Skip to main content

Kongres Prawicy

portret użytkownika Z sieci
wielomski.jpg

Jarosław Kaczyński wystąpił ostatnio z bardzo ciekawą propozycją – ofertą dla wszystkich tych środowisk prawicy, które nie wchodzą w skład PiS. Na falach Radia Maryja doszło do interesującej wymiany zdań pomiędzy nim a Jerzym Robertem Nowakiem. Jarosław Kaczyński był gościem Radia, a prof. Nowak jedną z osób dzwoniących i zadających pytania. Trzeba przyznać, że w swoich pytaniach nie szczędził słów krytyki w stosunku do Prawa i Sprawiedliwości, zarzucając tej partii bezideowość, brak programu i wiele zaniechać w okresie gdy PiS sprawował władzę.

W odpowiedzi na te zarzuty Jarosław Kaczyński powiedział: […] jest taka idea, która zrodziła się już w naszych szeregach dawno temu, ale jakoś nie została zrealizowana […]. Mianowicie idea, którą można określić tak: potrzebny jest kongres polskiej prawicy. […] Ten kongres, który gdyby było zainteresowanie i gdyby różne - bo w tej chwili organizuje sie bardzo wiele środowisk tego typu w Polsce - gdyby te środowiska były skłonne wziąć udział w takiej inicjatywie, mógłby się także w przyszłym roku odbyć i sądzę, że dobrą płaszczyzną dyskusji, chociaż tutaj nie rościmy sobie prawa do monopolu, byłby ten program który chcemy uchwalić przy końcu roku. Może to byłaby także droga do wykorzystania tego całego potencjału, który z całą pewnością po prawej stronie, nie tyle naszej sceny politycznej, co naszego społeczeństwa - jest, a który dotąd nie jest wykorzystywany.

Nie wiemy na ile poważnie Jarosław Kaczyński rzucił tę propozycję, a na ile „na odczepnego”. Chyba raczej to drugie, gdyż żadnego kongresu prawicy nie zwołał. Przeciwnie, zwołuje bardzo interesujący zjazd programowy PiS. Piszę "interesujący" nie tyle ze względu na uchwały i decyzje, które zostaną na nim podjęte, ale na ich tryb. Oto bowiem zwołano kongres programowy, ale nie po to, aby dyskutować o programie. Program już jest i został niedawno przedstawiony – poświęcony wyjściu Polski z kryzysu gospodarczego (który, nota bene, jeszcze wcale do nas nie dotarł). W sytuacji gdy program już napisano i ogłoszono, „dyskusja programowa” na kongresie zapowiada się wcale interesująco i tylko szkoda, że nie będzie miała jakiegokolwiek praktycznego znaczenia.

Widząc te wewnętrzne niedociągnięcia organizacyjne, redakcja kwartalnika "Pro Fide, Rege et Lege" postanowiła przystąpić do działania i rozpocząć prace przygotowawcze nad – zapowiedzianym przez Jarosława Kaczyńskiego – Kongresem Prawicy. Temu tematowi poświęcony jest nowy, już 62 numer kwartalnika "Pro Fide, Rege et Lege".

Pomysł zwołania Kongresu Prawicy i przedyskutowania rozmaitych pryncypiów programowych uważamy za niezwykle ciekawy i pociągający, szczególnie w sytuacji, gdy PiS od trzech lat narzucił prawej części sceny politycznej swoją "władzę kulturową", łącząc pojęcie prawicowości z radykalizmem postulatów lustracyjnych, dekomunizacyjnych i antyrosyjskich. Kongres Prawicy to znakomita okazja, aby inne środowiska mogły wypowiedzieć się w tej kwestii, ocenić te postulaty, zbadać ich zasadność społeczną i polityczną, a także ich zgodność z kanonem prawicowej filozofii politycznej. Byłaby to także znakomita okazja, aby wskazać i na inne idee, które – naszym zdaniem – PiS bardzo wyraźnie zaniedbał i porzucił. Mamy tu na myśli przemyślany stosunek do Unii Europejskiej, sprawy polityki zagranicznej, miejsce Kościoła katolickiego w życiu publicznym, ustawodawstwo w dziedzinie ochrony życia poczętego, własność i wolności gospodarcze.

