Skip to main content

A gdzie interes Ojczyzny?

portret użytkownika Z sieci

Z komunikatów sejmowych i rządowych wynika, że zapadły już wszystkie kluczowe decyzje w sprawie przekopania Mierzei Wiślanej. Określono już miejsce przekopu i przebieg toru wodnego z Zatoki Gdańskiej do przekopu i od przekopu do portu w Elblągu. Wiemy, że przekop będzie miał 1300 m długości 60-120 m szerokości i 6,5 m głębokości. Przekop zlokalizowano w terenie niezamieszkałym, na obszarze należącym do Lasów Państwowych. Zabezpieczono pieniądze w budżecie i podjęto stosowną „specustawę”. Zatem?

Hołd dla Armii Krajowej

portret użytkownika witold k
herbPT.svg.png

z naszego archiwum

Niestety, w dalszym ciągu nie ma „pobłogosławionej” idei, która w ciągu lat doprowadziłaby do odejścia od, po pierwsze: zawłaszczania (kupczenia) przez PROM pamięci historycznej (rocznice, akcje, imprezy), po kolejne: do zmiany postawy wygodnictwa braku udziału w wydarzeniach historycznych - na rzecz aktywności w tej sprawie.

Dwa spoty i Powstanie Warszawskie

portret użytkownika Z sieci

Pan Prezes Wiesław Włodarski wyemitował na użytek mieszkańców USA spot, w którym b. mistrz świata wagi ciężkiej w boksie Mike Tyson, z biało-czerwoną opaską na ramieniu składa hołd bohaterstwu Powstańców Warszawskich. Uważam to za świetny pomysł. Mike Tyson jest, mimo przestępstwa, za które już odbył karę, idolem wielu Amerykanów.

Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego – spory o jego sens

portret użytkownika Z sieci

Jak co roku odżywają spory o sens Powstania i jego skutki. Zwolennicy twierdzą, że było nie do uniknięcia wobec nastrojów i oczekiwań ludności stolicy członków Armii Krajowej oraz było aktem „ostatniej szansy” na obudzenie sumienia opinii publicznej w USA i Wielkiej Brytanii wobec jałtańskiej zdrady przywódców mocarstw zachodnich. Przeciwnicy twierdzą, że szanse na zwycięstwo były zerowe i raczej należało zachować potencjał młodej inteligencji. Otóż wątpię.

„Marsz głodowy” – Post Scriptum

portret użytkownika Z sieci

1. „Marsz głodowy” jako manifestacja był wielkim sukcesem organizacyjnym łódzkiej „Solidarności”. Był największym masowym protestem w kraju od czasu Sierpnia ’80. Wyprowadzenie ludzi na ulice stanowiło nowy etap konfliktu społeczeństwa z komunistyczną władzą. Władze spełniły część postulatów protestu. Przejściowo rozładowaniu uległo napięcie społeczne. Prestiżowo był to wielki sukces „Solidarności”. Wydarzenie odbiło się szerokim echem w mediach na całym świecie.

Kora

portret użytkownika witold k
mamipulacja.jpg

W tych dniach odeszła od nas pani Olga Sipowicz i stało się coś, co nie może przejść bez komentarza. Internauci - to taka nowa ksywka nowego tajniactwa, internetowego tajniactwa.

Mianowice owi internauci z oburzeniem przyjęli pośmiertne słowa Prezydenta o osobie Pani Kory. Odmówili prawa zabrania głosu kondolencyjnego dlatego, że pani Kora wypowiedziała się przeciw zmianom w sądownictwie.

„Marsz głodowy” na nowo pisany? Cz.3

portret użytkownika Z sieci

Gdy się wydawało, że z władzami już wszystko zostało ustalone i „dopięte”, pojawił się problem „przekraczający kompetencje Działu Interwencji”. Mianowicie Komenda Milicji wróciła do problemu odpowiedzialności za „akty chuligaństwa”, jakie na marginesie masowej manifestacji mogą się zdarzyć. Przytaczali przykład jakiejś grupy chuligańskiej (dziś zostałaby nazwana „kibolską”), która rozbiła wystawę sklepową i zaczęła rabować, aż oddział milicji przy użyciu „ciężkiego pałowania” opanował sytuację. Andrzej Słowik sprawę postawił ostro: „żadnych mundurowych na trasie manifestacji.

„Marsz głodowy” na nowo pisany – czy Kopernik był kobietą?

portret użytkownika Z sieci

Rola kobiet w konspiracji, powstaniach i rewolucjach w Polsce nie została dotąd należycie opisana. Nie chodzi mi o takie ewenementy jak Emilia Plater – dowódca oddziału powstańczego w przebraniu, ale o coś zupełnie innego. Powiem w pewnym skrócie: jeśli przychodziłem na spotkanie z „zakonspirowaną strukturą” i widziałem, że w mieszkaniu nie ma kobiet – to szybko stamtąd się wynosiłem. Instynkt i rozum podpowiadały mi, że to struktura fałszywa i być może SBcka pułapka. Dzięki takiej taktyce udało mi się uniknąć „wpadki” w okresie działalności po wyjściu z więzienia.

