Skip to main content

Wspomnienia z peerelu

Panie Antoni nie ściągamy plakatów p. Grzegrza (Malarza)

portret użytkownika witold k
macierewicz.jpg

Raczej wypłacamy swemu współpracownikowi niezłą kaskę za lata pracy w biurze na rzecz pana posła, pana ministra na rzecz polskich nowych nadziei.

Ale nie o tym.

Ósmego września 2019 r. po raz pierwszy po latach obejrzałem wiadomości z telewizorni. Produkty TVN i pomniejszych pralni PRL-owskich pieniędzy omijałem zawsze.

Nie odniosę się tutaj

portret użytkownika witold k
polska_flaga01.jpg

Nie odniosę się tutaj do wieloletniej okupacji - wielokadencyjnego żerowania na publicznym żołdzie pod przykrywką rzekomych wyborów. Mowa o mandacie posła, radnego czy dożywotniego szefa tej czy innej pokomunistycznej, nie tylko, organizacji np. piłkarskiej. Mam tutaj przyrodzony odruch wymiotny i nic na to nie poradzę.

To jest autentyczny upadek Polityki

portret użytkownika witold k
za epiotrkow

To jest autentyczny medialny upadek Polityki matki mądrości. Medialny, bo musimy wierzyć, że w drugim szeregu są służący Rzeczy Pospolitej. Inaczej!

Już mi się nie chce kolejny raz wskazywać na kosmiczną głupotę dorosłych ludzi. Jak jeden z drugim (...) może kolejny raz publicznie pokazywać koszulkę z konstytucją z tajnego układu „Chamów” i „Żydów, którą Polacy totalnie zbojkotowali w referendum, która pozwalała i pozwala na dalsze po PRL - kolonizowanie nas?

Chyba mamy problem...

portret użytkownika witold k

w kampanii wyborczej 2019 należałoby przedstawiać perspektywę ubruttowienia najniższej pensji o wskazane socjale. O wskazanie szans takiego rozwoju gospodarczego, który to gwarantuje. Nie plątać dobra mieszkańca kraju nad Wisłą z dobrem Polski, bo to jakieś oszołomstwo kubańskich rewolucjonistów. Albo: wyrzucić logo PIS i włożyć PZPR z przeproszeniem, że tak późno połapaliśmy się... Zamiast pomniki Armii Czerwonej budować trzeba było socjal, rozdawać.

witold k

20 sierpnia 2019

Co to było

portret użytkownika witold k
mamipulacja.jpg

Co to było z tym ostatnim przesadzaniem na żołdach poselskich i ministerialnych? Mowa o zabraniu panu Kuchcińskiemu żołdu marszałka sejmu. Powiem wam: To głębsze usadzanie się post peerelu na niewzruszonym gruncie z Magdalenki.

Patryk Krzemieniecki Vega

portret użytkownika witold k

To oryginalny przykład post PRL-u. Wygląda na to, że nie scyzorykiem był ochrzczony, a kropidłem. To by znaczyło, że gwiazda właśnie zgasła. Na ten przykład Michnik wraz z ucieczką (Szechterów, Michników i całej tej późniejszej ekipy z PRL) po ukraińskiej prowokacji na wymordowanie polskich Goi, do centralnej Polski przybyli. Wolińska do Anglii, Stefek do Szwecji.

Po przyjeździe Heleny wraz ze swoimi narodzinami Adaś do sukcesu był szykowany. Jak wiemy, opłacało się mojego Żyda po Europie wozić i na żołdzie trzymać. Gazeta Wyborcza swoje zrobiła…

A kolor jego jest czerwony…

portret użytkownika Z sieci

Jedną z „firmowych” pieśni komuny była ta o „sztandarze płynącym ponad trony”, którego kolor był czerwony. Ta czerwień tak odurzyła postkomunę, że po dzień dzisiejszy „jej się kojarzy”. Jeden z przykładów: Państwo polskie honoruje najlepszych uczniów świadectwami z paskiem – BIAŁO-CZERWONYM, w barwach państwowych, narodowych, bo to jest wyróżnienie państwowe. Postkomuna z uporem używa określenia „pasek czerwony”. To określenie narzuciła w przestrzeni publicznej nie tylko „opozycji totalnej”, ale także niektórym publicystom znanym z poglądów prawicowych.

Strajk nauczycieli 2019

portret użytkownika witold k

Trzeba się wreszcie nad tym zatrzymać. Temat medialnie tak rozdmuchany i jednoczenie zafiksowany na kilku nazwiskach, na bieżącej walce dwóch obecnie dominujących koteriach: rządowej i opozycyjnej, że trzeba mu dać trzeźwego plaskacza.

Upadek PKSu

portret użytkownika Z sieci

W ramach demonopolizacji podzielono PKS na kilka, czy nawet kilkanaście przedsiębiorstw regionalnych. Okazały się zbyt słabe, by utrzymać mniej popularne połączenia. To część prawdy. Druga część jest taka, że niektóre połączenia, a nawet całe firmy wykończyli … ich pracownicy. Kilka przykładów. Jechałem kiedyś (dawno temu) z Łodzi do Łowicza. PKS miał trasę „okrężną”. Z szosy łączące te dwa miasta co jakiś czas zjeżdżał do okolicznych wiosek. Nie śpieszyło mi się, więc akceptowałem fakt, że podróż maiła trwać ponad 2 razy dłużej niż w połączeniach bezpośrednich.

Profesor Chojniak

portret użytkownika witold k
herbPT.svg.png

Nie można więcej: nie wolno nie zauważyć, nie wskazać tego, jak byłe Studium Doskonalenia Nauczycieli nakręciło się o 180 stopni.

Do meritum. Pan Krzysztof Chojniak zawczasu - na cztery łapy.

Przypomnę: wyższy garnitur lokalnego PRL dla tych nauczycieli, którzy dobrze się zapowiadali, którzy nadawali się do uzyskania talonu do sklepów z żółtymi firankami, którzy dobrze reagowali na posiedzeniach plenum PZPR i jego zaplecza, np. ZNP postanowił wydać im dyplomy... wyższych uczelni.

Subskrybuj zawartość