Skip to main content

Traktat Lizboński podpisany wbrew krwi naszych Bohaterów! ·

portret użytkownika Maciej Dybowski
danielakm.jpg

Dzięki uprzejmości Pana Piotra Korzeniowskiego miałem możliwość przeczytać książkę autorstwa Józefa Wodzińskiego p t. ,, Ludwik Danielak – Legenda tej ziemi ‘’. Książkę wydano w Bełchatowie przez Związek Strzelecki ,,STRZELEC”, w serii wydawniczej Bełchatowska Biblioteka Historyczna. Jest to krótko opisana walka Ludwika Danielaka i Konspiracyjnego Wojska Polskiego z komunistami, organizacjami i urzędami komunistycznymi narzucanymi siłą przez Rosję Sowiecką. Za walkę tę zapłacił najwyższą cenę – cenę swojego życia! I co teraz się dzieje ? Ofiara życia Danielaka i innych młodych bohaterów poszła na marne??!!!
Dobrowolnie za nas, nasi(?) przedstawiciele chcą Polskę pozbawić S U W E R E N N O Ś C I P A Ń S T W O W E J i N I E P O D L E G Ł O Ś C I N A R O D O W E J. A my jak bez rozumne stado godzimy się na ograniczenie naszej wolności!!! Chyba po to, aby nasze dzieci i wnuki przelewały krew o odzyskanie WOLNOŚCI NARODOWEJ i PAŃSTWOWEJ?!
W książce tej jest kilkakrotnie napisane, że w ogrodach znajdujących się za P.U.B.P. w Piotrkowie Trybunalskim zakopywano zabitych i zamęczonych Polskich Patriotów. Natomiast w naszym mieście krąży niesprawdzona informacja o studni, która była na podwórku P.U.B.P. i tam wrzucano zwłoki pomordowanych Polaków. Warto zainteresować tymi pogłoskami Łódzki Oddział I.P.N. Najlepiej, gdy zrobią to organizacje, partie i stowarzyszenia określające się jako patriotyczne, niepodległościowe, centroprawicowe, kombatanckie, narodowe i prawicowe.. Czy ktoś od 1989 r głośno o tych tajnie pogrzebanych Patriotach w mediach mówił i pisał, czy odpowiednie urzędy i instytucje zajęły się tą sprawą?? Chodzi mi o to, że jeżeli są rzeczywiście zwłoki, czy w ogrodach, czy w studni, to powinny być po ekshumacji godnie, po chrześcijańsku pochowane w uświęconej ziemi. Dla młodzieży tytułem informacji skrót P.U.B.P. oznacza Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego.
Maciej Dybowski

8 marca 2008

0
Nikt jeszcze nie ocenił tej publikacji. Bądź pierwszy
Twoja ocena: Brak