Skip to main content

“LUDZIE NA SMYCZY”

portret użytkownika Tadeusz Muszyński

Postrzeganie rzeczywistości przez część społeczeństwa jest wynikiem odpowiedniego wykształcenia. System szkolnictwa PRL nauczył demokracji socjalistycznej i taka jest nawet często podświadomie w dalszym ciągu preferowana.

Nie uczono historii, nie uczono filozofii, logiki, a analizy były wprost zakazane. Filozofia to matka nauk. Działano zgodnie z instrukcją NKWD z 1947 roku, ta instrukcja wprowadziła korupcję. Korupcja to jedyne zło. Wszystko zaczyna się od pieniędzy i kończy się na pieniądzach.

Ocena rzeczywistości przez zdecydowaną większość ludzi jest tendencyjna, mocno tendencyjna, często śmieszna i nierozsądna. System zadbał o to by praktycznie każdy miał coś na sumieniu. Maluczkim pozwolono kraść mało, większym więcej. Sprzątaczka, która ukradła proszek nie interesowała się co kradną inni, jednocześnie dbała o to by jej złodziejstwo a przy okazji innych nie „wyszło”.

Mało kto ma pojęcie jakie siły zakulisowe “czuwają” by było “mętnie” a w mętnej wodzie dobrze łapie się ryby jak mówi przysłowie. W Polsce nie publikowano sposobu zakończenia ery socjalizmu w Niemczech, dlaczego ? Dlatego, że większość socjalistycznych elit skończyła w więzieniu.

Demokracja jest bezradna wobec wielu zjawisk, czasem groteskowa a nawet śmieszna, nieśmieszny jest tylko zamordyzm, tylko totalitaryzm jest poważny, a nawet śmiertelnie poważny.

Stalin w trakcie i po II wojnie światowej aby przejąć władzę w Polsce zlikwidował w sumie bez mała trzy miliony najmądrzejszych ludzi, skutecznie zastraszył kilkanaście milionów a kilkanaście po prostu oszukał.

Zniszczył elitę, zniszczył wzorce, nic gorszego nie można narodowi uczynić.

Czasem nie rozumiemy jakiegoś polityka czy publicysty, opowiada głupoty, najczęściej komentujemy takie wypowiedzi. Należy się zastanowić czy aby nie jest on na “smyczy”. W czasie gdy w PRL u było w Polsce 49 województw, było 49 Komend Wojewódzkich Milicji, przy każdej był wydział KGB, po 1956 roku jawny a później mniej jawny. Pozostali ludzie na smyczy. KGB miało wgląd w SB ckie listy TW i informatorów, SB nie miało wglądu w listy KGB. KGB wydawało polecenie: skończyć współprace z ......... , i SB bez pytanie kończyło współpracę. Mamy wiele takich „zakończonych” współprac. Nigdy nie będziemy wiedzieć czy zakończono współpracę czy wyłączność na współpracę przejęło KGB.

W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych było całe piętro zamknięte dla Polaków i tam pracowało 50 funkcjonariuszy KGB – gdzie są ich informatorzy, gdzie są ich akta – w Rosji, na Łubiance jest odpowiedzią i akta te stanowią “smycz”, to właśnie „sabaki na wieriewce”.

W całości rozumowania należy uwzględnić zasadniczy problem, problem nie do rozwiązania niczym węzeł gordyjski, ten problem to LUDZIE NA SMYCZY.

Każdy kto chce zabierać głos w jakiejkolwiek dyskusji powinien uważnie przeczytać przynajmniej te sześć książek:
“Stalin” Edwarda Radzińskiego, „Lenin” Dmitryja Wołkonowowa, “System” Ewy Matkowskiej, “W uścisku tajnych służb” Andrzeja Zybertowicza, “Michnikowszczyzna” Rafała Ziemkiewicza a przede wszystkim „Archipelag gułag” Aleksandra Sołżenicyna.

Po przeczytaniu tych książek i przeanalizowaniu dzisiejszej polskiej rzeczywistości można wywnioskować, że lewica to zło w czystej postaci, prawica to bezrozumne istoty i wykształciła się nowa grupa społeczne, grupa coraz większa, grupa żyjąca z monitorowania patologii, jednocześnie dbająca o to by miała co monitorować. Poglądy lewicowe powinny być traktowane na równi z poglądami faszystowskimi. Międzynarodowy socjalizm a narodowy socjalizm różni tylko drobny szczegół wiodąca klasa robotnicza a wiodący naród.

Tadeusz Muszyński http://jawnosc.blogspot.com

0
Nikt jeszcze nie ocenił tej publikacji. Bądź pierwszy
Twoja ocena: Brak