Skip to main content

Witold Kowalczyk

Porządek dziobania

portret użytkownika witold k
Badz-zlosliwa.JPG

z naszego archiwum kolejny raz

Dane mi było ulec względom formalnym jako formą asekuracji - pozbawienia w zanadrzu możliwość jak w tytule. To równe zła codzienność... . 25 stycznia 2023

portret użytkownika witold k

Jak w istocie jest z tym rzekomym rozbiorem Ukrainy

Jak w istocie jest z tym rzekomym rozbiorem Ukrainy...

Kłania sie tutaj "dzieło" masona Jana Józefa Lipskiego zawczasu skompromitować suwerena, który hołotę mógłby pogonić. Mowa o książce kompromitującej ewentualne powołanie katolickiego (powszechnego) państwa narodu polskiego.

Nie uznanie przez siostrę Polskę Litwy - robota innego masona Małachowskiego odłożyło sie dość naiwnym uznaniem niepodległości Ukrainy.

Wsparcie dotkniętych...

portret użytkownika witold k

Wsparcie dotkniętych... to jest temat czas go rozebrać.

Temat wrzucam jako konsekwencję próby bankructwa (dociążania) Miasta Piotrkowa Trybunalskiego wyrażonej w formie poddania pod głosowanie na ostatniej sesji RM uchwały - petycji o dofinansowaniu obywatelom podwyżki ciepła z gazowej ciepłowni poza istniejącymi formami socjalnej pomocy.

Pytanie. Upadek PRL dzięki naiwności Gomułka, Gierek obie spina Jaruzelski czy jak nazwać, Zjednoczonej Prawicy upadek III będzie wygodniejszy dla związku Euro Azji niż wcześniej (PRL) dla Zimnej Wojny.

więcej niebawem...

Chłopaki jak Krety u sąsiada wiosnę pouczyły

portret użytkownika witold k
polska-flaga-stare.jpg

Chłopaki jak Krety u sąsiada wiosnę pouczyły. Po tym w grudniu jak zszedł pierwszy ścieg wysuszyło przy Baczyńskiego nie znam nr. Krety zryły koledze ogródek przed domem. Zwróciłem uwagę, że z jednej strony jest to odzew natury - nie mają komórek a wiedziały, że trzeba wyjść na słońce. Problem w tym, że to nie wiosna. Chłopaki się ewakuowały a kolega pozadeptywał górki ziemi. Kilku nie zdążyło.

Kilka podpowiedzi na czwartkową manifestację; 19 stycznia 2023

portret użytkownika witold k
herbPT.svg.png

O detaliczną cenę produkcji ciepła? Rzecz w tym, że tzw. opozycja w Radzie Miejskiej pauperyzowana, od wielu kadencji, pozbawiona merytoryczności kompetencyjne słaba, (brak dostępu do źródła) genetycznie taka sama jak Maniutkomania (drobni opróżniacze rondelka) dostała wiatr w żagle i płynie. Niestety na ścianę, znaczy tam gdzie jest tzw. kolacja.

Podziękowali przedsiębiorcom za ich pracę

portret użytkownika witold k

Kolejny temat, którego nikt nie rozjaśni; tak w kontekście notatki bez przekazu jak i frustracji komentatorów.

portret użytkownika witold k

Wspomnienie niezbyt miłe (15)

W 34. rocznicę wielce ważnej politycznie inicjatywie ujawnienia noszonej przez lata nadziei na jak potem nazwiemy III RP. Pomysły, wręcz program pokazania po latach naszych celów, nadziei oryginalnych pomysłów w tym wypadku Energetyki nie znajdują wsparcia. Może zrozumienia, potrzeby? Rzecz tyczy politycznych nadziei katolickiej opozycji jak to P. Kiszczak nazwie „Ekstremy solidarnościowej”

Wspomnienie niezbyt miłe (14)

portret użytkownika witold k

Toksyczność interpersonalna. Na nasze narodowe potrzeby znana jako "polskie piekiełko". Ważny temat. Kiedyś pokazałem go na przykładzie Porządku dziobania jest to sprawa rozlewająca się po całości.

  • gdzie są moi przyjaciele bojownicy z tamtych lat zawsze było ich niewielu teraz...
  • czy też; poróżnili nas
  • jednak. Dominuje źle pojęte chrześcijaństwo, któremu, jeśli się przyjrzeć to forma bogobojnego wyścigu szczurów - pole zgorszenia - iskra dla nowo starych ideologii i nie tylko.
  • portret użytkownika witold k

    Historia Solidarności Energetyków piotrkowskich na tle ówczesnego czasu w Piotrkowie i Łodzi

    14.01.1989 Ogloszenie KZ S.jpg
    Właśnie minęły 34 lata
    Notatkę - zajawkę napisałem w styczniu 2018 na rok przed rocznicą. To było wydarzenie... Grupa Robocza KK środowisko nieuznające rozwiązania związku zawodowego jako działań niezgodnych z MPP utrzymało działalność struktury przez całe lata Juty Wojskowej, a po 1989 na złość całej ekipie (Geremek Kiszczak) ponownie zafunkcjonowało we wierchuszce NSZZ"S". Naprawdę: historia, która nakazuje zdjąć czapkę przed nami, została całkowicie w moim środowisku pracy zlekceważona. Może w kolejnych okrągłych rocznicach dojrzeją.
    Subskrybuj zawartość