Skip to main content
portret użytkownika witold k

Fenomen Solidarności 1980, a fenomen Konstytucji 3 Maja 1793

40.Solidarnosc.jpg

Zmowa milczenia – podskórne wymuszanie pierwszeństwa.

W Piotrkowie Trybunalskim jest taki jeden, który telepie się na patriotyczne i religijne wspominanie Konstytucji 3 Maja. Jest taki drugi, który Sierpień ’80 wskazuje jako katolicki ruch – narodowe Powstanie. Nie trzeba informować, że ten drugi Konstytucję 3 Maja uważa na majstersztyk kilku polskich księży. (Mowa o współczesnej działalności publicystycznej w PT.)

portret użytkownika Admin

35. Pielgrzymka Energetyków i Elektryków na Jasną Górę

W tym roku pielgrzymka odbywała się w trudnych okolicznościach pandemii, które jednak nie przeszkodziły pielgrzymom w modlitwie i godnej celebracji tego corocznego wydarzenia.

Komunikat Katolickiej Agencji Informacyjnej o zawierzeniu Polski w 1920 r.

portret użytkownika Z sieci

Wobec zagrożenia bolszewickim terrorem, sto lat temu 27 lipca 1920r., biskupi zebrani na Jasnej Górze pod przewodnictwem kardynałów Aleksandra Kakowskiego i Edmunda Dalbora ofiarowali Polskę Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Episkopat wezwał naród do krucjaty modlitewnej za Ojczyznę, do żarliwej modlitwy różańcowej połączonej z całodzienną adoracją Najświętszego Sakramentu, do ufności w opiekę Królowej Polski i do zaangażowania w obronę zagrożonego państwa.

Moje pielgrzymowanie

portret użytkownika witold k
Matka Boża.jpg

z naszego archiwum

Na wstępie ukłon wobec 144-letniej historii pielgrzymki piotrkowskiej. To w związku z pomysłami, których celem jest nowa jakość z roboczym tytułem – nazwą: Łódzka Pielgrzymka – archidiecezjalna. Zadanie ambitne. Jeśli chodzi o hierarchiczność nie demokrację (w kościele) szczególnie ważnym jest uszanowanie podmiotów, które ewentualnie zostaną włączone w nowy byt.

Co jest siłą pielgrzymki? Co, kto, buduje jej wartość? Jakie jest miejsce, jaki jest wkład pątników w powszechny szacunek i siłę drzemiącą w pielgrzymowaniu?

Męski Różaniec Publiczny w Piotrkowie Trybunalskim czyli moje wielkie rozczarowanie

portret użytkownika Jacek Łukasik

Na samym wstępie tego tekstu zaznaczam, że absolutnie nie zamierzam nikogo zniechęcać ani zachęcać do udziału w tym Różańcu. Podzielę się jedynie własnymi smutnymi wrażeniami.

Uczestniczyłem w tym Różańcu kilka razy i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że feminizm (ba feminazim) i radykalna mizoandria wdarły się do wnętrza Kościoła. Niektóre rozważania tajemnic różańcowych czynią wręcz wrażenie manifestów feministycznnych. Bezwzględna gloryfikacja kobiet jedynie za płeć bez uwzględniania, jakie postawy sobą reprezentują. I czasem wręcz wrażenie deprecjonowania mężczyzn, ich wartości itp.

portret użytkownika witold k

Katolewica

Nikt tego nie rusza. Wszyscy widzą. Ja owo dziadostwo dzielę na katolewicę: masonów w sutannach i ich parobków próbujących dorównywać nauczycielom. W tym obszarze mieści się tajemnica zorganizowanej formy dostawania się do seminariów na Zachodzie w USA osób z zaburzona płciowością. PRL w tym czasie wsadzał, tą drogą, w szczególności konfidentów „strzegących” co ważniejszych kapłanów także gejów i pedofili jako materiał do rozrobienia Kościoła od środka – przekaz ze światowego centrum komunizmu. W Cywilu tu przypomnę kasa szła na Hipisów.

Ochrzcić wnuka

portret użytkownika witold k

Refleksja nad pochodzeniem, życiem, służbą Bogu i bliźnim. O niezapisanej, urzędniczo niekontrolowanej, przypisanej nam przez obyczaj, kulturę i religię - przez naszych przodków tradycji jako drogi przetrwania. Jeśli chodzi o polską codzienność to widać ją w rodzinnych wydarzeniach, takich samych bez względu na nasze poróżnienie czy służenie za pensję. Ta nasza prawdziwa i pozorowana religijność... Tu uwaga: Pozorowana religijność (lewe płuco) – przyjmowanie sakramentów - bo tak należy, bo to czy tamto w konsekwencji uchroni nas przed kulturowym upadkiem i tegoż konsekwencją.

Łowicka pielgrzymka do Częstochowy 2020 idzie…

portret użytkownika witold k
jasna_gora2.jpg

Komentarz do rzeczywistości bez precedensu w III RP. Mamy w Polsce, jak zresztą i w świecie, zarządzoną pandemię. Koniec i kropka. Nic to, że zasięg śmiertelność, to zero, zero nic w stosunku do populacji. Mamy ca 7.5 miliarda ludności i ca 6 milionów zbadanych zarażonych w tym 360 tys. zmarłych. Ani słowa o wszystkich zmarłych na inne choroby.

100. lat temu urodził się kolejny, jak dotychczas, ostatni Ojciec Narodu polskiego

portret użytkownika witold k
JP II_3.jpg

Dobrze jest w dniach rozpamiętywania rocznicy urodzin świętego Jana Pawła II zostawić na boku kolejną manifestację rodaków nad osobą i spuścizną Karola Wojtyły – to się dzieje ku satysfakcji i nadziei. Pomijam wyjątkowość osoby i fakt, że od dziecka znajdował pilną opiekę Tego, który Go posłał jak i otaczających ludzi. Zawsze Go rozpoznawali, wiedzieli, czuli, że spotykają kogoś ważnego.

Subskrybuj zawartość