Skip to main content

Uporządkować polską scenę

portret użytkownika witold k
polska_flaga01.jpg

Nie ma najmniejszej wątpliwości, że dominującą siłą polityczną w Polsce po 25 października będzie PiS - para prawicowy łobuz. Tu wspomnę, że matka bardziej troszczy się o syna łobuza niźli o dobrze ułożonego. Tym, którzy mnie znają, nie trzeba ukierunkowywać, innym wskażę, że w swej pisaninie wskazuję na swoje anty magdalenkowe polityczne pochodzenie.

Dane mi było przebywać z tymi, których perspektywy wyprzedzały czas. Którzy raczej troszczyli się o prawidłowe ułożenie liderów – lidera, niźli o własne pozycje w szyku. Mowa na ten przykład o wieloletnim pozyskiwaniu Lecha Wałęsy dla polskiej sprawy. Nie wyszło. Wiele rzeczy nie wyszło. Uważałem i uważam, że do rozmów znaczonych przez Chamów i Żydów nie powinniśmy przystępować, jednak liderzy późniejszego PC przystąpili, czym polskie nadzieje przesunęli o 30 lat. To, co widzimy na przestrzeni od Nocnej Zmiany, to karczowanie u podstaw próby namieszania w układzie – z tą różnicą, że w układzie już byli jak nazwę nasi - PiS. Nieprawdopodobna walka z PiS to, moi mili parafianie, niszczenie zdrajców. Nie byłoby tego, gdybyśmy jednak poczekali na upadek komuny, bądź zażądali pełnej polskiej reprezentacji w rozmowach. Przypominam: pierwszy krok do porozumienia wykonał Siła Nowicki, potem - później nazwana michnikowszczyzna. Do końca polska sprawa była troszczona – Bender, Siła Nowicki, Zabłocki apelowali do przewodniczącego KO przy LW o pełną reprezentację narodu w rozmowach w Magdalence. Kaczyński powinien to wyjaśnić.

Wszystkie PRL-owskie i obecne zrywy obywatelskie wykorzystywane były przeciwko nam: Polsce i Polakom. Zawsze, gdy komuna chciała ratować gospodarkę (podwyżki cen), zawsze ktoś podpuszczał robotnika, żeby ten walczył. Od, nie wiem, ca 15 lat? nie jestem członkiem związku zawodowego, ponieważ związkowców nie obchodziła troska o pracę tylko o miejsca pracy. Firmy przekształcają się w korporacje i wynajmują białych murzynów do pracy. Pracownicy nie mają pracy, są zwalniani. Pozostają pracownicy biurowi w celu permanentnego produkowania raportów dla góry. Jeśli dołożymy białe kołnierzyki, dla przykładu tzw. mafię węglową, mamy pełny obraz. Żeby była jasność: Nie SLD, a PO zwalcza CBA. Pytałem wiele razy, czy Duda urządzi nam trzecią dekadę Gierka, czy jest jeszcze coś, co można założyć u lichwiarzy – miały to być lasy. Odpowiedzi nie ma. Są, jak za Gierka, darmowe leki i inne dobrodziejstwa, które zlikwidowały PRL i likwidują III RP.

Dość o tym.

Liczą się realia. Może być tak, że wskazane 30 lat może okazać się latami niezmarnowanymi. Nie tylko postkomuniści, ale i część opozycji (obecnie PO) skompromitowała się. Agentura wpływu choćby żaden PO- owiec się nie dostał do parlamentu będzie zamęt siała; Petru za Geremkiem aktówki nosił na ten przykład i zapewniam, że nie jedyny to przykład. Tu jest problem wylania dziecka z kąpielą – powtórka z Okrągłego Stołu. Nie wolno nam odrzucać osoby, programów tylko dlatego, że to nie nasz…

Polskę parobki (PO) wsi-owych zwasalowały. Podporządkowały nowemu układowi: nowego Stalina z nowym Hitlerem. Raczej zrobili to w ramach koteryjno-mafijnej walki z konkurentem, którego w Magdalence zdradzili. To jest koniec. Przykry i toksyczny, bo rozegrany pomiędzy swoimi. Dla porządku PiS też musi upaść - nie przez likwidację, a ewolucję. Nie zapominamy, że raczej łupiną jesteśmy... na wzburzonym ocenie. Potrzebujemy zwartej siły, która może skojarzyć się przy Prezydencie.

Jeśli Prezydent i Premier przeprosi za wyborczą manipulację, powie, że to nie Państwo da obywatelom, tylko Obywatele państwu, to może znajdziemy dno w tej naszej rzeczywistości. A z dna to już łatwiej. Bo prawdą jest, że drzemie w nas nadzieja, siła. Potrzebujemy zmniejszenia kosztów obsługi Państwa, weryfikacji zadłużenia i fabryk, w których zrobimy dobrze sprzedające się artykuły.

witold k

23 października 2015

3.666665
Ocena: 3.7 (9 głosów)
Twoja ocena: Brak