Skip to main content

Ujawnienie Zbrodni - (część I)

portret użytkownika Piotr Masiarek
MB_Katynska.jpg

Ujawnienie Zbrodni Katyńskiej - 13 kwietnia 1943 roku. Latem 1942 roku robotnicy niemieckiej organizacji TODTA, pracujący przymusowo przy budowie obiektów wojskowych, natknęli się w lesie katyńskim, nieopodal Smoleńska, na masowe groby polskich żołnierzy. Fakt ten został ujawniony 13 kwietnia 1943 r. przez radio berlińskie, które nadało komunikat o odkryciu masowych grobów polskich jeńców i na sprawców tej zbrodni wskazało Rosjan. Wieść o odkryciu polskich grobów w Katyniu dotarła do dowódcy Armii Krajowej, Stefana Roweckiego-„Grota,” który depeszował do Londynu: Pod Smoleńskiem Niemcy odkryli masowy grób kilku tysięcy naszych oficerów z obozu Kozielska, wymordowanych w marcu i kwietniu 1940 roku. W oględzinach grobu wzięło udział kilku Polaków z Warszawy i Krakowa, specjalnie tam zawiezionych. Ich relacje nie pozwalają wątpić w autentyczność tego masowego mordu. Opinia jest wzburzona, szczegóły zamelduję w najbliższych dniach. Jakkolwiek fakty były bezsporne to mało kto z tych, którzy znaleźli się pod okupacją hitlerowską był skłonny uwierzyć w niemieckie odkrycie radzieckiego mordu. W dniu 15 kwietnia 1943 roku (2 dni po komunikacie niemieckim) o godz. 715, radio moskiewskie ogłosiło komunikat stwierdzający, że mordu w lesie katyńskim dokonali w lecie 1941 roku „niemiecko faszystowscy oprawcy”. W takich to okolicznościach, opublikowanie w krótkim czasie dwóch sprzecznych ze sobą komunikatów, spowodowało dezinformację, która miała na celu uwiarygodnienie informacji radzieckiej.

Po kilku dniach od ujawnienia przez Niemców zbrodni na Polakach, do Katynia przybył (najpierw 10-cio, a następnie zwiększony do 12 osób) zespół lekarski Polskiego Czerwonego Krzyża, który pracował pod kierownictwem sekretarza generalnego PCK – K. J. Skarżyskiego. Zespół (w składzie: L. Rojkiewicz, J. Wodzinowski, dr med. H.Bartoszewski, S. Kołodziejski, Z. Bochowski, R. Banach, A. Szebesta, dr med. T. Szusz-Pragłowski, dr S. Klapert) przeprowadził za zezwoleniem Niemców, badania ciał pomordowanych i potwierdził prawdziwość podawanych informacji o odkryciu i identyfikacji zwłok oficerów polskich. Znaleziono przy zamordowanych szereg dokumentów, niewysłane listy, zaświadczenia o szczepieniach, zdjęcia, notatniki, kalendarzyki, strzępy z gazet. Zachowało się nienaruszone umundurowanie z dystynkcjami. W kieszeniach mundurów odnaleziono osobiste rzeczy pomordowanych.

Oprócz polskiej komisji PCK Niemcy powołali międzynarodową komisję, która od 28 kwietnia 1943 r. rozpoczęła swoją pracę w Kozich Górach (Katyniu). Składała się ze specjalistów, przedstawicieli 12 państw (bez Niemiec): Belgii, Bułgarii, Danii, Włoch, Chorwacji, Holandii, protektoratu Czech i Moraw, Słowacji, Rumunii, Szwajcarii, Węgier, Francji. Komisja przesłuchała miejscową ludność. Przeprowadziła badania 982 ciał, 9 ciał poddano sekcji zwłok. W wyniku przeprowadzonych badań, komisja sporządziła protokół, opisujący zdarzenie. Obok Komisji Międzynarodowej, przedstawicieli Polskiego Czerwonego Krzyża, Niemcy przywieźli do Katynia również delegację oficerów – jeńców polskich z Oflagu II C z Woldenbergu z podpułkownikiem Stefanem Mossorem na czele. Sprowadzono także do Katania grupę dziennikarzy zagranicznych, akredytowanych w Berlinie. Wśród nich byli również dziennikarze neutralni: ze Szwecji - Jaederlunt, przedstawiciel „Stockholms Tidninger”, Szwajcarii - Schetzer z „Der Idbund”, Hiszpanii – Sanchez, przedstawiciel „Informacionez”. Działała też niemiecka specjalna komisja sądowo-lekarska. Członkowie wszystkich komisji pracowali osobno, niezależnie od siebie, lecz wszystkie sprawozdania, które opracowali były bardzo do siebie podobne.

Piotr Masiarek

13 kwietnia 2009

Teksty powiązane:
Powstanie i działalność organizacji Rodzin Katyńskich
Z Kart Golgoty Wschodu

0
Nikt jeszcze nie ocenił tej publikacji. Bądź pierwszy
Twoja ocena: Brak