Skip to main content

Jerzy Kropiwnicki

Zmiana czasu po raz przedostatni?

portret użytkownika Z sieci

Konsultowani przez Komisję Europejską mieszkańcy UE w przytłaczającej większości (84%) wypowiedzieli się przeciw zmianom czasu z letniego na zimowy jesienią i z zimowego na letni wiosną. Zatem Komisja Europejska podjęła taką decyzję. Ogłosi ją Przewodniczący KE Jean-Claude Juncker w dorocznym orędziu na początku przyszłego roku. Potem musi się w tej sprawie wypowiedzieć Parlament Europejski. Ostateczną decyzję musi podjąć Rada Europejska, składająca się z Premierów państw członkowskich. Każdy z krajów powinien wypowiedzieć się, czy wybiera czas letni, czy zimowy.

Lotniska regionalne przeżywają rozkwit

portret użytkownika Z sieci

Związek Regionalnych Portów Lotniczych prognozuje, że rok 2018 będzie rekordowy dla polskich lotnisk regionalnych. Do października zanotowały one w sumie wzrost liczby pasażerów o ponad 17%, czyli o 3,2 mln osób w stosunku do roku ubiegłego, w sumie obsługując ich 21,9 mln. Największy przyrost zanotowały Katowice i Kraków. A Łódź? Czarna dziura. Przykro. Źle to rokuje dla przyszłości naszego miasta.

Jerzy: https://jerzykropiwnicki.wordpress.com

27 października 2018

Na tacy – głowa prezesa Kosiniaka

portret użytkownika Z sieci

PSL był zawsze do bólu pragmatyczny. Wiem coś o tym zarówno z doświadczenia w pracy 3 rządów, jak i w negocjacjach partyjnych. W swoim czasie ścierały się tam dwie tendencje: jedni myśleli o konieczności wybrania drogi zachodnioeuropejskich partii chłopskich – przekształcenia się w ogólnonarodową chadecję – (ale to wymagało podzielenia się zasobami), drudzy - o zachowaniu pozycji i substancji. Tę „grę o przyszłość” przegrali zwolennicy partii ogólnonarodowej z ówczesnym Prezesem PSL Januszem Wojciechowskim na czele i wkrótce już w PSLu ich nie było.

Trzy wspomnienia o ks. Jerzym Popiełuszce – wspomnienie trzecie

portret użytkownika Z sieci
bl_jerzy_popieluszko.jpg

Po raz trzeci widziałem się z ks.Jerzym kilka dni przed opuszczeniem szpitala. Przyszedł rozemocjonowany. Niemal od razu zaczął wyrzucać z siebie: przyszła do mnie do spowiedzi (nie powiem kto i kiedy, bo tego mi nie wolno) taka jedna i mówi: „ proszę księdza zgrzeszyłam, bo ja tych komunistów nienawidzę. Tak nienawidzę, że już bardziej nie można…”. To ja jej tłumaczę, że nienawiść, to rzeczywiście grzech. Że w Polsce uczucie zrozumiałe, ale grzech niewątpliwy. Że można nienawidzić system, ale nie ludzi, zwłaszcza konkretnych ludzi.

Fajne wybory – wszyscy wygrali

portret użytkownika Z sieci

Wygrało PiS, bo zdobyło najwięcej głosów. Wygrała PO, bo utrzymała władzę w największych miastach. Wygrało PSL, bo okazało się trzecią siła w kraju. Wygrał Kukiz, bo okazał się czwartą siłą w kraju. Wygrał SLD, bo będzie współrządziło w Łodzi. Wygrała .Nowoczesna, bo też będzie współrządziła w różnych miejscach w Polsce. Wygraliśmy wszyscy, bo frekwencja była rekordowa. Fajne wybory.