Jak wyjść z pułapki socjalnej?

portret użytkownika Z sieci

Wczoraj pisałem o tym jak program socjalny AFDC w Stanach Zjednoczonych z małego, przejściowego, tymczasowego przeobraził się w wielki i stworzył potężną grupę dziedzicznych uczestniczek-beneficjentek: bezżennych matek, niepracujących i ubogich. Stanowiły już one tak duży potencjalny elektorat, że zainteresowała się nimi amerykańska lewica – w tym lewica Partii Demokratycznej. Świadczenia rosły, a bodźce do ustabilizowanego życia rodzinnego oraz do dbałości własny los wygasały.

Dobrymi intencjami bywa wybrukowane piekło

portret użytkownika Z sieci

Szczególnie często tak się zdarza w polityce socjalnej. Najbardziej wyrazistym tego przykładu był system znany pod skrótem AFDC, a stworzony w latach 1930ych w… USA. Powinno się o nim nauczać na wszystkich kierunkach nauk społecznych na całym świecie – zwłaszcza w Polsce. Wielki Kryzys uderzył w Stany Zjednoczone nieoczekiwanie – nie tylko dlatego, że oznaczał koniec mitu „kraju nieograniczonych możliwości”, ale także dlatego, że nie było tam ani ubezpieczeń na wypadek bezrobocia, ani nawet systemu rentalno-emerytalnego.

Najemni ekonomiści znowu się pomylili

portret użytkownika Z sieci

Zapewne jeszcze wielu z nas pamięta, jak to dyplomowani ekonomiści na usługach korporacji biznesowych w mediach (bo innych tam nie zapraszają) wypłakiwali z ekranów straszliwe prognozy straszliwych skutków zakazu handlu w niedzielę – zwłaszcza dla tzw. „galerii” i „sieciówek”. Społecznym skutkiem miał być gwałtowny wzrost bezrobocia w handlu. Tymczasem Dziennik Łódzki i inne publikatory (a nawet „kartkowe” ogłoszenia na drzwiach sklepów) donoszą o braku sprzedawców, kasjerów i magazynierów i innych pracowników, a nawet o chęci zatrudnienia kierowników i zastępców kierownika.

portret użytkownika witold k

Pasożytnictwo

Piramida pasożytnictwa na przykładzie „Piotrkowskiego Roweru Miejskiego”

Na wstępie. „Piotrkowski Rower Miejski ” nie jest pierwszym elementem nowego u nas (w byłych demoludach) pasożytniczego związku kapitalizmu z komunizmem. Przy okazji pytanie: Czy Stalin byłby zadowolony? Reszta, na ten przykład Marks, na pewno tak.

Biedni, biedni, biedni celebryci na emeryturze

portret użytkownika Z sieci

Mój ulubiony tabloid Superexpress zamieścił żałosne narzekania na smutny los celebrytów. Przyznaję – niektórych z nich bardzo lubiłem na scenach i nadal mam ciepłe wspomnienia o ich dawnych występach na scenach, na estradach i w filmach oraz w TV. Do Sławomira Świerzyńskiego, przedstawianego jako „cesarz disco polo” nie mam specjalnego nabożeństwa, choć przyznaję, że „Wszyscy Polacy” była przebojem sezonu, a „Majteczki w kropeczki” zdominował wesela, na których byłem gościem. Natomiast Beatę Tyszkiewicz, Jana Nowickiego, Krzysztofa Cugowskiego i Alicję Majewską uznaję za swoich „idolów”.

Też malowałem napisy na ścianach

portret użytkownika witold k
herbPT.svg.png

Media podają o kolejnej akcji “opozycji totalnej” polegającej na malowaniu na obiektach, siedzibach Prawa i Sprawiedliwości haseł, w tym wulgaryzmów.

Różnymi przymiotnikami zaznacza się dzisiejszą, jak sama chce się nazywać, “Opozycją”. Wszyscy wiemy, że mowa o strąconych z piedestału wnukach i prawnukach “Traktorzystek i Junaków”. Młodym przypomnę; awangarda “Utrwalaczy Władzy Ludowej”.

