Skip to main content

Wykaz Leków Refundowanych Nr I/2014

portret użytkownika Stowarzyszenie Aptekarzy Tradycyjnych

Wydawnictwo JWC sp. z o.o. 30 grudnia 2013

Poniższe opracowanie stanowi fragment książki
Wykaz Leków Refundowanych Nr I/2014
przygotowanej w związku ze styczniowymi zmianami w refundacji leków.
Opracowanie objęte jest prawami autorskimi, wszelkie wykorzystanie poza użytkiem
własnym wymaga zgody Wydawnictwa JWC.

Od Redakcji
Celem tej książki jest przedstawienie w wygodnej formie wszelkiej informacji potrzebnej lekarzom do racjonalnego wyboru leku i wystawienia recepty, a aptekom do zrealizowania tej recepty we właściwy sposób.
"............"
W obwieszczeniu obowiązującym od 1 stycznia 2014 r. do refundacji dodano 59 preparatów w 88 prezentacjach, a 188 preparatów usunięto. Dla 3327 produktów zmieniono cenę, dla 3318 limit, a w 2726 przypadkach
zmienił a się opłata pacjenta. Wśród zmienionych wartości średnia cena zmalała o 2,94 zł, limit obniżono średnio o 1,86 zł, obniżono opłatę pacjenta średnio o 1,20 zł.
Nie doczekaliśmy się w 2013 roku nowelizacji ustawy refundacyjnej, której projekt zakładał między innymi powstrzymanie biurokratycznej biegunki objawiającej się wprowadzaniem zmian w refundacji co 60 dni. Nie doczekaliśmy się zresztą wielu innych działań ze strony Ministerstwa, które by zmierzały do naprawy systemu ochrony zdrowia, a sektora lekowego w szczególności. Po dwu latach rządów ustawy można już uznać z pewnością,
że obecny system refundacji leków, wbrew zapowiedziom jego promotorów, nie spełnia oczekiwań ubezpieczonych oraz,
że nie jest przyjazny dla aptek i lekarzy. Do zasadniczych wad rozwiązań przyjętych
w ustawie i przepisach wykonawczych dochodzi jeszcze ignorancja odpowiedzialnych za politykę lekową urzędników państwowych oraz ich arogancja przejawiająca się nieugiętą obroną własnych, jedynie słusznych racji,pod hasłem dobra pacjenta. Dobro pacjenta, czyli nas wszystkich, pozostaje pustym sloganem polityków, za którym ukrywają zupełnie inne motywacje. Kto broni obecnego systemu refundacji, kieruje się
wyłącznie własnym interesem.
Coraz częściej leki refundowane są w rzeczywistości dla pacjentów pełnopłatne ponieważ lekarze, nie mogąc w codziennej pracy sprostać formalnym zasadom wystawiania recept, przepisują leki refundowane na 100% w obawie przed grożącą im karą. W wyniku tego zjawiska NFZ oszczędza wydatki na refundację,
a wszystkie statystyki uwzględniające koszty leczenia i udział pacjentów w kosztach są zafałszowane.
Obecna ustawa refundacyjna, wykreowana dwa lata temu przez ówczesną minister zdrowia i konserwowana pieczołowicie przez ministra Arłukowicza, jest społecznie szkodliwa, bo utrudnia dostęp do leków i marnuje nasze pieniądze. Kto chce obecnej polityki lekowej bronić, niech publicznie odpowie na kilka pytań:

•dlaczego wiele leków refundowanych ma ceny wyższe niż ceny takich samych leków nieobjętych refundacją?
niektóre, spośród wielu, przykłady:
refundowany 13,66 zł, nierefundowany 10,85 zł(acarbosum).
refundowany 28,72 zł, nierefundowany 11,11 zł(azithromycinum).
refundowany 7,24 zł, nierefundowany 5,36 zł(doxycyclinum).
refundowany 23,01 zł, nierefundowany 4,16 zł(perindoprilum).
refundowany 30,19 zł, nierefundowany 17,12 zł(rosuvastatinum).

•dlaczego ustawa uniemożliwia refundowanie zamiennika o niższej cenie, który nie
jest wymieniony w obwieszczeniu refundacyjnym?

•dlaczego niektóre zamienniki są uprzywilejowane poprzez większą kwotę refundacji (wyższy limit niż inne takie same leki)? niektóre, spośród wielu, przykłady:
filgrastimum 48 mln j.m. x 5 amp.: wyższy limit 1166,14 zł, niższy limit 1061,24 zł.
mycophenolas mofetil 500 mg x 50 tabl.: wyższy limit 308,90 zł, niższy limit 134,26 zł.
tacrolimusum 5 mg x 30 kaps.: wyższy limit 812,51 zł, niższy limit 598,69 zł.

•ile pieniędzy i za co przekazują firmy farmaceutyczne dla ministerstwa zdrowia partnerstwo publiczno-prywatne, instrumenty dzielenia ryzyka, pay-back)?

Reasumując można powiedzieć, że obowiązująca ustawa refundacyjna i cała polityka lekowa to jedna wielka porażka. Wszyscy ubezpieczeni chcieliby wiedzieć kiedy ktoś
ten bałagan wreszcie posprząta. Chyba jednak nieprędko...
Naszym szanownym i drogim prenumeratorom
życzymy zdrowia, szczęścia i pogody ducha w Nowym Roku 2014.
Róbmy swoje – damy radę!
Wszystkie zmiany wprowadzone do 1 stycznia 2014 r. są uwzględnione w treści tego wydania. Zmiany i poprawki, jakie zostaną wprowadzone do czasu opublikowania przez ministerstwo następnej listy będziemy opracowywać i publikować na stronie internetowej www.jwc.com.pl.

lek. med. Janusz Czarnecki – redaktor naczelny
Za: http://www.jwc.com.pl/przedmowa_do_wydania_i2014_wykazu_lekow,lk,22,ls,0...

2.333335
Ocena: 2.3 (3 głosów)
Twoja ocena: Brak

W 1951 roku nacjonalizacja aptek...

portret użytkownika Piotr Korzeniowski

W 1951 roku nacjonalizacja aptek była brutalna, natychmiastowa, teraz (- koniec polskiego NEP-u) odbywa się to " w białych rękawiczkach", wolno. Co dwa miesiące państwo robi przecenę leków z cenami urzędowymi. Tracą na tym procederze apteki
i hurtownie. Moja mikroskopijna apteka na ostatniej przecenie straciła tylko 420 zł, inna większa apteka: 16 tys zł.
Rekompensat nie było i nie będzie.
I miej tu człowieku własną firmę, weź sprawy we własne ręce !!!

Z naszej e-poczty

portret użytkownika Piotr Korzeniowski

Dobrze, trzeba było uśrednić
i pomnożyć przez 14 tysięcy aptek.
W oko wpadłaby kwota
ok 70 000 000 zł, bezzwrotna dotacja
aptekarzy polskich dla kampanii wyborczej obecnego rządu!
Pozdrawiam
mgr farm. właściciel apteki

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.