Skip to main content

Rzeczpospolita konfidencka

Wielki marsz wyrodnych dzieci III RP

portret użytkownika witold k
polska-flaga-stare.jpg

To co szykuje dziadostwo brukselsko-rosyjskie w dniu 4 czerwca 2023 jest ważne. Jest rodzajem raportu za który należy podziękować - to ocena oszołomstwa PC i jego ciągu.

W ocenie Marszu 4.VI.2023 nie tylko chodzi o zdolność do kosmicznej manipulacji (ilość uczestników) Motłochem postPRl-owskim, czy też frustrację drobnych i większych opróżniaczy rondelka szczebla niższego.

portret użytkownika witold k

Wiedział

Wiedział; na krzyż z Nim. Dokładniej, bo to kilkadziesiąt wieków później. Zmusić ich do uznania, naszej prawdy. Kopulacja nie ma ograniczeń, kto tego nie zaakceptuje na współczesny krzyż — na banicję. Wtrącę tylko, że byłbym zainteresowany intencją transparentu nazajutrz po śmierci JP II. To była nadzieja zwykłych ludzi czy majstersztyk lewactwa.

Nie dla Komisarza z PiSu

portret użytkownika witold k
  • "Nie dla Komisarza z PiSu"
  • „Podpisuję, bo dzieci muszą mi pomagać płacić czynsz…”

    Oto obraz para politycznego (...) - narodowej katastrofy; nie można udać, że się tego nie widzi.

    Nie wiem jak potoczy się sprawa ujawniania się person z projektu referendum. Kto, po co, skąd się wziął. Pobieżna obserwacja, pozom wiedzy o ustroju, polityce jest z poziomu upadającego PRL.

  • PROROK | OFICJALNY ZWIASTUN

    portret użytkownika witold k

    Byłem. Byłem tam w kinie z okazją... oglądania za darmo. Słaby to obraz naszej, że tak powiem eugeniki politycznej. Spodziewałem się przebicia (wreszcie) pewnej membrany chroniącej założycieli PRL. Obraz pokazuje "Chamów" w ich pełniej ekspresji. W tym wypadku składa ją Gomułką, z którego w istocie autor robi tegoż właśnie Proroka. Nic o tym w filmie a to przecież prekursor ustawienia kościoła w szyku zachodnim. Przynajmniej w oczekiwaniach ziomków małżonki.

    movie: 
    See video

    Kto zamordował inż. Sławomira Jarosa, komu przeszkadzał ten Pan?

    portret użytkownika Piotr Korzeniowski

    Na początku stanu wojennego "zapił się na śmierć" niepijący alkoholu inż. Sławomir Jaros z Rozprzy, historyk i wielki polski patriota. Zwłoki znaleziono obok piotrkowskiego śmietnika.
    (Piotr Korzeniowski)

    Zapewne większość z nas – mieszkańców Rozprzy i okolicy – pamięta, że 81 lat temu miała miejsce bohaterska obrona Rozprzy przed nacierającymi wojskami niemieckimi. Najlepiej opisał te wydarzenia nieżyjący już mieszkaniec Rozprzy, pan Sławomir Jaros. Zachęcamy do przeczytania zamieszczonego poniżej tekstu.

    Historia obrony Rozprzy we wrześniu 1939r. autorstwa inż. Sławomira Jarosa

    Kukiz z dziadostwem trzymał…

    portret użytkownika witold k
    polska-flaga-stare.jpg

    Pan Kukiz Paweł z dziadostwem trzymał – nic dziwnego, że mieli Go za swojego. Mowa o wyrazach solidarności z panem; oburzeniem, zgorszeniem w związku z grillowaniem pana Pawła za to, że głosował za uporządkowaniem spraw finansowych w środkach masowego rażenia. Sprawa wstępująca pod nickiem Lex TVN.

    Ustawa dezubekizacyjna 2020

    portret użytkownika witold k
    polska-flaga-stare.jpg

    Zawsze. Od pierwszych działań w różnych środowiskach (dotychczas byłem samodzielnym strzelcem – tak zostało), czyli od 1985 ca maj, zaproponowania mi przez pana Jacka Tworkowskiego współpracy w ramach DLP; to czas, kiedy wątpiący w moją uczciwość antykomunistyczną zakończył się, tym właśnie, zaproponowaniem mi pracy w DLP - jak my wszyscy - oczekiwałem ujawnienia konfidencji.

    Okrza

    portret użytkownika witold k
    pasternik.gif

    Przypadkiem dowiedzieliśmy się, że pan występujący pod nickiem Stanisław Cubała ani myśli odpuścić. Myślę, że już czas podać statystyki, w których pan Okrza zapewne znajdzie wysoką pozycję.

    Mamy tutaj sytuację, w której człowiek milicji politycznej PRL do tej pory 2020 i dalej jak wynika z koronawirusowej imprezy siedzi na żołdzie obcego państwa III RP.

    Niewinny klawisz-SBek

    portret użytkownika Z sieci

    26.maja zakończył się proces przeciw funkcjonariuszom więziennym z Barczewa. Oskarżeni byli o znęcanie się nad więźniami politycznymi, członkami NSZZ „Solidarność” i Konfederacji Polski Niepodległej (KPN). Sprawa została rozpoczęta kilkanaście lat temu przez prokuratorów IPN, a od kilku lat kontynuowana była z powództwa prywatnego trzech pokrzywdzonych. Oskarżani byli trzej funkcjonariusze. Dwóch z nich zmarło przed zakończeniem procesu. Dożył Witold Antoni Łuciuk, oficer służby więziennej i jednocześnie podoficer SB. Pokrzywdzonych reprezentował mec.

    Subskrybuj zawartość