Skip to main content
portret użytkownika witold k
polska_flaga01.jpg

XXX lat od:

  • reaktywowania (nieuznawania Junty Wojskowej) Komisji Zakładowej NSZZ „S” w polskiej energetyce,
  • umów okrągłostołowych
  • sejmu kontraktowego
  • Zanim wystawę cenzurkę kolegom Ryszardowi Łopacińskiemu i Piotrkowi Masiarkowi to Ci ze zdjęcia, którzy z niżej podpisanym do dziś pracują w byłym Rejonie Energetycznym w PT – w PGE Dystrybucji, którzy jak w lustrzanym odbiciu pokazują odwrócony PRL nazwany dla zmyłki III RP.

    Jeszcze nie wiemy jak styropianowcy z Sierpnia ‘80 ułożą się i to niebawem (zaliczam się do nich) więc jak zawsze wcześniej podyktuję swój pogląd na sprawy po to, aby wielu miało z czego wziąć.

    Dwie sprawy podyktują przyszłość dalszego wegetowania III RP. Pierwsza to uniewinnienie szefa akcji znanej pod Nickiem „Albert Gold”, którą chciałbym pokazać w szerokim oknie. To znaczy nie tylko jej obszar działalności w imieniu interesów obcego państwa. Także z pozycji drobnych cwaniaczków w tym wypadku na państwowym żołdzie, który to żołd miał gwarantować dobre rozliczenie jak nazywają (jak księgują) kosztów uzasadnionych… jednemu z nich dał żołd „Króla Europy”.

    Druga to pierwsza sprowadzona do zaścianka. To jak nazywam drobni opróżniacze rondelka gonieni przez psy ogrodnika. Tutaj mamy szczególny obszar; ochronkę tych którym wolno posługiwać się gojem. To taka powtórka z przełomu; z moskiewskiej pożyczki obrazowo wskazując.

    Zjawisko wskazuję od moich pierwszych obserwacji; od np. działalności likwidatorów peerelowskich firm, naiwności nowego narybku wcześniej naznaczanych przez generała nickiem „opozycji demokratycznej”, przez pranie zrobionych pieniędzy np. budowa i wynajem wielkich powierzchni handlowych, po dożywotnie diety samorządowców - jak o sobie mówią.

    Pisolandia po latach spóźnienia rusza te obszary, ale… jest za ten stan współodpowiedzialna i jak zawsze zwalcza swoich i na peryferiach… bezpiecznie dla rzeczywistego "hegemona" w III RP. To po pierwsze. Po kolejne owo gonienie np. korupcji jest także formą walki niemerytorycznej a raczej usuwania konkurencji. Wynika to z braku odwagi w jasnym ogłoszeniu hierarchii wartości jak też z socjalizowanych głów na stołkach – braku podstawowej edukacji podatnika. To ostatnie to układ ponad głowami motłochu. Ten sam który dał szansę III RP.

    witold k

    27 stycznia 2019

  • 5
    Ocena: 5 (7 głosów)
    Twoja ocena: Brak