Skip to main content

Niektórzy z nas nie potrafią sprywatyzować swojej religijności

portret użytkownika witold k

Pod takim tytułem nickiem chcę wskazać problem, który nam ciąży. Z wierzchu patrząc mamy dwie zasadnicze grupy osób.
Podkompleksione i walczące.

Pierwsza grupa jest wycofana. Mamy tutaj brak (w tym zupełny) dostosowania się do świata niereligijnego antyreligijnego. Zespół nieuregulowanego sumienia w związku z własnymi nieprawidłowościami – noszonym grzechem a przynajmniej nie rozkładaniem go na drobne i dostosowania w nadziei Miłosierdzia - daje stan toksyczności. Ten wycofuje osobę… Osoba wartościowa staje się postacią niezrozumiałą i jako taka nie dość swego wycofania jest wycofywania alienowania w środowisku. Zanoszone są pretensje np. o to, że nie jest otwarta koleżeńsko, że sprawia wrażenie postaci o kilku osobowościach. Tajemnicza bez sensu… Postać pozytywna wymagająca zrozumienia i koleżeńskiej troski.

Walczące. Rodzaj tego czegoś, co nazywamy partyjniactwem. Co jest powszechnie odrzucone, choć powinno być tolerowane a to ze względu politycznego. Lukę tu powstałą zajmuje konkurencja z reguły szkodliwa. Jest, bowiem tak, że formalne partyjniactwo, religijność odrzucone - w istocie noszone - zostaje pod płaszczykiem anty formą dominacji we wnętrzu osoby a w konsekwencji utoksycznia środowisko. Tutaj znajdziemy trudne nieporozumienia. Postać totalnie narzucająca praktyki religijne zostaje pominięta odrzucona. Życie nie znosi próżni. Pojawia się osoba, która sama siebie postawiła w ekskomunice najgłośniej domaga się religijnych przywilejów. Sprawa Sakramentów i okolic… Obraz tragiczny.

Ogarniają to postaci religijne, polityczne, których o to nie podejrzewasz. Spotkanie takiej takich osób, z reguły zbyt późno, jest darem niebios.
Bajzel, który wskazem wynika z tego faktu, że Kościół Powszechny - dominat intelektualny - wszystkich ogarnął i nie wymaga cyklicznych szkoleń i egzaminów, że tak obrazo a nie robi tego, bo nie kazał tego robić Syn człowieczy. Tu mamy istotę Wolności i jeden drugiego brzemiona noszenie… A to; ma sens.

witold k

10 września 2021

4.9
Ocena: 4.9 (10 głosów)
Twoja ocena: Brak