Skip to main content

Recenzje

„Wołyń” boli, bardzo boli

portret użytkownika witold k
wołyń_plakat.jpg

Do kina od zawsze chodzę jedynie na filmy historyczne, polityczne, biograficzne. Cała masowa olbrzymia maszyneria układania pod potrzeby omija mnie, a ja ją.

Filmy, które wskazałem, traktuję po pierwsze, jako porządkowanie, układnie swojej dotychczasowej wiedzy historycznej, politycznej, biograficznej. Takie przewietrzanie szarych komórek i opanowywanie złości z powodu tego czy innego dopasowywania się reżysera pod potrzeby cenzury czy koterii. Także – chodzę po to, aby zreflektować swoją opinie o...

Nadzieja „Smoleńsk”

portret użytkownika witold k
7728848_1.6.jpg

Byłem, zobaczyłem, zaniemówiłem - po raz drugi.

Mam wrażenie, że pan Krauze jak i cały zespół ludzi, którzy podjęli się pokazania tego, czego nikt wcześniej w takiej formie nie pokazał - zaniemówili. Tak jak i my (Witold i Małgosia) 19.IV.2010 w Siewiernym.

Film jest tak subtelny, delikatny jakby rękę wyciągał do umorusanych w całym kosmicznym zaniedbaniu, kupczeniu, ignorowaniu bezwzględnie wykorzystanym przez głównych graczy.

Historia Roja

portret użytkownika witold k
historia-roja.jpg

Chciałbym poznać niefabularyzowaną historię Roja, filmu i jego perypetii (nasz portal i jego czytelnicy wsparli finansowo projekt). Kierownictwo TVP, które weszło w projekt, jak było politycznie umotywowane? Ta ekipa, która wstrzymała realizację i sponsorzy, którzy zażądali zwrotu wpłat na film - z której politycznej kuźni się wywodzą?

Miasto 2014'

portret użytkownika witold k

"Miasto 2014" - to pierwszy w tym tekście efekt specjalny (mojego autorstwa) z wielu efektów z filmu Miasto 44', o których nie wspominali recenzenci, specjaliści, dziennikarze branżowi... widzowie.

Filmu Miasto 44' jako dodatku do podstawowej dzielności kinematografii, mianowicie półgodzinnych reklam przed dodatkiem takim czy innym, o którym mówi się, że to Film czego nikt nie kwestionuje, a czasem warto by było.

movie: 
See video

Fizyka życia

portret użytkownika Z sieci

Recenzja książki "Fizyka życia"

Napisał do mnie pewien pan z pewnej firmy. Poprosił o recenzję książki. Gotów był zapłacić i dowieźć mi książkę osobiście na terenie Warszawy. Jeśli nie ja, dodał, to może koleżanka z bloga Świat: Jak to działa? Ciekawe, dlaczego nie kolega? Bo kobiety bardziej naiwne są i łase na pochlebstwa?

Zapoznawszy się z Pani osiągnięciami ...
Byłaby Pani wręcz wymarzoną recenzentką ...
... publikacji, która powinna szczególnie zainteresować osoby takie jak Pani...

Najskuteczniejszy lek jest najtańszy na rynku !

portret użytkownika Piotr Korzeniowski

Wstęp do książki: Sean Foy „Masz 10 minut? Zainwestuj w swoje zdrowie”.
Wydawnictwo Studio Emka,
Warszawa 2011

Miesięcznik "Więź" - trudno o jednoznaczną ocenę

portret użytkownika Jacek Łukasik
wiez.jpg

Niby pismo katolewicowe, ale jednak bez porównania lepsze od "Tygodnika Powszechnego" (o "Znaku" już nie mówiąc). Daje się zauważyć pewną ewolucję w kierunku bliższym naszym poglądom (przynajmniej, jeżeli chodzi o kwestie religijno - filozoficzne). Pewna akcja "Więzi", o czym napiszę poniżej była wręcz godna powszechnego poparcia.

Co się stało z tym niegdyś katolickim miesięcznikiem?

portret użytkownika Jacek Łukasik
nznak.png

Chodzi mi o miesięcznik „Znak”, zawierający treści, przy których autorzy „Tygodnika Powszechnego” to wzór katolickiej ortodoksji! Przykre tym bardziej, że w latach 80 – tych miesięcznik ten zamieszczał jeszcze bardzo wiele ciekawych artykułów z dziedziny teologii, filozofii, socjologii czy historii. Fakt, łatwy w czytaniu nie był. W założeniu miał być bowiem zwrócony do tzw. inteligencji katolickiej, na której w po roku 1989 w ogromnej większości srodze się zawiedliśmy.

Dziwna gazeta i jej upadek

portret użytkownika Jacek Łukasik
tygodnik.powszechny.jpg

Tej gazety nie polecam do kupowania (pewne artykuły są warte poczytania za pośrednictwem internetu - kupować szkoda), chociaż miała w swojej historii piękne karty. Chodzi o "Tygodnik Powszechny" wydawany w Krakowie od 1945 r. Pierwszy okres wydawania tego pisma aż do jego zamknięcia w 1953 r. - za odmowę opublikowania panegirycznego artykułu po śmierci Stalina. Nie może to dziwić, skoro jej asystentem kościelnym, a w zasadzie faktycznym kierownikiem był wówczas wybitny znawca katolickiej nauki społecznej - ks. Jan Piwowarczyk.

Media warte przejrzenia, przeczytania, posłuchania, obejrzenia – "Uważam Rze"

portret użytkownika Jacek Łukasik
uwazam.jpeg

Nie, to nie błąd i nie przypadek - taka a nie inna pisownia tytułu, ale swoista gra słów nawiązująca do związków personalnych i organizacyjnych omawianego tygodnika z "Rzeczpospolitą". Powtarzają się nazwiska redaktorów: Rafał Ziemkiewicz, Piotr Semka, Paweł Lisicki(naczelny "Rzeczpospolitej", Igor Janke, Bronisław Wildstein oraz szereg innych autorów.

Subskrybuj zawartość