Skip to main content

Na progu IV RP

Weto starczej Pani

portret użytkownika witold k
polska_flaga01.jpg

Weto starszej Pani. Jest taka grupa ludzi, ludzi ideowych, którzy do bezpośredniej politycznej walki się nie nadają. Chowamy takie osoby po różnych fałdach administracji, biznesu (większości z nich nawet nie rozpoznamy, nie zauważymy – żyją w biedzie). Są nam potrzebne po to, aby całkiem się nie (...). Kiedyś, co obecnie proponuje Antoni Macierewicz, ubieraliśmy ich w wojskowy mundur i naznaczaliśmy honorem kombatanta – powstańca. Potem wymyśliliśmy równie dobry – lepszy sposób na oddanie szacunku temu, który nieznany: Nieznanemu Żołnierzowi. No.

Ciamajdan jako nieodzowny element naszej narodowej refleksji

portret użytkownika witold k
herbPT.svg.png

Nie wiem, jak rozwinie się zewnętrzne sterowanie okazją, jaką władza zafundowała swoim przeciwnikom. Mowa o dominującym postulacie 3x veto (tak pisane weto jest dowodem na import protestów z zewnątrz), który wyprowadza ludzi na ulice. Jak najwięcej powinno ich na te ulice wylegnąć – zaprotestować. To ważne i przełomowe. PRL kilkakrotnie upadało, bo partyjne watażki siłą rozganiały protesty. Tu ma być inaczej. Wolontariat pisowski (KGP) powinien dostarczać protestujących kanapki.

Minister Zdrowia to będzie wynajmował para prywatną służbę zdrowia czy…

portret użytkownika witold k
herbPT.svg.png

Minister Zdrowia to będzie wynajmował para prywatną służbę zdrowia czy też ją - jak komuniści niegdyś, dekretem upaństwawiał?

Kilka zdań przy okazji wyprzedzania czasu, który próbuje realizować PIS w piotrkowskiej radzie miejskiej odnoście służby zdrowia. Moim zdaniem zaproponowana przez PIS uchwała na temat powołania przez miejski samorząd kolejnej POZ nie mogła przejść, ponieważ nie hołdowała personalnie przywódcy szajki na prezydenckim żołdzie.

Odpersonalizować politykę - odebrać ostatnie pole istnienia opozycji totalnej

portret użytkownika witold k
polska_flaga01.jpg

z naszego archiwum w związku z ciągłym utoksycznianiem się, zbędnie spersonalizowanym obliczem politycznej walki. Czyszczenie Rzeczypospolitej z materiału sowiecko-żydowskiego lepiej pójdzie, kiedy sami będziemy wymieniać swoje ekipy. Suweren to dostrzeże - będzie szansa na kolejne etapy porządkowania spraw. Tu uwaga: Potrzeba dużo zdrowego rozsądku, bo dziadostwo wżeniło się w nasze rodziny.

Karta Miejska – raz jeszcze

portret użytkownika witold k

z naszego archiwum - naszemu banksterowi wicepremierowi (Spała 2017) do sztambucha

Jeszcze zdanie zanim do archiwalnego tekstu o Karcie Miejskiej jako odtrutce na eurokomunizm.

Raport z pobojowiska 3

portret użytkownika witold k
herbPT.svg.png

Niestety, próbowałem, próbowałem nie wypowiadać się w sprawie odkomuszenia III RP na modę pisolandii. Mowa o ustawie relegującej obiekty komunistyczne i listy jakie IPN przedstawia organom naszej lokalnej państwowości – samorządom.

Szczątki?

portret użytkownika witold k
Okragly_Stol_1989.jpg

Nieprawdopodobny obraz barbarzyństwa, jaki możemy poznawać w związku z identyfikacją (ekshumacją) ofiar katastrofy polskiego samolotu pod Smoleńskiem w 2010 roku, zwraca uwagę na kilka istotnych problemów.

  • Parobki postkomunistycznej - rosyjskiej agentury (WSI) ostatnio nazywanej POlszewią, tak daleko zapędziły się w likwidację swojej opozycji, że uszczęśliwieni ponad oczekiwania – śmierć Lecha Kaczyńskiego – uosabiającego całą formację kontestującą nowy układ "Chamów" i "Żydów" (Okrągły Stół), popadli w stan szaleńczego (ichnie dopalacze) samounicestwienia.
  • Nie tylko bękart z „Magdalenki” III RP odchodzi

    portret użytkownika witold k

    Widzimy, na co dzień widzimy, kolejne burzenie kolejnych domków z kart. Właśnie padł Festiwal Piosenki w Opolu. To oczywiście dobrze, że główny polityczny przekaz - zapamiętany, jako „Gruba Kreska” realizuje się tak - jak powinien zaraz po tym jak został wypowiedziany. W naturalny sposób upadają projekty PRL-owskie. Tym razem należy je witać z nadzieją, bo nie mamy, kolejnych zaszufladkowanych – nie ma nowej ekstremy; nie ma opozycji demokratycznej. Są wyrodne dzieci i ich tańce – zatańczyli na śmierć Festiwal w Opolu.

    Wielokadencyjność

    portret użytkownika witold k
    polska_flaga01.jpg

    Internet podaje, że naczelnik raczej wyjdzie niezręcznie z obietnicy przewietrzenia Samorządów z zagnieżdżonych tam koterii. Jak? Będzie ograniczenie kadencji do dwóch i to tylko dla wybieranych funkcyjnych, ale... w przyszłości. Dlaczego? To proste. Opozycja totalna jest totalnie głupia i uszy sobie, na złość mamie, odmraża. Przykład metropolii warszawskiej. Głupki skutecznie zniszczyły oryginalny pomysł na nieokiełznaną modę na globalizm, do którego – niestety, trzeba się dostosować. Kto tego nie robi - odpada.

    "Marsz Wolności” 2017

    portret użytkownika witold k
    mamipulacja.jpg

    Bynajmniej nie odczuwam satysfakcji. Tak "Wyrodne Dzieci III RP", jak i "strąceni z piedestału" (moje bon moty) urządziły, opłaciły i osobiście wzięły udział w manifestacji pod hasłem „Marsz Wolności”. To obciach, kompromitacja, samo upadek. Po pierwsze, udział w manifestacji byłych urzędników, liderów partyjnych czy biznesmenów na państwowym budżecie dowodzi o tym, że ci ludzie (na stołkach) byli nieporozumieniem. Nie rozróżniają politycznej manifestacji obywateli od obowiązków i pozycji byłego urzędnika.

    Subskrybuj zawartość