Skip to main content
portret użytkownika witold k
mamipulacja.jpg

Kolejny raz zwracam uwagę na fenomen zaszufladkowania przymiotnika „katolicki”. Został zaszufladkowany przez obie strony; ludzi religijnych i religijnie obojętnych. Do pieca dokładają ortodoksji i to po równo. Religijnie (chrześcijanie) uniesieni zdają się zawłaszczać religijność = katolickość, jako własne oręże - gniazdo, azyl, pistolet. Skrajne lewactwo w tym obrażeni na Pana Boga zdają się widzieć religijność jako ostateczne zło, a przynajmniej zacofanie. A jest to „katolicki = powszechny” - ostatni azyl do wzięcia i skorzystania – mowa o Europie i wszędzie tam, gdzie katoliccy misjonarze znaleźli zwolenników.

Więcej. Nie ma innej drogi do porozumienia, niż powszechne uznanie powszechnych rzeczy po drodze niepotrzebnie poszufladkowanych. Od czasu (ca XVIII w.) podważania powszechnej moralności wskazanej przez Jezusa Chrystusa (masoneria) mamy czas zamieszania, który wykorzystują uśpione (XXI w.) upiory zacofanych cywilizacyjnie.

Do meritum.

Refleksję, (choć jest natury ogólnej) kieruje do KSE. Szkoda, że masoneria podrzuciła przymiotnik demokracja, czym wyprowadziła w pole tak swoich wrogów jak i zwolenników. Katolicki to więcej niż demokratyczny - to wypas wolności.

Zostawiam na boku swoje niespełnione oczekiwanie, że duszpasterstwo zawodowe doczeka się kościelnej formy prawnej na wzór Akcji Katolickiej. Dziś widzę, że to dobrze: mądrość hierarchów pozwala mi dziś ponowić upowszechnienie ponadczasowości katolickiej moralności i z tego wynikającej służby Bogu i Człowiekowi – naturze i obywatelowi, jak powie człowiek lewicy.

Ci, którzy te służby rozdzielają, wiedzieli i wiedzą, że stawiają się na miejsce Absolutu, którym nie są i nie będą. Sieją wiatr i unikną skutków burzy... do czasu. Na pewno jest to forma pogardzania homo sapiens. Skutki są przykre i niebezpieczne, zeszły pod strzechy i wykonały pomieszanie z poplątaniem. Katolickie stowarzyszanie jest przykładem pozytywnym i temu mamy służyć. Nadrobić stracony czas. Coś jak Kasa Stefczyka w pruskim zaborze, Wóz Drzymały. Pasternik…

witold k

12 lipca 2017

5
Ocena: 5 (6 głosów)
Twoja ocena: Brak