Jerzy: https://jerzykropiwnicki.wordpress.com/

22 października 2018

Trzy wspomnienia o ks. Jerzym Popiełuszce – wspomnienie drugie

portret użytkownika Z sieci
bl_jerzy_popieluszko.jpg

Po raz drugi widziałem się z Jerzym Popiełuszko już jako z księdzem. Był koniec sierpnia 1984 r. Od niemal miesiąca byłem już „na wolności”. Z więzienia w Barczewie wypuszczono mnie razem z Andrzejem Słowikiem w końcu lipca. Ponieważ mieliśmy za sobą długotrwałą głodówkę, p. doc. Zofia Kuratowska, współpracująca z Komitetem Prymasowskim zaprosiła nas na swój oddział szpitala w Warszawie dla przeprowadzenia kompleksowych badań naszego stanu zdrowia. Tam dwukrotnie odwiedził nas ks. Jerzy Popiełuszko.

Trzy wspomnienia o ks. Jerzym Popiełuszce – wspomnienie pierwsze

portret użytkownika Z sieci
bl_jerzy_popieluszko.jpg

Po raz pierwszy o Jerzym Popiełuszce, jako kleryku, usłyszałem na poligonie wojskowym w Braniewie. Studenci mojej uczelni odbywali tam pięciotygodniowy obóz kończący cykl szkolenia „na podchorążych rezerwy”. W tym miejscu przebywały kolejne roczniki studentów. Po 4 latach Studium Wojskowego i owych 5 tygodni poligonu zdawali egzamin oficerski i odchodzili do rezerwy jako podchorążowie. Jak się okazało w koszarach jednostki wojskowej Braniewa przebywały trzy grupy wojskowych: prócz nas-studentów, byli tu żołnierze służby zasadniczej oraz kompania kleryków.

Studio Semafor czyli zwijania „Filmowej Łodzi” ciąg dalszy

portret użytkownika Z sieci
Semafor_v_pasazi_Alfa.jpg

Dzisiejszy DŁ donosi, że rekwizytom muzealnym dawnego Studia Semafor grozi zagłada. Scenopisy walają się gdzieś „na wolnym powietrzu”, figurki znane z animowanych filmów i „dobranocek” zajął komornik. Publiczna TVP od kilku godzin informuje, że jednak do sprzedaży Misiów, Piotrusiów, Wilków i innych postaci nie dojdzie – bo zastrzegł je dla Skarbu Państwa minister kultury. Odetchnąłem z ulgą. Kiedyś jako Prezydent Miasta przydzieliłem dla potrzeb Muzeum animacji lokal w EC1, bo traktowałem schedę po Studiu Semafor jako ważny składnik tożsamości naszego miasta – Łodzi Filmowej.

Jubileusz Dziennika Łódzkiego-dziwne pominięcia

portret użytkownika Z sieci

Bardzo lubię DŁ. Nawykłem do jego czytania tak dalece, że gdy przychodziło mi (i nadal się zdarza), że spędzać kilka dni poza Łodzią, to proszę o zakup lub przechowanie w kiosku mojej ulubionej gazety. Gratuluję więc Dziennikowi 135.Rocznicy istnienia w naszym mieście. Z ciekawością przeczytałem specjalny rocznicowy numer – piękne świadectwo towarzyszenia naszemu miastu i jego mieszkańcom na przestrzeni ostatniego stulecia (i nieco dłużej). Zadziwiło mnie w nim kilka pominięć:

Czy to na pewno w interesie kobiet?

portret użytkownika Z sieci

Akcja „MeToo” dokonuje rewolucji obyczajowej. Coraz więcej prominentnych kobiet ogłasza publicznie, iż kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat temu były gwałcone – a co najmniej molestowane. Owymi gwałcicielami lub niedoszłymi gwałcicielami są prominenci ze świata kultury, polityki i sportu. Takim wyznaniom najczęściej towarzyszą żądania milionowych odszkodowań za doznane krzywdy. Czasem akcja ma na celu przerwanie czyjejś kariery politycznej. Ostatnio w ramach tej akcji pojawił się nowy termin „sexual assault survivor”. Na polski tłumaczy się to jako „ofiara molestowania”.

Subskrybuj zawartość