Skip to main content

bł. Jerzy Popieuszko

Ofiara…

portret użytkownika witold k
bl_jerzy_popieluszko.jpg

Ofiara? Może ofiary.

Co rusz w kontekście męczeńskiej śmierci błogosławionego kościoła katolickiego - księdza Jerzego Popiełuszki jakby z kapelusza wyskakują okoliczności tamtego czasu. Można się z tychże dowiedzieć, że bestialstwo na księdzu zostało uprawomocnione jeszcze przed dokonaniem mordu, a wynikało z przyzwolenia hierarchów (tajne rozmowy Episkopat & PRL). Dla zwierząt w ludzkich skórach taka niesubordynacja księdza (samowola w trakcie rozmów mafiosów) to zgoda na użycie sobie...

XXXV rocznica męczeńskiej śmierci błogosławionego kościoła katolickiego

portret użytkownika witold k
bl_jerzy_popieluszko.jpg

Cieniasy z nas są... Bogini lewicy poinformowała, że ksiądz Popiełuszko zginął nie za wiarę, a za politykę. Namiestnik opozycji porównał księdza do obywatela, który w napływie złych emocji dokonał samobójstwa. Historyk przypomniał konfidencję księży, która służyła bieżącym interesom PRL-owskiej bezpieki.

Trzy spotkania z ks. Jerzym Popiełuszko

portret użytkownika Z sieci
bl_jerzy_popieluszko.jpg

Po raz pierwszy usłyszałem o nim w czasie obozu wojskowego w Braniewie w 1967 r. Odbywaliśmy (jako studenci warszawskiej SGPiS) tam szkolenie zakończone egzaminem oficerskim i nadaniem tytułu „podchorążego”. Służbę zwykłą wieloletnią odbywali tam studenci seminariów duchownych. To była taka złośliwość Władysława Gomułki, szefa partii komunistycznej, jego zemsta za List biskupów polskich do biskupów niemieckich na Tysiąclecie Chrześcijaństwa w Polsce.

Popiełuszko wciąż żywy...

portret użytkownika Jolanta Lgocka
jerzy2.jpg

z naszego archiwum

I tak oto, mniej lub bardziej niepostrzeżenie minęła kolejna, 24-ta rocznica śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. Niezwykłego Duchownego, który pozostawił nam wyjątkowe przesłanie. Czy jesteśmy w stanie wsłuchać się w Jego słowa i wyciągnąć zeń wreszcie właściwe wnioski?

Ale najpierw zastanówmy się, czy wiemy kim był i dlaczego miał moralne prawo, by uczyć nas, co jest właściwe i jak w przyszłości powinniśmy postępować.

Błogosławiony

portret użytkownika witold k
popieluszko.jpg

z naszego archiwum

Błogosławiony – to w Kościele katolickim osoba zmarła, która za życia odznaczała się szczególnymi cnotami inspirowanymi, doświadczeniem religijnym, lub też która z powodu swojej religii poniosła śmierć męczeńską.

W rocznicę sprowadzenia do nas Relikwii błogosławionego ks. Jerzego.

Trzynastego kwietnia 2014 minął rok od momentu uroczystego sprowadzenia Relikwii. Rok od naszego piotrkowskiego uświadamiania sobie czasu księdza Jerzego, Jego odwagi i jasno sprecyzowanej służby Bogu i Ojczyźnie. Jego Nauk i naszego polskiego zniewolonego zrywu.

Trzy wspomnienia o ks. Jerzym Popiełuszce – wspomnienie trzecie

portret użytkownika Z sieci
bl_jerzy_popieluszko.jpg

Po raz trzeci widziałem się z ks.Jerzym kilka dni przed opuszczeniem szpitala. Przyszedł rozemocjonowany. Niemal od razu zaczął wyrzucać z siebie: przyszła do mnie do spowiedzi (nie powiem kto i kiedy, bo tego mi nie wolno) taka jedna i mówi: „ proszę księdza zgrzeszyłam, bo ja tych komunistów nienawidzę. Tak nienawidzę, że już bardziej nie można…”. To ja jej tłumaczę, że nienawiść, to rzeczywiście grzech. Że w Polsce uczucie zrozumiałe, ale grzech niewątpliwy. Że można nienawidzić system, ale nie ludzi, zwłaszcza konkretnych ludzi.

Trzy wspomnienia o ks. Jerzym Popiełuszce – wspomnienie drugie

portret użytkownika Z sieci
bl_jerzy_popieluszko.jpg

Po raz drugi widziałem się z Jerzym Popiełuszko już jako z księdzem. Był koniec sierpnia 1984 r. Od niemal miesiąca byłem już „na wolności”. Z więzienia w Barczewie wypuszczono mnie razem z Andrzejem Słowikiem w końcu lipca. Ponieważ mieliśmy za sobą długotrwałą głodówkę, p. doc. Zofia Kuratowska, współpracująca z Komitetem Prymasowskim zaprosiła nas na swój oddział szpitala w Warszawie dla przeprowadzenia kompleksowych badań naszego stanu zdrowia. Tam dwukrotnie odwiedził nas ks. Jerzy Popiełuszko.

Trzy wspomnienia o ks. Jerzym Popiełuszce – wspomnienie pierwsze

portret użytkownika Z sieci
bl_jerzy_popieluszko.jpg

Po raz pierwszy o Jerzym Popiełuszce, jako kleryku, usłyszałem na poligonie wojskowym w Braniewie. Studenci mojej uczelni odbywali tam pięciotygodniowy obóz kończący cykl szkolenia „na podchorążych rezerwy”. W tym miejscu przebywały kolejne roczniki studentów. Po 4 latach Studium Wojskowego i owych 5 tygodni poligonu zdawali egzamin oficerski i odchodzili do rezerwy jako podchorążowie. Jak się okazało w koszarach jednostki wojskowej Braniewa przebywały trzy grupy wojskowych: prócz nas-studentów, byli tu żołnierze służby zasadniczej oraz kompania kleryków.

Też malowałem napisy na ścianach

portret użytkownika witold k
herbPT.svg.png

Media podają o kolejnej akcji “opozycji totalnej” polegającej na malowaniu na obiektach, siedzibach Prawa i Sprawiedliwości haseł, w tym wulgaryzmów.

Różnymi przymiotnikami zaznacza się dzisiejszą, jak sama chce się nazywać, “Opozycją”. Wszyscy wiemy, że mowa o strąconych z piedestału wnukach i prawnukach “Traktorzystek i Junaków”. Młodym przypomnę; awangarda “Utrwalaczy Władzy Ludowej”.

portret użytkownika witold k

Toi toi przed pomnikiem błogosławionego to dużo większa sprawa

herbPT.svg.png

Toi toi przed pomnikiem błogosławionego to dużo większa sprawa niż ignoranctwo firmy i urzędnika. To swego rodzaju znak rozpoznawczy. Dowód na to, że elity PRL i ich następcy z III RP to w istocie ten sam materiał. To, jak nazywam, drobni opróżniacze rondelka oraz milczkiem opróżniający owy. To mentalność niewiernego parobka (drobnego cwaniaczka). Nie tylko urzędnika, polityka. Przede wszystkim zwykłego obywatela.

Subskrybuj zawartość