Skip to main content

Ogólna

Męski Różaniec Publiczny w Piotrkowie Trybunalskim czyli moje wielkie rozczarowanie

portret użytkownika Jacek Łukasik

Na samym wstępie tego tekstu zaznaczam, że absolutnie nie zamierzam nikogo zniechęcać ani zachęcać do udziału w tym Różańcu. Podzielę się jedynie własnymi smutnymi wrażeniami.

Uczestniczyłem w tym Różańcu kilka razy i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że feminizm (ba feminazim) i radykalna mizoandria wdarły się do wnętrza Kościoła. Niektóre rozważania tajemnic różańcowych czynią wręcz wrażenie manifestów feministycznnych. Bezwzględna gloryfikacja kobiet jedynie za płeć bez uwzględniania, jakie postawy sobą reprezentują. I czasem wręcz wrażenie deprecjonowania mężczyzn, ich wartości itp.

Czego nas nauczył? Czego nauczył mnie?

portret użytkownika Małgorzata K

z naszego archiwum

2 kwietnia r. 2005 o godz. 21:37 bicie dzwonów zakomunikowało całemu światu – Jan Paweł II odszedł do domu Ojca. Nie do końca potrafiliśmy się pogodzić, że nie będzie Go już wśród nas.

Dziś, w dniu ósmej rocznicy tego wydarzenia, chcemy uczcić pamięć Sługi Bożego Jana Pawła II i zadać sobie pytanie: CZEGO NAS NAUCZYŁ? CZEGO NAUCZYŁ Mnie?

Niedoróbki TVP

portret użytkownika Z sieci

Nie mam większych zastrzeżeń do programu i sposobu, w jaki TVP INFO postanowiła uczcić wybuch Powstania Warszawskiego. Ale kilka rzeczy mnie zdenerwowało. Tak się złożyło, że oglądałem program telewizji publicznej od 6.45. Pierwsza rzecz – to upamiętnienie wydarzenia przy pomocy chwytającej za serce piosenki „Warszawo ma”. Problem w tym, że jej słowa odnoszą się do sytuacji w warszawskim Getcie. Ono w 1944 już nie istniało. Sprawia nam przykrość, gdy okazuje się, że Amerykanom, Anglikom czy Francuzom powstania się mylą, albo, że słyszeli tylko o jednym – o tym w Getcie.

Cnotę straciła, rubelka nie zarobiła

portret użytkownika Z sieci

„Cnotę straciła, rubelka nie zarobiła”. Jakoś tak się złożyło, że po raz pierwszy to ironiczne podsumowanie podwójnej porażki usłyszałem kilkadziesiąt lat temu, gdy przyjechałem do Łodzi. Mniejsza o kontekst i adresata, dziś już mniej istotnych niż w r. 1968. Przypomniało mi się dziś, bo „jak ulał” pasuje do sytuacji naszej Pani Prezydent. Jakiś czas temu sformułowałem na blogu opinię, iż angażując się w jednoznaczną działalność polityczną w Komitecie Wyborczym PO-KO (czy pod jaką tam nazwą w końcu Platforma zechce się zarejestrować) działa ona na niekorzyść naszego miasta.

Moje pielgrzymowanie

portret użytkownika witold k
Matka Boża.jpg

z naszego archiwum

Na wstępie ukłon wobec 144-letniej historii pielgrzymki piotrkowskiej. To w związku z pomysłami, których celem jest nowa jakość z roboczym tytułem – nazwą: Łódzka Pielgrzymka – archidiecezjalna. Zadanie ambitne. Jeśli chodzi o hierarchiczność nie demokrację (w kościele) szczególnie ważnym jest uszanowanie podmiotów, które ewentualnie zostaną włączone w nowy byt.

Co jest siłą pielgrzymki? Co, kto, buduje jej wartość? Jakie jest miejsce, jaki jest wkład pątników w powszechny szacunek i siłę drzemiącą w pielgrzymowaniu?

portret użytkownika witold k

Wspólnota Mieszkaniowa nr 46 przy ulicy Wysokiej 14 & "At-Comp" S.C. Zarząd i Rozliczanie Nieruchomości

At-Comp.PNG

Dotyczy:

  • Akcji odszczurzania budynku przy Wysokiej 14.
  • Pilnej potrzeby powstrzymania niebezpiecznego pochylania się ściany w pierwszej klatce schodowej.
  • Poinformowania o tym, że na portalu trybunalscy.pl funkcjonuje Grupa tematyczna „Wspólnota Mieszkańców”.
  • Sejm jest jak akwarium – Państwu Posłom pod rozwagę

    portret użytkownika Z sieci
    sejm.jpg

    Sezon wakacyjny powinien skłaniać do spokojnych przemyśleń – także Panie Posłanki i Panów Posłów. Choćby tylko na temat tego jak wygląda Sejm na ekranach telewizorów i w internecie. Czasem mam wrażenie, że zachowują się oni jak rybki w akwarium, które tak dalece oswoiły się z przezroczystością ścianek, że nie reagują na zbliżanie się tych, którzy im się przyglądają. Nie przejmują się tym, że ich potencjalni wyborcy widzą ich czytających gazety, grających na laptopach, rozmawiających przez komórki lub jedzących i pijących na Sali Obrad.

    „Marsz głodowy” na nowo pisany – czy Kopernik był kobietą?

    portret użytkownika Z sieci

    Rola kobiet w konspiracji, powstaniach i rewolucjach w Polsce nie została dotąd należycie opisana. Nie chodzi mi o takie ewenementy jak Emilia Plater – dowódca oddziału powstańczego w przebraniu, ale o coś zupełnie innego. Powiem w pewnym skrócie: jeśli przychodziłem na spotkanie z „zakonspirowaną strukturą” i widziałem, że w mieszkaniu nie ma kobiet – to szybko stamtąd się wynosiłem. Instynkt i rozum podpowiadały mi, że to struktura fałszywa i być może SBcka pułapka. Dzięki takiej taktyce udało mi się uniknąć „wpadki” w okresie działalności po wyjściu z więzienia.

    Biedni, biedni, biedni celebryci na emeryturze

    portret użytkownika Z sieci

    Mój ulubiony tabloid Superexpress zamieścił żałosne narzekania na smutny los celebrytów. Przyznaję – niektórych z nich bardzo lubiłem na scenach i nadal mam ciepłe wspomnienia o ich dawnych występach na scenach, na estradach i w filmach oraz w TV. Do Sławomira Świerzyńskiego, przedstawianego jako „cesarz disco polo” nie mam specjalnego nabożeństwa, choć przyznaję, że „Wszyscy Polacy” była przebojem sezonu, a „Majteczki w kropeczki” zdominował wesela, na których byłem gościem. Natomiast Beatę Tyszkiewicz, Jana Nowickiego, Krzysztofa Cugowskiego i Alicję Majewską uznaję za swoich „idolów”.

    Polacy ciężko pracują

    portret użytkownika Z sieci

    Zapewne pamiętacie państwo te żałosne pienia ekonomistów działających na żołdzie korporacji biznesowych i niektórych związków przedsiębiorców? Oraz przedstawicieli partii reprezentujących interesy wielkiego biznesu? Te ich krzyki rozpaczy o losy Rzeczypospolitej przy okazji uchwalania wolnych od pracy sobót (koniec lat 1990.)? Albo gdy do Sejmu trafił obywatelski projekt ustawy o przywróceniu dnia wolnego w Święto Trzech Króli? Albo gdy ostatnio Sejm przegłosował zakaz handlu w niedzielę?

    Subskrybuj zawartość