Skip to main content

Jerzy Kropiwnicki

Polacy ciężko pracują

portret użytkownika Z sieci

Zapewne pamiętacie państwo te żałosne pienia ekonomistów działających na żołdzie korporacji biznesowych i niektórych związków przedsiębiorców? Oraz przedstawicieli partii reprezentujących interesy wielkiego biznesu? Te ich krzyki rozpaczy o losy Rzeczypospolitej przy okazji uchwalania wolnych od pracy sobót (koniec lat 1990.)? Albo gdy do Sejmu trafił obywatelski projekt ustawy o przywróceniu dnia wolnego w Święto Trzech Króli? Albo gdy ostatnio Sejm przegłosował zakaz handlu w niedzielę?

Co się z tym Misiem stało?

portret użytkownika Z sieci

Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych zaapelował do Polaków o powstrzymanie się od picia alkoholu przez 100 dni od 4.sierpnia do 11.listopada tego roku – dla uczczenia 100.Rocznicy Odzyskania Niepodległości po rozbiorach Polski. Alkoholizm w Polsce jest realnym problemem. To nie ulega wątpliwości. Media zwróciły się do polityków różnych formacji o ich reakcję. Wypowiedzi dla „Superexpressu” cechowały się wielkim zróżnicowaniem. Jednoznacznie pozytywnie do apelu odniósł się tylko poseł Jan Mosiński z PiS.

Przekleństwo Polski

portret użytkownika Z sieci

Przekleństwem Polski jest to, że ważne dobre rzeczy w naszych dziejach dokonywały się niejednokrotnie w drodze zamachu stanu. Na szczęście – bezkrwawego. Przypomnę tylko dwa zdarzenia. Pierwszy z najważniejszych przypadków to uchwalenie Konstytucji 3-Maja. Wiadomo, że na głosowanie nie dotarli ci, których o terminie celowo nie poinformowano. Drugi – to uchwalenie Konstytucji 1935 r. W tym przypadku opozycja na znak protestu opuściła salę sejmową, a rządzący stwierdziwszy, że nadal jest kworum – przyśpieszyli procedurę i przeszli do głosowań finalnych.

Co się z Panem stało, Panie Grzegorzu?

portret użytkownika Z sieci

Pan Grzegorz Schetyna ma piękną kartę działalności w Niezależnym Związku Studentów. Był też dobrym ministrem spraw wewnętrznych i administracji i wicepremierem, marszałkiem Sejmu – i zachowywał się bez zarzutu, gdy przez 4 miesiące (od 8.lipca do 7.listopada 2010) wykonywał obowiązki Prezydenta RP. Zawsze sprawiał na mnie wrażenie „państwowca”, polityka, który szanuje Rzeczpospolitą i jej władze, bez względu na to jak się one ukształtowały z woli narodu.

Od kogo przyjąć odznaczenie państwowe?

portret użytkownika Z sieci

Mamy własne niepodległe państwo. Mamy własne, demokratycznie wybrane władze. Powinniśmy to szanować. Nie podzielam przekonań tych, którzy uzależniają przyjęcie odznaczenia państwowego od tego, kto je przyznał i kto je wręcza. Decyzja zapada przecież w imieniu Rzeczypospolitej. Ma prawo. Domagać się takiego elementarnego szacunku dla szafarzy odznaczeń państwowych nie tylko dlatego, że o tę wolną Polskę bardzo zabiegałem, ale też dlatego, że sam przestrzegałem zasad, o przestrzeganie których proszę.

Jutro – XXII rocznica śmierci Grzegorza Palki

portret użytkownika Z sieci
Palka_Grzegorz.jpg

Łódzkie Porozumienie Obywatelskie przypomniało, że jutro (12.o7.2018) przypada XXII rocznica śmierci Grzegorza Palki, pierwszego Prezydenta Miasta wybranego w demokratycznych wyborach 1992 r. Był już wtedy człowiekiem b. znanym w naszym mieście: w jego prywatnym mieszkaniu przedstawiciele 9 komitetów strajkowych naszego miasta utworzyło Międzyzakładowy Komitet Założycielski związku, który jeszcze wtedy nie miał nazwy, a który przyjął imię SOLIDARNOŚCI.

Pan prof. Adam Strzembosz znowu się pomylił…

portret użytkownika Z sieci

Pan prof. Adam Strzembosz ongiś Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego kiedyś zapewniał, że „środowisko sędziowskie samo się oczyści”. Potem przekonywał, że dwukrotnie się czyściło i w składzie Sądu Najwyższego nie ma już sędziów, którzy orzekali w procesach karnych stanu wojennego w składach skazujących na więzienie przeciwników PRLu. Tymczasem okazuje się, że p. sędzia Józef Iwulski p.o. I. Prezesa SN był w latach stanu wojennego sędzią sądów wojskowych w Krakowie i Warszawie. Twierdzi, że od wyroku ws członków KPN złożył zdanie odrębne. Szczegółów brak.

Błazenada

portret użytkownika Z sieci

Publikatory doniosły, iż b. Prezydent RP, „Ikona Solidarności i walki Polaków o niepodległość” czyli Lech Wałęsa. Postanowił zbrojnie wystąpić w obronie Sądu Najwyższego i że wybiera się do Warszawy w tej sprawie. Ostrzegł policję, że jeśli będzie próbowała mu przeszkodzić, to będzie walczył i że ma pozwolenie na broń. Gdy okazało się, że jego oświadczenie zawiera elementy groźby karalnej, nasz „bohater narodowy” stwierdził, iż „nikogo nie straszył” i „do nikogo nie zamierzał strzelać, ani na nikogo napadać”. A pozwolenie na broń, to mu kiedyś „załatwiono”. Błazenada. Przykro.

Tak trzeba było zrobić

portret użytkownika Z sieci

Przyjęcie Ustawy o IPN z jej paragrafami przewidującymi kary za niesprawiedliwe obciążanie Polaków jako narodu i Polski jako państwa za udział w zagładzie Żydów i awantura, jaka następnie się rozpętała, w szczególności w Izraelu i w USA pokazały jak bardzo potrzebne jest odkłamanie stereotypów krzywdzących nasze państwo i nasz naród.

Tak nie wolno

portret użytkownika Z sieci

Do niedawna płaciłem składki związkowe. Musiałem zawiesić członkostwo w związku zawodowym, bo tego wymaga ustawa od każdego członka Rady Polityki Pieniężnej. Ale w pewnych sprawach milczeć nie mogę. Uznaję bez zastrzeżeń innych niż te, które nakłada nasze prawo, że pracownicy mają prawo walczyć o swoje dochody i poprawę swych warunków pracy. Patrzę jednak ze smutkiem na praktyki ośmieszające niektóre zawody zaufania społecznego i podważające wiarygodność dokumentów o znaczeniu podstawowym, bo chronionym przez prawo naszego państwa.

Subskrybuj zawartość