Skip to main content

Sylwetka żołnierza 1920 roku

portret użytkownika witold k
AD 2019, gdyby ktoś nie wierzył bądź zapomniał. W tym roku 2019 za władzy jak nazywają polskiej prawicy polityczna opozycja sięga do pierwszych lat po 1945 roku, do czasu jeszcze przed rządzącym epitetem "Zaplute Karły Relacji" dominuje pierwszy epitet "Bandy i Bandyci" W załączeniu jeden z tych, którego za późno ubito (3 maja 1965.), który leczył i przechowywał żołnierzy, partyzantów, powstańców warszawskich. Nazywam takich "Nieznani Działacze". Są wszędzie. To tych bezpieka nie była w stanie wybić, a teraz żałują.

z naszego archiwum

"Żyłem dla opoczyńskiej ziemi" – Poseł Kazimierz Król (1897-1965)

”Żadnego uczynku w życiu publicznym nie żałuję, niczego nie odwołuję, niczego się nie wypieram i wierzę, że dyktatura runie pod naporem sił moralnych i ducha narodu polskiego. Z Polski zrobiono moralne cmentarzysko, gdzie się łamie wszystko: ludzi, sumienia, charaktery. Otrzeźwienie będzie tym boleśniejsze, im bardziej spóźnione”.
Słowa te wypowiedział u schyłku swej ośmioletniej służby poselskiej.

Rozpoczął swoją służbę słowami:

(...) gdyby nie polski październik, wielu z nas nie siedziałoby na tych ławach poselskich. Jestem przekonany, że i ja, bezpartyjny chłop małorolny ziemi opoczyńskiej nie dostąpiłbym zaszczytu reprezentowania trosk i dążeń ogromnej masy chłopów polskich w tej Wysokiej Izbie

* Źródło: Przemówienie sejmowe w dniu 20 marca 1958 roku.

Poseł na Sejm PRL II kadencji – 1957-61 i III 1961-65. Do Sejmu był wybierany z okręgu wyborczego Końskie nr 25 oraz nr 31. W obu kadencjach był posłem bezpartyjnym (bez przynależności klubowej), członkiem komisji sejmowych: Rolnictwa i Przemysłu Spożywczego, a w III kadencji - Handlu Zagranicznego. Urodził się w Mniszkowie 25 lutego 1897 roku. Ukończył Szkołę Carską w Mniszkowie. Ustawicznym dokształcaniem się uzyskał tytuł zawodowy mistrza cukiernika i mistrza pszczelarza z certyfikatem prowadzenia stacji hodowli matek pszczelich.

W latach 1919-20 odbywał służbę wojskowa w legionach i brał udział w wojnie z bolszewikami w 1920 roku. Ciężko ranny pod Radzyminem z przestrzelonym gardłem, szczękami i nogami - kończy udział w wojnie. W wyniku obrażeń traci zdolność do wykonywania pracy w 70 %. W okresie komunizmu zostaje całkowicie pozbawiony renty.

W drugiej połowie lat dwudziestych utrzymywał kontakty z Ignacym Solarzem ówczesnym dyrektorem Wiejskiego Uniwersytetu Ludowego w Szycach k/Krakowa w zakresie praktycznej nauki pszczelarstwa. Czynił starania utworzenia podobnej placówki krzewienia oświaty rolniczej w Mniszkowie. Pomocnym sponsorem był właściciel majątku ziemskiego w Mniszkowie Poklewski-Koziołł. Nagła śmierć Poklewskiego kończy plany powstania tak potrzebnej na tym terenie placówki oświaty rolniczej. Prowadzona stacja hodowli matek pszczelich powoduje powstanie wielu pasiek w rejonie Mniszkowa i Opoczna.

Kazimierz Król w okresie okupacji hitlerowskiej utrzymywał kontakty przyjacielskie z Dowódca 22 pp AK walczącego głównie na ziemi opoczyńskiej, mjr Lieśniakiem /Rudolf Majewski/ i właścicielem majątku ziemskiego w Sławnie, Tadeuszem Chachulskim - głównie w zakresie niesienia pomocy rannym partyzantom i powstańcom z Warszawy. Dostarcza propolis, mleczko pszczele i miód. Dom Jego jest również przechowalnią tych ludzi. Po wyzwoleniu Kazimierz Król angażował się w organizowanie spółdzielczości wiejskiej. Darzony był przez społeczność wiejską dużym zaufaniem. Ówczesna władza, widząc w nim wybijającego się bezpartyjnego chłopa, znanymi sobie sposobami tłumi jego aktywność. Stan ten trwał aż do października 1956 roku.

