiskach akademickich.

Dekonspiracja – to naprawdę się dzieje

portret użytkownika witold k
polska-flaga-stare.jpg

z naszego archiwum: "Komandosi" to pożyteczni idioci, którzy uwierzyli w gruszki na wierzbie...

Strąceni z piedestału popełnią błąd za błędem. Podpalają własne ogony. Jeszcze 5 lat temu nie myślałem, że ktokolwiek wesprze moje głosy o handlu Polakami i Polską na przestrzeni Gomułka – Tusk. Bez tego spojrzenia nie połapiemy się w kolejnym etapie – podporządkowania IV RP.

Gęstniał Tłum…

portret użytkownika witold k
wydarzenia-68.jpg

50. Rocznicę, jak opisano w historii, „Wydarzeń marcowych 1968” wykorzystam do wskazania zjawiska, które później wedle potrzeb nazwiemy: Powstaniem, Buntem, Wydarzeniami, Politycznym mordem… niektórym dopisujemy uściślamy nazwą miesiąca czasem i dnia. „Sierpień ‘80”

portret użytkownika witold k

Komunikat wyjaśniający spam

logoKSE.jpg

Szanowni Państwo,

w ustaleniu z przewodniczym KSE uaktualniam w grupie roboczej KSE członkostwo w KSE. Część z państwa ma konto na trybunalscy.pl od zawsze. Części założyłem konto - bo to nasza forma pracy.
Wszyscy którzy otrzymali subskrypcje: proszę o zalogowanie się mailem na który otrzymali subskrypcję z opcji "poproś o nowe hasło" a po zalogowaniu proszę o ustalenie swojego indywidualnego hasła.

Tu uwaga. Proszę o podmianę, na swoim koncie, adresu mailowego ze służbowego czy prywatnego ma mail z Google czyli gmail.com .

co do pilnego kontaktu; 695893591

witold k

W Marcu68 byłem studentem i pamiętam to nieco inaczej

portret użytkownika Z sieci
wydarzenia-68.jpg

Dla mnie wszystko zaczęło się od protestu studentów Uniwersytetu Warszawskiego 30.stycznia 1968 przeciw zdjęciu przez komunistyczne władze PRL spektaklu pt. „Dziady” Adama Mickiewicza w reżyserii Kazimierza Dejmka ze sceny Teatru Narodowego w Warszawie.

Klasa robotnicza

portret użytkownika witold k
logoPGE.jpg

Klasa robotnicza: gdzie ona jest? W czym się przejawia/ Bo chyba nie mamy wątpliwości, że to dziecko rewolucji ma się jak najlepiej.

Popełniam te kilka akapitów w spr., która mnie uwiera od zawsze. A ostateczną okazją do kolejnego zajęcia się problemem - zjawiskiem skłania mnie chęć przeproszenia jednego z moich godnych następców – kiedyś opublikuję cały katalog tychże.

Subskrybuj zawartość