Skip to main content

Orszak – poczet tradycji czy świta przyszłości?

portret użytkownika witold k
herbPT.svg.png

Dzięki trudnej, konsekwentnej, długiej pracy u podstaw grupy ludzi pod politycznym przywództwem pana Jerzego Kropiwnickiego odzyskaliśmy najstarsze święto Epifanii. Teofanii samego Boga. Jasne. Jak w innych, nowo powołanych rocznic, świąt poruszyła oddolna – czytaj sterowana od góry poprzez Internet, zawłaszczana przez lokalne koterie - forma pięknego świętowania: rozpamiętywania ważnych elementów naszej narodowej, religijnej, politycznej tradycji.

Jest na tych polach ostatnia (w świecie, by nie powiedzieć: śmietniku wielokulturowości – dominacji lewactwa) nadzieja na podtrzymanie naszego ego. Warunek przetrwania – pokojowego egzystowania.

Zapas w postaci autentycznego oddolnego masowego obywatelskiego obowiązku udziału w tych wydarzeniach dobrze przedstawia naszą przyszłość. Pod warunkiem jednak...

witold k

9 stycznia 2020

5
Ocena: 5 (6 głosów)
Twoja ocena: Brak