Polacy ciężko pracują

portret użytkownika Z sieci

Zapewne pamiętacie państwo te żałosne pienia ekonomistów działających na żołdzie korporacji biznesowych i niektórych związków przedsiębiorców? Oraz przedstawicieli partii reprezentujących interesy wielkiego biznesu? Te ich krzyki rozpaczy o losy Rzeczypospolitej przy okazji uchwalania wolnych od pracy sobót (koniec lat 1990.)? Albo gdy do Sejmu trafił obywatelski projekt ustawy o przywróceniu dnia wolnego w Święto Trzech Króli? Albo gdy ostatnio Sejm przegłosował zakaz handlu w niedzielę?

Referendum prezydenta Dudy

portret użytkownika witold k
polska_flaga.jpeg

Cóż powiedzieć? Chłopak ma 46 lat. Jeśli pamiętam, to i ja jeszcze uszy na złość komunie odmrażałem. No, nie tak jak to było między 23 a ca 38 lat. W każdym razie Prezydent (PAD) ma moje poparcie, szacunek i posłuszeństwo.

Na początek debaty o Konstytucji w Referendum należałoby przeprosić za założony na polski żywioł kaganiec w postaci zapisu w Konstytucji Junty Wojskowej i jej opiekunów z dzisiejszej UE o proporcjonalnej ordynacji wyborczej. O praktycznym wyeliminowaniu żywiołu z przestrzeni publicznej, politycznej, gospodarczej.

Co się z tym Misiem stało?

portret użytkownika Z sieci

Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych zaapelował do Polaków o powstrzymanie się od picia alkoholu przez 100 dni od 4.sierpnia do 11.listopada tego roku – dla uczczenia 100.Rocznicy Odzyskania Niepodległości po rozbiorach Polski. Alkoholizm w Polsce jest realnym problemem. To nie ulega wątpliwości. Media zwróciły się do polityków różnych formacji o ich reakcję. Wypowiedzi dla „Superexpressu” cechowały się wielkim zróżnicowaniem. Jednoznacznie pozytywnie do apelu odniósł się tylko poseł Jan Mosiński z PiS.

Opozycjonista

portret użytkownika witold k
Solidarnosc_logo.gif

Opozycjonista to taki współczesny Powstaniec. W swej publicystyce, którą nazywam pisaniną, wiele razy do tematu się odnosiłem – nawet grupę roboczą o tym profilu założyłem.

portret użytkownika witold k

Śpieszmy się kochać ludzi

DLP033.jpg

Pracowałem ze świętej pamięci mecenas Ewą Juszko Pałubską. Duszpasterstwo Ludzi Pracy przygarnęło Ewę przede mną 1984r. Mnie wiosna 1985r. 1988r. jesień i zima to czas pracy biura Jawnej Tymczasowej Komisji Miejskiej NSZZ „S”. Praca w składzie dwuosobowym Witold Kowalczyk członek zarządu TKM i doradca mecenas Ewa Juszko. Karta historii o zasadniczym znaczeniu w późniejszej bratobójczej rywalizacji także tu u nas w Piotrkowie Trybunalskim.

portret użytkownika witold k

PiS: coraz mocniej się zapętla…

polska_flaga01.jpg

Sprawę rzekomego wchodzenia do polityki nie dla pieniędzy skomentowałem tutaj ale sprawa jest tak poważna, że odniosę się do niej szerzej.

Kilka razy pytałem, kiedy spadkobierca toksycznego układu z „Magdalenki” poda datę samorozwiązania. Kiedy i w jakim czasie przejdziemy do wolnych wyborów i z powrotem oddamy obecne upaństwawianie gospodarki? (Konieczny etap ze względu na popełnione błędy - zaniechania)

Przekleństwo Polski

portret użytkownika Z sieci

Przekleństwem Polski jest to, że ważne dobre rzeczy w naszych dziejach dokonywały się niejednokrotnie w drodze zamachu stanu. Na szczęście – bezkrwawego. Przypomnę tylko dwa zdarzenia. Pierwszy z najważniejszych przypadków to uchwalenie Konstytucji 3-Maja. Wiadomo, że na głosowanie nie dotarli ci, których o terminie celowo nie poinformowano. Drugi – to uchwalenie Konstytucji 1935 r. W tym przypadku opozycja na znak protestu opuściła salę sejmową, a rządzący stwierdziwszy, że nadal jest kworum – przyśpieszyli procedurę i przeszli do głosowań finalnych.

Co się z Panem stało, Panie Grzegorzu?

portret użytkownika Z sieci

Pan Grzegorz Schetyna ma piękną kartę działalności w Niezależnym Związku Studentów. Był też dobrym ministrem spraw wewnętrznych i administracji i wicepremierem, marszałkiem Sejmu – i zachowywał się bez zarzutu, gdy przez 4 miesiące (od 8.lipca do 7.listopada 2010) wykonywał obowiązki Prezydenta RP. Zawsze sprawiał na mnie wrażenie „państwowca”, polityka, który szanuje Rzeczpospolitą i jej władze, bez względu na to jak się one ukształtowały z woli narodu.

