Skip to main content

Czy Sejm oficjalnie potępi Józefa Piłsudskiego ...

portret użytkownika Zb.Ziemba
Marszałek.jpg

Czy Sejm oficjalnie potępi Józefa Piłsudskiego za zamach majowy? Kluby parlamentarne SLD i PSL chcą by parlament zajął stanowisko w tej sprawie i negatywnie ocenił czyn Marszałka.

“Historia Polski nie składa się niestety tylko z blasków. Zamach majowy był jej ciemną kartą. Obalono legalne władze i wprowadzono dyktatorskie” - argumentuje poseł SLD Tadeusz Iwiński. Lewicy trudno, nawet dziś, zrozumieć postawę Marszałka, który “z tramwaju socjalizm wysiadł na przystanku niepodległość” i w tym też widać wielkość Piłsudskiego a przy okazji karłowatość charakteru współczesnych partyjnych potakiwaczy SLD. Niestety “czerwoni” pozyskali sojusznika do wspólnego błądzenia w “zielonych”. “Celem naszej uchwały jest głównie uczczenie ofiar, które poniosły śmierć w tej wojnie polsko-polskiej, i przybliżenie tamtych wydarzeń młodym pokoleniom” - mówi z kolei szef klubu PSL Stanisław Żelichowski.

Inicjatywę Lewicy i PSL krytycznie ocenia także Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość: “SLD nie ma moralnego prawa do oceny tamtych wydarzeń. To późne wnuki sytemu komunistycznego, który odpowiada za ogromną liczbę ofiar. A jeśli chodzi o PSL, chciałbym zobaczyć projekt uchwały, w którym ludowcy pokajają się za to, że wykończyli politycznie Stanisława Mikołajczyka” - komentuje Zbigniew Girzyński, poseł PiS i doktor historii. Dodaje, że przewrót majowy zrobił więcej dobrego niż złego.

Zb.Ziemba

7 maja 2009

0
Nikt jeszcze nie ocenił tej publikacji. Bądź pierwszy
Twoja ocena: Brak

ciąg logiczny

portret użytkownika arkada

Tkwi w tym pewna logika, wszak wypadki majowe obaily rzad na ktorego czele stal Witos. tyle ze dzisiejszym politykom spod "zielonej koniczynki" - choc robia wszystko co tylko mozliwe - trudno jest udowodnic ciaglosc ideowa z przedwojennym nurtem.
Witos na sztandarach (chyba przez głeboką pomylke) jest do przyjecia gdyby nie było po drodze Mikołajczyka czy Malinowskiego. A dzisiejszemu PSL bliżej do ZSL niż do przedwojennego Piasta

Arkadiusz Adamczyk

Oglądałem ten

portret użytkownika witold k

ZSLoPSL na lokalnym podwórku.(Lata dziewięćdziesiąte) Jak to PSL chronił przez lata TW Ogrodnika. I ubeckie układy były potrzebne i makijaż odrodzonego PSL by się przydał... Dość dobrze sytuację obrazuje dół po biurze ZSLoPSlu na ul. Narutowicza u nas w Piotrkowie. Myślę, że to co by nas dziś interesowało to stosunek do bolesnego maja dzisiejszych liderów endecji.

witold k

Maj 1926

O ile jest mi wiadomym to socjaliści i komuniści czyli Polska Partia Komunistyczna (czy Komunistyczna Partia Polski - zawsze mi się mylą te nazwy jednego diabelskiego pomiotu) poparli bunt lewego pobratymca przeciw prawowitej władzy. Czy Witos i Wojciechowski(bo On był chyba Prezydentem RP?) mieli prawicowe poglądy polityczne, gospodarcze i społeczne to jest do dyskusji? SLD w prostej linii jest prawnukiem PPK(KPP-?);PPR=PZPR=SLD=SDPL=SdPR. To będą siebie sami potępiać, gdyż tłum nie zna historii nawet pobieżnie ale przed wyborami zrobią wokół siebie szum jacy z nich demokraci i prawo szanujący. Zapominają, że Jaruzelskiego bronią, a przecież zrobił to samo, tyle, że Piłsudski wprowadził trochę spokoju i ładu a Jaruzelski jeszcze bardziej uzależnił Polskę od ZSRR i wpakował ją w ciężki gospodarczy kryzys. Jednym słowem jeden lewak i drugi lewak, a obaj nic dobrego swoimi rebeliami dla kraju nie uczynili. Już czytam te głosy oburzenia porównywania obu satrapów, ale takie są fakty i tym gorzej dla faktów.

głos politowania

portret użytkownika arkada

Wbrew powyższej zapowiedzi nie będzie głosu oburzenia a jedynie glos politowania
Zestawić Piłsudskiego z Jaruzelskim i bredzić o faktach moze jedynie ktoś kto kieruje się zła wolą, lub... ktoś mocno niedouczony.
Tych o zlej woli trzeba spisać na straty.
Niedouczonych (nawet Gallów Anonimów) zapraszam do lektury publikacji Waldemara Parucha, Marka Siomy, Marka Białokura czy Pawła Wiezorkiewicza.
Arkadiusz Adamczyk

Zła wola - czyli antysocjalizm

Oczywiście, że kieruję się złą wolą, gdyż nienawidzę SOCJALIZMU pod każdą postacią - narodową, piłsudczykowską, internacjonalistyczną, stalinowską, hitlerowską, faszystowską, europejską, każdą. Socjalizm w każdej dziedzinie czy gospodarczej, czy społecznej, czy kulturowej, czy politycznej jest ZŁEM. A niestety obaj żołnierze socjalizmu i Jaruzelski, i Piłsudski byli i są socjalistami, a to nic dobrego dla narodu i państwa nie daje. I jeszcze jedno o ile mi z niedouczonej pamięci wiadomym jest to przewrót majowy 1926 spowodował śmierć co najmniej 300 Polaków, a stan wojenny 1981 zabił co najmniej 100 Polaków. Czyli 3 do 1 dla Piłsudskiego. Jaruzelski stanem wojennym nie wyciągnął Polski z kryzysu, a Piłsudski nie wzmocnił Polski, czego efektem była klęska w 1939 roku. Takie fakty, tym gorzej dla faktów.

