Skip to main content

Politycy opozycji bojkotują zaprzysiężenie prezydenta Andrzeja Dudy

portret użytkownika witold k
orzel IV RP.png

Nie będę po nazwiskach wymieniał tych ciamajdów. No! Także dlatego, że jeszcze nie wiadomo, kto fizycznie nie pojawi się 6 sierpnia 2020 r. na Zgromadzeniu Narodowym III RP.

Owszem, jest to forma satysfakcji, że parobki budowniczych III RP (rzeczypospolitej magdalenkowej) nie przyjdą na inaugurację Głowy Państwa, to przecież forma przyznania się do przegranej. Państwo wymyka im się spod kontroli. Są tak głupi, że dają jasny przekaz swojego upadku.

Co to w istocie znaczy, że wyrodne dzieci III RP bojkotują p. Andrzeja Dudę? Ano to, że jak część ich mocodawców, postkomunistyczna bezpieka, uważają III Rzeczpospolitą za swoją prywatną własność – przypomnę, czemu miał służyć FOZZ, a jak pieniądze były chowane – lokowane i w co. To, jeśli idzie o dziedzictwo „Chamów”.

Mamy w tych obrażonych, że nie wygrali, także marionetki Geremka. Tutaj fakt ich nieprzybycia jest dowodem na to, że światowy Izrael położył na nich lachę. Okazali się już nieprzydatni. Wyrzuceni.

Tak! Jest to satysfakcja. Niestety, przykra w swej konsekwencji. Po pierwsze, wśród bojkotujących (ich zwolennikach) na pewno są zbałamuceni, a wartościowi. Kolejne - stają się marionetkami do wykorzystania w przyszłości. Odpowiedzą za to, że świadomie biorą na swoje plecy odpowiedzialność za rozbijanie narodowej wspólnoty, dla której państwo to organ wykonawczy – administracja.

Reasumując:

Mamy do czynienia z buntem parobka, któremu wydawało się...

witold k

5 sierpnia 2020

5
Ocena: 5 (9 głosów)
Twoja ocena: Brak