W tym celu ja i kol. Ludwik Skurzak poprosiliśmy kilku znanych polityków prawicowych (Krzysztof Bosak, Krzysztof Kawęcki, Jan Łopuszański, Artur Zawisza) o rozmowę. Celem tych wywiadów było odtworzenie drogi Jarosława Kaczyńskiego do dominacji nad prawą częścią sceny politycznej w Polsce Interesowało nas w jaki sposób osoby o takich poglądach uzyskały prymat na prawicy? Czy zmienili fundamentalnie poglądy? A może wykorzystali słabość organizacyjną i personalną prawicy aby zmonopolizować prawą część sceny politycznej? I wreszcie najważniejsze: czy jest to sytuacja trwała?

W "Pro Fide, Rege et Lege" znajdziecie Państwo także kontynuację ankiety związanej z 20leciem KZM. W dziale "Idee" – który mam zaszczyt redagować – znajduje się min. tekst prof. Jacka Bartyzela o karlizmie W połączonym dziale "Filozofia i Religia" drukujemy teksty tomistyczne oraz dwa kazania abpa Teodorowicza związane z 90tą rocznicą odzyskania niepodległości i ciekawy tekst o sytuacji liturgicznej w Polsce w rok po Summorum Pontificum Benedykta XVI.

Adam Wielomski www.konserwatyzm.pl

21 stycznia 2009

0
Nikt jeszcze nie ocenił tej publikacji. Bądź pierwszy
Twoja ocena: Brak

Warto o jedność zabiegać...

portret użytkownika Zb.Ziemba

Czy ktoś chce czy nie, prawą stronę sceny politycznej jednoczy partia Prawo i Sprawiedliwość. Dziś jeśli ktoś proponuje na prawicy budowę innych partyjek, to naprawdę nie buduje ale burzy!
Pomysły polityczne ”prawicy” poza PiSem to jedynie folklor a nie realne możliwości. Folklor jest potrzebny bo ubogaca ale to w jedności siła. Warto o jedność zabiegać bo to nasz wspólny interes.

o...

portret użytkownika witold k

właśnie. czekamy na piotrkowską konferencję prawicy. trybunalscy.pl deklarują wszelaką pomoc i medialny patronat.

witold k

Gdzie się podziała definicja!

portret użytkownika Piotr Korzeniowski

Panie Zbigniewie proszę napisać własną definicję prawicy? Prawdopodobnie w/g tej definicji, ludzi o poglądach takich jak moje, należy nazwać skrajną lewicą!
Pozdrawiam serdecznie!
Piotr Korzeniowski

Masz babo placek

portret użytkownika witold k
cytuję Piotr Korzeniowski

Panie Zbigniewie proszę napisać własną definicję prawicy? Prawdopodobnie w/g tej definicji, ludzi o poglądach takich jak moje, należy nazwać skrajną lewicą!
Pozdrawiam serdecznie!
Piotr Korzeniowski

Na pewno pobożni socjaliści powiedzą o sobie, że są prawicą. Naznaczony przez bezpiekę w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych biznes to prawica, choć oficerowie bezpieki dalej są u nich na etatach. Że Meszczyka z Emnersona wspomnę. Meszczyk to pobożny parafianin z Wierzej – tak to się porobiło. Tak, więc pojawiające się coraz zapytania o sens podziału na prawicę i lewicę jest otwarte. Przypominam, że na trybunalskich mile widzimy: Konserwatystę w moralności, liberała w gospodarce, antykomunistę w polityce.

Koterie np. lokalne dzielą się na prawicę i lewicę po to żeby żerować jedni na plebaniach inni na ludzkich skłonnościach. Piotrków za „maniutkomani” przeszedł w tej sprawie barierę dźwięku... Duchowieństwo podejmuje próby stawiania na baczność nieposłusznych.... Owej „Maniutkomanii”

Piotrów czeka na publiczną debatę w tych sprawach. Czy PIS to zorganizuje ma nasze pieniądze.

witold k

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.