Skip to main content

Jerzy Kropiwnicki

Modny temat: Deklaracja Terezińska z 30 czerwca 2009 r

portret użytkownika Z sieci

Deklaracja zawiera „niewiążące” zobowiązania 47 krajów, które ją podpisały (w tym Polskę) do działań dotyczących Pomocy społecznej dla osób, które przeżyły Holokaust (Shoah) i innych ofiar prześladowań nazistowskich; Nieruchomości; Cmentarzy żydowskich i miejsc pochówku; Dzieł sztuki skonfiskowanych i zagrabionych przez nazistów; Judaików i żydowskich dóbr kultury; Materiałów archiwalnych; Miejsc edukacji, pamiątek, badań i upamiętnień oraz Przyszłych działań;

Poniżej przytaczam tekst rozdziału pt. Nieruchomości:

Nieruchomości

Dzień Pamięci Zagłady Ormian

portret użytkownika Z sieci
John_Bull_Hated_to_Drop_His_Bundle.jpg

Pierwsza Zbrodnia Przeciw Ludzkości, pierwszy Holokaust XX w. Takie określenia powtarzały się nie tylko w dokumentach tworzonych przez Ormian, ale także w uchwałach parlamentów państw europejskich. Także w uchwale Sejmu RP. Należałoby dodać – zbrodnia dotąd nieukarana. Jej istotą były czystki etniczne dokonane przez Turków na terenie Anatolii. Ich celem było stworzenie terenu „czystego pod względem etnicznym”. Ich efektem było wymordowanie ponad 1,5 mln Ormian. Autorzy tej zbrodni nigdy nie stanęli przed sądem. Bo Turcja była zbyt ważnym elementem „ładu międzynawowego”.

Lotniskowa ustawka

portret użytkownika Z sieci
samolot.jpeg

Publikatory rozszyfrowały przyczynę nieoczekiwanego sukcesu Radomia jako wskazanego następcy Okęcia i Modlina dla tanich linii. Autorami okazali się „chłopcy i dziewczęta z PPL”. Akcję przeprowadzili w dwóch krokach. Po pierwsze, jako przedstawiciele udziałowca w Modlinie skutecznie zablokowali modernizację tamtego portu (poniekąd słusznie, bo tamten port lotniczy od początku był pomyłką techniczną). Po drugie ogłosili konkurs na następcę, stawiając „morderczy” warunek: port lotniczy musiał być na terenie województwa mazowieckiego.

Krótkie wspomnienie o Marku Edelmanie

portret użytkownika Z sieci
Marek_Edelman.JPG

Jutro przypada 75 Rocznica wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim. Przy tej okazji podkreśla się (bardzo słusznie) zasługi i determinację Żydowskiej Organizacji Bojowej oraz Żydowskiego Związku Wojskowego. Łodzianie mają szczególny powód, by przypominać Honorowego Obywatela naszego miasta Marka Edelmana. Był ostatnim Komendantem ŻOB w Powstaniu. Potem uczestniczył konspiracji po aryjskiej stronie Warszawy, brał udział w Powstaniu Warszawskim. Po wojnie zamieszkał w Łodzi, skończył studia medyczne i podjął pracę jako lekarz. Współpracował z Komitetem Obrony Robotników.

Nie słuchajmy poprawiaczy 500+

portret użytkownika Z sieci

Poprawiacze są dwojakiego rodzaju. Jedni chcą powiązania świadczenia z niskim dochodem, a najchętniej wspieraliby przede wszystkim samotne matki, drudzy chcieliby, by wiązać je z pracą poza domem. Warto przypomnieć, iż celem świadczenia ma być wspieranie dzietności, a nie czegokolwiek innego. Trzeba odpowiedzieć na proste pytanie – czy chcemy zapobiec katastrofie demograficznej – spadku liczby ludności, czy też chcemy, by kobiety pracowały poza domem? W tym świadczeniu chodzi o to, by rodziło się więcej Polaków. Tyle co do sprawy pierwszej.

