Skip to main content

Na horyzoncie kampanii

portret użytkownika Marek Jurek
FLAGA POLSKI.jpg

W sobotę, na Zjeździe Krajowym Prawicy Rzeczypospolitej, podjęliśmy decyzję: w sytuacji, gdy nasze apele współpracy w wyborach parlamentarnych nie zostały podjęte przez ugrupowania na prawo od centrum – idziemy do wyborów samodzielnie. Samodzielnie, ale z otwartymi listami na środowiska, które chcą wziąć udział w naszej walce o reprezentację opinii chrześcijańskiej w Parlamencie. Decyzję tę odkładaliśmy do tej pory, ale nie ma już czasu do stracenia. Dominujące partie już przygotowują się do wyborów – więc tym bardziej inicjatywa przede wszystkim społeczna, tak jak nasza, musi określić charakter kampanii, która musimy przygotować.

Szczególnym kontekstem jesiennych wyborów jest niebezpieczeństwo wejścia w obszar władzy państwowej radykalnej, postkomunistycznej lewicy. To SLD w ciągu ostatniego roku sta się głównym beneficjentem walki o władzę między PiS i PO. Obie te partie potrafiły w swojej akcji odwoływać się do poparcia radykalnej lewicy, szczególnie w mediach. Dziś trzeba pracować nad tym, żeby w Parlamencie pojawiła się przeciwwaga dla SLD, odbierająca jej pozycję arbitra sporów PO-PiS.

To kontekst – bo zasadniczym celem naszej pracy pozostają stałe nakazy dobra wspólnego, a więc wartości cywilizacji chrześcijańskiej i umocnienie niepodległego państwa. Chcemy skupić tych, dla których obie te sprawy są nierozłączne – a po wyborach współpracować z tymi, dla których wartością jest choćby jedna z nich.

Marek Jurek

9 marca 2011

0
Nikt jeszcze nie ocenił tej publikacji. Bądź pierwszy
Twoja ocena: Brak

Uff...

portret użytkownika witold k

początek lat 90. Pisałem, gadałem... że zamiast rozstawiania bron na jezdniach do południa w proteście przeciw hipermarketom a po południu szturmowania do owych przeklętych hipermarketów, lepiej by było budować własne hipermarkety a w przyszłości podać nazwy partii i ich liderów, który zafundowali lepsze warunki dla obcych niż swoich.

W polityce służyłem sprawie np. (ZChN) potem PiS już jako obserwator, takiej formacji, która przytuli się do polskiego żywiołu, rozezna go (nie będzie nim kupczyć)i ogłosi plan zmiany ustroju i prawa wyborczego, przeprowadzi je, po czym rozwiąże się... Taka koncepcja zebrałaby miliony... Niestety.

witold k

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.