Od kogo przyjąć odznaczenie państwowe?

portret użytkownika Z sieci

Mamy własne niepodległe państwo. Mamy własne, demokratycznie wybrane władze. Powinniśmy to szanować. Nie podzielam przekonań tych, którzy uzależniają przyjęcie odznaczenia państwowego od tego, kto je przyznał i kto je wręcza. Decyzja zapada przecież w imieniu Rzeczypospolitej. Ma prawo. Domagać się takiego elementarnego szacunku dla szafarzy odznaczeń państwowych nie tylko dlatego, że o tę wolną Polskę bardzo zabiegałem, ale też dlatego, że sam przestrzegałem zasad, o przestrzeganie których proszę.

Jutro – XXII rocznica śmierci Grzegorza Palki

portret użytkownika Z sieci
Palka_Grzegorz.jpg

Łódzkie Porozumienie Obywatelskie przypomniało, że jutro (12.o7.2018) przypada XXII rocznica śmierci Grzegorza Palki, pierwszego Prezydenta Miasta wybranego w demokratycznych wyborach 1992 r. Był już wtedy człowiekiem b. znanym w naszym mieście: w jego prywatnym mieszkaniu przedstawiciele 9 komitetów strajkowych naszego miasta utworzyło Międzyzakładowy Komitet Założycielski związku, który jeszcze wtedy nie miał nazwy, a który przyjął imię SOLIDARNOŚCI.

portret użytkownika witold k

Nim zapłoną “Mediateki” i “Przychodnie”

herbPT.svg.png

Właśnie dogasają wysypiska śmieci. Warto przejrzeć warunki, jakie nieuchronnie się zbliżają - sprowadzają kolejne “pożary”.
Przypomnę płonące w XIX w. fabryki po to, abyśmy zrozumieli pożary wysypisk śmieci i zabezpieczyli się przed następnymi pożarami.

Tylko na pozór: przerośnięte inwestowanie wpierw w Przychodnie z dumnymi nazwami “Niezależna Przychodnia Podstawowej Opieki Zdrowotnej” etc. - powstawały jak grzyby po deszczu. Różnią się o od “Mediatek” - powstających jak grzyby po deszczu.

Do meritum.

portret użytkownika witold k

Czas na Zmianę w Piotrkowie Trybunalskim 2018 (9)

logoPGE.jpg

Szef w pracy

Nikt nic z tym nie robi. Jakiś związek bolszewickiej mentalności okraszony polską pańską spuścizną utoksycznia dzień powszechni. Dane jest mi obserwować zjawisko, które już nazwałem produktem „maniutkopodobnym”. Kiedyś BMW na zjawisko mówili i skutecznie PRL zadłużyli.

Pan prof. Adam Strzembosz znowu się pomylił…

portret użytkownika Z sieci

Pan prof. Adam Strzembosz ongiś Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego kiedyś zapewniał, że „środowisko sędziowskie samo się oczyści”. Potem przekonywał, że dwukrotnie się czyściło i w składzie Sądu Najwyższego nie ma już sędziów, którzy orzekali w procesach karnych stanu wojennego w składach skazujących na więzienie przeciwników PRLu. Tymczasem okazuje się, że p. sędzia Józef Iwulski p.o. I. Prezesa SN był w latach stanu wojennego sędzią sądów wojskowych w Krakowie i Warszawie. Twierdzi, że od wyroku ws członków KPN złożył zdanie odrębne. Szczegółów brak.

Błazenada

portret użytkownika Z sieci

Publikatory doniosły, iż b. Prezydent RP, „Ikona Solidarności i walki Polaków o niepodległość” czyli Lech Wałęsa. Postanowił zbrojnie wystąpić w obronie Sądu Najwyższego i że wybiera się do Warszawy w tej sprawie. Ostrzegł policję, że jeśli będzie próbowała mu przeszkodzić, to będzie walczył i że ma pozwolenie na broń. Gdy okazało się, że jego oświadczenie zawiera elementy groźby karalnej, nasz „bohater narodowy” stwierdził, iż „nikogo nie straszył” i „do nikogo nie zamierzał strzelać, ani na nikogo napadać”. A pozwolenie na broń, to mu kiedyś „załatwiono”. Błazenada. Przykro.

portret użytkownika witold k

Trzeba przyłożyć Piotrowi M

Kilka miesięcy temu założyłem grupę tematyczną Solidarność Energetyków - grupa robocza celem tej grupy jest:

  • zbudowanie środowiska, które (w sposób różny) wyniosło do funkcji kierownictwa w RE Piotrków jednego z liderów lokalnej Solidarności. –
  • Pokazanie na naszym przykładzie Polskiej Drogi do Wolności.
  • Subskrybuj zawartość