Izrael – dzieło polskich Żydów

portret użytkownika Z sieci
izrael.png

Przy okazji dorocznego „Marszu Żywych” na terenie Auschwitz-Birkenau przypomniano, że w tym roku przypada 70 Rocznica Powstania Państwa Izrael. Wg naszego kalendarza za początek istnienia Państwa Izrael uważa się dzień ogłoszenia Deklaracji Niepodległości Izraela przez Dawida Ben Guriona – 14.maja 1948 r. Po ogłoszeniu tego aktu Ben Gurion został Premierem Rządu Tymczasowego. Następnego dnia wybuchła I wojna izraelsko-arabska. 28.maja różne formacje paramilitarne zostały scalone w Siły Zbrojne Izraela.

Żałosny finał medialnej histerii

portret użytkownika Z sieci

Tego prominenci z PO i Nowoczesnej się nie spodziewali. Z wielką przyjemnością podnosili poziom medialnej histerii dotyczącej „pazerności rządu pisowskiego” i upajali się wieściami o spadających „słupkach poparcia” dla aktualnej władzy. Nie wzięli pod uwagę, iż Kaczora stać na działania nieszablonowe. Że człowiek, który kiedyś (latem 1989) potrafił wyrwać „komunistyczne przydawki” – ZSL i SD – z koalicji z PZPR i uniemożliwić powstanie rządu w pełni kontrolowanego przez „czerwonych” może znaleźć odpowiedź na ich „bilbordy hańby”. I że na ból zadany umie odpowiedzieć bólem jeszcze większym.

Kazimierz Ujazdowski wraca do korzeni?

portret użytkownika Z sieci

Kazimierz Michał Ujazdowski przypomina mi legendarnego Odyseusza. Krótko po utworzeniu rządu Tadeusza Mazowieckiego został szefem gabinetu Aleksandra Halla i wstąpił do Unii Demokratycznej wraz z całym Forum Prawicy Demokratycznej. W 1992 odszedł z partii współtworząc nową – Partię Konserwatywną. W 1994, gdy UD zbliżyła się do Kongresu liberalno-Demokratycznego i przekształcała się w Unię Wolności, oparł się pokusie „powrotu na łono”, „rozłamał” Partię Konserwatywną i założył Koalicję Konserwatywną. W 1997 KK z KM Ujazdowskim na czele przystąpiła do Akcji Wyborczej Solidarność.

Nie do zaakceptowania przy "Okrągłym Stole"

portret użytkownika Z sieci

Przy ustalaniu składu tzw. „strony społecznej” Okrągłego Stołu opinia publiczna informowana była o tym, że dla ówczesnych władz PRL nie do zaakceptowania były dwie osoby: Jacek Kuroń i Adam Michnik. Po kilku dniach „naród odetchnął z ulgą”. Oto „wskutek stanowczej postawy Lecha Wałęsy” osoby te zostały włączone w skład delegacji Solidarności. Niedawno otrzymałem od znajomego pracownika IPN kopię listy sporządzonej przez „organizatorów Okrągłego Stołu” (czyli SB), zatytułowaną OSOBY, KTÓRE NIE POWINNY UCZESTNICZYĆ W OBRADACH „OKRĄGŁEGO STOŁU”.

Pani Premier ma charakter!

portret użytkownika Z sieci

Nareszcie. Myślałem, że ten upokarzający dla rządu spektakl nigdy się nie skończy. Pan Premier – bardzo dobry ekonomista-praktyk i wizjoner naszej gospodarki, człowiek grzeczny i taktowny oraz wysoce wykształcony niema, niestety, doświadczenia politycznego. Skręcało mnie ze złości, gdy słuchałem jego żałosnych tłumaczeń dotyczących wynagrodzeń ministrów i jeszcze bardziej żałosnych pomysłów na rozwiązanie problemu. Problemu, który wedle mego przekonania sam stworzył swym brakiem zdecydowania.

Subskrybuj zawartość