Skip to main content

Czy dymisja ministra Ćwiąkalskiego nastąpiła za późno ?

portret użytkownika Zb.Ziemba
czarnecki.jpg

Ciekawy artykuł autorstwa Ryszarda Czarneckiego ukazał się na łamach “Gazety Warszawskiej”.

Oto obszerne fragmenty: “Jeżeli mafia morduje trzech niewygodnych świadków - uczestników zbrodni powstają pytania: Gdzie jest państwo? Gdzie są jego instytucje? Jaki autorytet może mieć państwo polskie, w którym najbardziej niebezpiecznym miejscem jest wydzielona, bez przerwy monitorowana, cela w pilnie strzeżonym więzieniu? Dymisja ministra sprawiedliwości mec. Ćwiąkalskiego nastąpiła za późno o 1 rok 2 miesiące i 4 dni - czyli tyle, ile był ministrem. Od samego początku były premier Kaczyński przestrzegał personalnie przed tym kandydatem, niestety, miał rację.

Gorzej, że koledzy ministra z partii rządzącej podkreślają, że co prawda został zdymisjonowany, ale był bardzo dobrym szefem resortu. Nieprawda. Zajął się, zleconymi przez PO, śledztwami politycznymi, gnębieniem opozycji, a nie braniem za mordę przestępców.

Od 14 miesięcy mamy w Polsce inną atmosferę niż lata 2005-2007. Dotychczasowy minister sprawiedliwości z uporem godnym lepszej sprawy, tropił swojego poprzednika z PiS i jego laptopy, a przestępcy „pod celą” i ci na wolności zacierali ręce, że PiS przegrał wybory. To charakterystyczne, że najwięcej głosów PO zdobyła tam, gdzie partia Jarosława Kaczyńskiego zdobyła ich najmniej: w więzieniach!!!

Jeżeli tropi się byłego premiera i jego ministra za to, że ten pierwszy zażądał akt mafii paliwowej, a ten drugi mu je pokazał - to świat, to Polska, staje na głowie. Jeżeli poluje się na działaczy z konkurencyjnej partii i do tego rzuca się prokuraturę i służby to nic dziwnego, że mordercy i złodzieje mają poczucie większej pobłażliwości ze strony Państwa Polskiego.

Jeśli do tego dodamy, że ostre cięcia budżetowe na przeszło pół miliarda dotknęły policję, która nagle ma oszczędzać, a nie ścigać przestępców - to mamy obraz państwa w stanie anarchii, państwa, którego rząd, chcąc nie chcąc, zapala zielone światło dla przestępców i włącza czerwone dla tych polityków, którzy przynajmniej usiłowali walczyć z gangreną korupcji i mafijnych układów”.

Zb.Ziemba

26 stycznia 2009

0
Nikt jeszcze nie ocenił tej publikacji. Bądź pierwszy
Twoja ocena: Brak

Brakuje Ziobry. On

Brakuje Ziobry. On autentycznie usiłowali walczyć z gangreną korupcji i mafijnych układów.

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.