Skip to main content
portret użytkownika witold k
polska-flaga-stare.jpg

Właśnie reflektujemy 80. rocznicę napaści na młode, ca 20-letnie państwo, byłego europejskiego hegemona, który jakby był niereformowalny. W swojej pisaninie nie raz porównuję naszą państwową sytuację i pytam o różnice pomiędzy rokiem 1918, 1939 - do obecnego czasu. Przypominam, że Hitler planował atak na Polskę około 1941–2 roku. Wyjaśniono mu, że wtedy może mieć problem z łatwym podbojem zbrojnym terenów Polski.

Wszystkie historyczne upadki naszej państwowości mają swoje źródło w przyrodzonym nam sobiepaństwu, które umiejętnie jest wykorzystywane przez naszych wrogów.

Czy dziś w 80. rocznicę napaści sąsiadów na nasz Kraj przebije się prawda na temat różnic, personalnych niechęci; walki frakcji z pozycji politycznych, które okazywały się ważniejsze od wszystkiego innego. Można mieć pretensję, że w tej sytuacji we wrześniu nasi koalicjanci z boku stanęli?

Kto uszanuje poświęcenie się narodowych elit tych z miejsc mordów, tych, które przeżyły i do dzisiaj są pauperyzowane.

Kto przeprosi ofiary rzezi wołyńskiej za to, że ich państwo ich nie obroniło. Jeszcze przywoływać?

Owszem. Jest nowa rzecz. Nigdy wcześniej polskie państwo nie zaczęło budowania swej pozycji od uwłaszczania obywateli. Myślę, że to za mało... język propagandy nie tak partyjny jak za sanacji (talony dla wszystkich, a nie tylko dla swoich) jednak.

Uszanować musimy podatnika. Wywalić to kosmiczne partyjniactwo wszystkich stron obecnego, tego samego konfliktu.

Dziś można ogłosić ordynację większościową...

PS. Hegemon nie jest niereformowalny. Jest wyrzucony poza nawias polityki.

witold k

1 września 2019

5
Ocena: 5 (9 głosów)
Twoja ocena: Brak