Skip to main content

Jego Ekscelencja Lech Kaczyński – wycieczka osobista

portret użytkownika witold k
Lech_Kaczyński.jpg

Świętej Pamięci profesor Lech Kaczyński zasiadł na stałe w piotrkowskim panteonie – jedno z rond bliźniaczych obsadził wespół z małżonką. Wiem. Trudno jest pogodzić poprawność polityczną (przypomnę tu wizytę prezydenta RP w Piotrkowie i niezręczność – niechęć „maniutkomanii” do tej wizyty), rywalizację KGP z PROM-em czytaj: Beaty i Krzyśka - za coś więcej się mającego, wspomaganego przez Tego, który o fryzjerze zapomniał.

Jak sobie poradzić z tym Kaczyńskim, który nic dla Polski nie zrobił... a tak w ogóle to nie jest Piotrkowianinem, że za lewicą rzeknę, albo też za PIS-sem, który uczepił się lidera, a który to ich przerósł i nic nie może zrobić z kupczeniem jego osobą i pamięcią.

Co zaś o tę pamięć chodzi. Nie spotkałem żadnego z „konusów” w latach osiemdziesiątych, bo nie po tej stronie barykady przebywali. Po tamtej, o której po latach powiedzieli, że stoją - obecni ich adwersarze - w tedy koledzy, tam gdzie stało ZOMO. Ja stałem tam, gdzie stoję: po stronie Grupy Roboczej KK NSZZ „S” - Kaczyński wespół z michnikami, geremkami i całą tą (...) robiącą dziś w PO - to dla porządku. Z Okrągłym Stołem niepotrzebnie się spieszyliśmy – dziś to wiedzą wszyscy, wtedy goniono tych, którzy o tym mówili.

Owszem. Lech Kaczyński poświęcił swoje zdolności i pozycję na rzecz polityki przywracającej nam, Polakom godne miejsce w Europie. Tak, to prawda – za to go niszczono. Prawdą jest też to, że elity narodowe muszą mieć zawsze w zanadrzu kilka kierunków. Nie wolno oprzeć się na jednym kierunku. Współpraca na tym polu jest konieczna - nie było jej. Nie było jej, bo „geremki i spółka” zadbała o to, aby wśród swoich „żołnierzy” były miernoty, że Donalda wskażę. Nie ta praca LK jest symbolem jego pamięci. Nie był wiarygodny przez swoje związki z solidarnościowym zaprzaństwem (lata osiemdziesiąte), a następnie nie zdążył wyjaśnić gry z UE.

Lech Kaczyński, moim zdaniem, skupia na sobie narodowe upokorzenie. Myślę, że Zaplute Karły Reakcji, Ciemnogród, Oszołomy, Mohery mogą oddać swoje upokorzenie (ja swoje oddaję) postaci Lecha Kaczyńskiego. Lech Kaczyński, jeden z milionów poniewieranych, naszych rodaków, który najwyżej z nas zaszedł w politycznej hierarchii, może być symbolem walki z nami jako wspólnotą. Może być wyrzutem sumienia. Zwrócę tu uwagę, że nie tylko nasi wrogowie naznaczali nas, pomniejszali, ale także współziomkowie na co dzień. „Maniutkomania” - co to jest... jak doszła do pozycji okupującej (oprzątającej rondelek) samorząd?

witold k

30 listopada 2013

3.666665
Ocena: 3.7 (6 głosów)
Twoja ocena: Brak

Lech Kaczyński - wielki, ale bez tego przezwiska!

portret użytkownika Monika B

Warto czasem wziąć do ręki dobrą książkę, w tym wypadku proponuję: "Lech Kaczyński- biografia", wydaną i napisaną przez dobrych historyków z IPN (Cenckiewicz i inni). Jeśli uważasz, że L. Kaczyński "nic nie zrobił dla Polski" to faktycznie kopiujesz te "szatańskie wersety" ze strony przeciwnej. Dla Piotrkowa Trybunalskiego ślad po najlepszym prezydencie Polski czasów współczesnych, jest nobilitacją. Szkoda, że tak wielu tego nie rozumie czy nie chce zrozumieć. A inwektywy, którymi się posługujesz nie służą dobru, lecz powiększają liczbę złych i zakłamanych ludzików.
Ujejski- "Klątwa nam ciąży- bo są między nami/ co pocałunkiem tyrana nie gardzą/...Podli! Kalają własne swoje gniazdo".
Pozdrawiam!

"przyganiał kocioł garnkowi, a sam smoli"

portret użytkownika witold k
cytuję Monika B

A inwektywy, którymi się posługujesz nie służą dobru, lecz powiększają liczbę złych i zakłamanych ludzików.
Ujejski- "Klątwa nam ciąży- bo są między nami/ co pocałunkiem tyrana nie gardzą/...Podli! Kalają własne swoje gniazdo".
Pozdrawiam!

Nieporozumienie Ukraina&UE - nie podpisanie dokumentów o współpracy, należy potraktować jako okazję do ponownego przeanalizowania przyszłości Europy - w tym my w Polsce także.

Pewnie w podobny sposób wypowiedziałby się Lech Kaczyński. Nie napisałem "wielkoludy" lecz "konusy"... chłopaki nie urosły - tak bywa. Przypomnę - tych większych nie w puszono do Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie. Małe to małe... Lechu wu myślał, że kumpli będzie miał.

Moja propozycja o miejsce w historii Polski dla Lecha Kaczyńskiego wychodzi poza wyznaczone cele. Potęga środkowej Europy nastąpi bo nastąpić musi. Nie wiemy kiedy. Mamy oto zabiegać, robić to, modlić się oto. Epitety nas naznaczające po 1945 roku miały za cel niszczenie naszej godności i tożsamości LK pasuje tu jako symbol w całej rozciągłości. Takie miejsce dla LK także wywoła dysonans. A upadek idei LK to obumarcie ziarna... Jest zatem dobrze. Buntuję się na nadawanie nadprzyrodzonych cech ludziom, jako formy kupczenia czy rywalizacji - walki. Zwłaszcza w ordynacji, która zabezpiecza koterie. Prezydent jest naszym parobkiem, my Go utrzymujemy i zwalniamy. My - obecnie, zostajemy w domach w dniu wyboru wiec koterie grasują...

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.