Quote:

Upsss. proszę nie nadużywać dobrej woli redakcji. Jeśli dopuściliśmy komentarze dla niezarejestrowanych to bynajmniej, nie po to aby toczyć dyskusje z przysłowiową ścianą. Proszę się podpisywać najlepiej zarejestrować.

Admin

niedouczenie czy zła wola cd.

portret użytkownika arkada

O ile mi wiadomo, to 1/ po maju Piłsudski miał tyle wspólnego z socjalizmem co dziś Marek Jurek z PiS; W kwestiach ustrojowych to sanacja zrealizowała pomysły prawicy konserwatywnej i narodowej - vide prace konstytucjonalistów M. Króla, D. Góreckiego, W. Rostockiego 2/ Jaruzelski osobiście wydał dyspozycje co do 13 grudnia; natomiast Piłsudski nie wydał żadnego rozkazu wszczęcia działań 12 maja. Nawet dyspozycje o rzekomych manewrach zarządzonych przez Zeligowskiego okazały się mitem, obliczonym po maju na usprawiedliwienie nieudacznych wojskowych (ludzie Marszałka rzekomo przygotowywali się ,a myśmy zostali zaskoczeni) co udowodnił prof. W. Suleja; 3/ a nie wzmocnienie Polski za rządów sanacji niestety burzy nauka o cyferkach zwana statystyką w 1918 r. Polska pod względem dynamiki rozwoju plasowała się na 13. miejscu; w 1939 r. na 6. Nie sęk w tym, że polska rozwijała się tak wolno (bo rozwijała się adekwatnie do jej możliwości), a w tym, że dynamika rozwoju agresorów z 1 i 17 września była nieproporcjonalnie wyższa. Jak wzmacniał się kraj np. za rządów endecji pokazały rządy sejmokracji 1918-1926

Arkadiusz Adamczyk

socjalizm i tylko socjalizm

Jednym z przejawów socjalizmu jest interwencjonizm państwowy i państwowy protekcjonizm. Takimi socjalistycznymi działaniami przed wybuchem II wojny światowej były budowa COP, Gdyni, PKP, PLL LOT, monopol zapałczany....itd. Jest kłamstwo, wielkie kłamstwo, bardzo wielkie kłamstwo i statystyka czyli nauka o cyferkach. Jak Polska mogła być wg statystyki w 1918 na 13 miejscu, jak istniała ponoć od 11.11.1918, jak i kto to policzył, do czego porównywał do ziem zaborów austriackich czy zoboru pruskiego a może do zaboru rosyjskiego? Żonglowanie cyferkami jest tylko żonglowaniem zależnym od potrzeby co się chce i komu udowodnić. Historycy mają sympatie i antypatie polityczne jak każdy człowiek i jeżeli chcą to mogą interpretować fakty w każdą możliwą stronę. Reżimy w Niemczech i Rosji były lewicowe ale bardziej bezwzględnie rządziły i potencjał gospodarczy tych krajów jest znacznie większy od Polski, dlatego były silniejsze. W 1918 Rada Regencyjna oddała władzę lewakowi Piłsudskiemu, aby ten uspokoił rewolucyjne wrzenie i to im się udało. Szkoda, że Piłsudski nie ogłosił się regentem i w 1926 nie przywrócił w Polsce po majowym puczu monarchii.

chyba nie wyjdę z roli belfra

portret użytkownika arkada

po raz pierwszy badania statystyczne w Polsce wykonano 17 kwietnia 1919 r. i tę datę przyjmuje się nieoficjalnie jako reaktywacja GUS. Pierwsze oficjalne dane w postaci rocznika - do których się odwołuje pochodzą z 1923 r. ostatnie, które stanowią punkt odniesienia pochodzą z 1939 r. z 28 sierpnia (sic!) z danymi europejskimi i światowymi dane GUS zestawił Prof. J. Żarnowski i tym samym odsyłam do jego publikacji.

Historia i politologia - to wbrew pozorom nauka bardzo ścisła, choć zamiast cyfr - jak w matematyce, ściśle powinno się poddać analizie słowo ewentualnie dane i nie ma tu miejsca na interpretacje, jedynie na ocenie i analizie.

A tak a propos, to chciałem zapytać wielkiego znawcę prawicy, kto był bardzie socjalistyczny w swych poglądach ekonomicznych, endecy Jerzy Zdziechowski i Roman Rybarski czy piłsudczycy K. Zdzisław Lubomirski Ignacy Matuszewski czy Stefan Starzyński. Bo chyba zapanuje zgoda ze w dziedzinie ekonomii i Piłsudski i Dmowski musieli korzystać ze swych ekspertów.

Jak ktoś chce widzieć w Piłsudskim socalistę 11 listopada odsyłam do słynnego powiedzenia ze zjazdu legionistów z 1922 r. o czerwonym tramwaju i przystankach. Cytują je zresztą wszystkie biografie.
I jak widać - wbrew temu co jest czaro na białym - niektórzy próbują to jeszcze interpretować

Arkadiusz Adamczyk

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.