W przemówieniu sejmowym w dniu 20 marca 1958 roku powiedział: "...gdyby nie polski październik, wielu z nas nie siedziałoby na tych ławach poselskich. Jestem przekonany, że i ja, bezpartyjny chłop małorolny ziemi opoczyńskiej, nie dostąpiłbym zaszczytu reprezentowania trosk i dążeń ogromnej masy chłopów polskich w tej Wysokiej Izbie”

W wyborach na posła II kadencji w lutym 1957 roku otrzymał powszechne poparcie. Pełnił w tym czasie funkcje radnego i przewodniczącego komisji rolnictwa Gromadzkiej Rady Narodowej w Mniszkowie. Na szczeblu krajowym był wiceprezesem Polskiego Związku Pszczelarskiego.
Na posiedzeniu Sejmu 26 marca 1958 roku postulował:

  • obniżyć cenę nawozów sztucznych i zwiększyć zaopatrzenie dla wsi,
  • znieść obowiązkowe dostawy,
  • uregulować sprawy własnościowe na wsi,
  • umożliwić nabywanie ziemi przez chłopów,
  • zwiększyć środki na szkolnictwo rolnicze.

    Na posiedzeniu Sejmu 28 marca 1958 roku postulował:

  • wprowadzić sądy administracyjne,
  • nasilić walkę z oszustwem w punktach skupu płodów rolnych i zwierząt,
  • rozwijać specjalizację w rolnictwie (gospodarstwa specjalistyczne z osłoną finansową państwa),
  • zwiększyć produkcję maszyn dla rolnictwa,
  • poinformował o uwieńczeniu starań budowy zakładu płytek ceramicznych w Opocznie, dziękował za 240 mln złotych przeznaczonych na ten cel,
  • podziękował za zatwierdzenie budowy szpitala w Opocznie, na który wyasygnowano 38 mln złotych,
  • podziękował za przychylne zatwierdzenie budowy 50 szkół w powiecie opoczyńskim i pomoc finansową,
  • uzasadniał celowość budowy huty szkła w Białej Górze.

    Na posiedzeniu Sejmu w dniu 20 grudnia 1959 roku postulował:

  • konieczność zwiększenia środków na meliorację gruntów,
  • uchwalenie ustawy o nasiennictwie w rolnictwie,
  • rychłe uchwalenie ustawy pszczelarskiej.

    W III kadencji (1961-1965) na posiedzeniu Sejmu w dniu 11 grudnia 1964 roku proponował rozwiązania techniczne maszyn rolniczych i podjęcie zwiększonej produkcji tych maszyn.
    W III kadencji (1961-1965) poseł Kazimierz Król ustawicznie walczył o pozyskanie niezbędnych inwestycji dla powiatu opoczyńskiego. Powstaje Przedsiębiorstwo Budownictwa Rolniczego, rozbudowuje się Spółdzielnia Rękodzieła Artystycznego „Opocznianka”, powstaje Oddział Centrali Nasiennej, rozbudowuje się Spółdzielnia Inwalidów. Przyspiesza o dwa lata budowę drogi na odcinaku Sulejów – Opoczno przez Mniszków. Powstaje Kopalnia Grudzeń

    Był wdowcem, cały więc potencjał życiowy kieruje na pomoc miejscowym władzom i społeczeństwu. Jego życie od zarania obfitujące w trudy i przeciwności hartowało duszę i sposobiło go od wczesnej młodości do walki, dążenia z uporem i konsekwencją do wytyczonego celu. Król, obdarzony przez naturę talentem politycznym, stopniowo rozwija swój horyzont myśli z gminy, powiatu, województwa na całą Polskę. Przez jego dom przewija się dziennie po kilkadziesiąt osób. Walczy ze znieczulicą i barkiem uczciwości.

    Umiera 4 maja 1965 roku. Pogrzeb przerodził się w duża manifestację. Spoczywa na cmentarzu w Zajączkowie.

    Biografia ukazała się w tygodniku regionalnym „Tygodnik Opoczyński” nr 4 z 28 stycznia 2005. Tygodnik nie posiada Archiwum internetowego http://www.pajpress.com.pl/top/, lecz obiecuje podjąć pracę archiwizującą.

    Opracował: Marian Paduszyński - dyrektor biura Posła na Sejm PRL II i III kadencji. Inicjator upamiętnienia pamięci Posła (w 2005 roku) z okazji 40 rocznicy śmierci.

    Należy, jeśli to możliwe, wyjaśnić okoliczności śmierci posła. Dotrzeć do żyjących i ich potomnych mogących poszerzyć wiedzę na temat tej znamienitej postaci. Miał rodzeństwo, był wdowcem.

    Umieścił na portalu: Witold Kowalczyk - wnuk cioteczny.

    grudzień 2006

    Pismo Wójta Gminy
    Art. z "Tygodnik Opoczyński" nr 4 z 28 stycznia 2005

  • 5
    Ocena: 5 (9 głosów)
    Twoja ocena: Brak