Skip to main content

Angela popiera Francoisa w złodziejskim procederze

portret użytkownika paweł

Wychodzi szydło z worka. Pani Angela Merkel, po ujawnieniu jej SB-ckiej, tzn. STASI-ecko komunistycznej przeszłości, nie ma już żadnych zahamowań. Komuch to komuch. Właśnie poparła pomysł prezydenta Francji, komucha z krwi i kości, i do tego pederastofila, by walczyć z bezrobociem wśród młodzieży europejskiej.

Cóż, tylko chory na umyśle mógłby się sprzeciwiać temu, by bezrobotnych wśród młodzieży było jak najmniej. Święta prawda. Ale cóż, my na PROKAPIE widocznie jesteśmy chorzy. Nie występujemy oczywiście przeciwko temu, by bezrobocie malało, ale przeciwko metodom jakie rządy chcą stosować. Lewactwu już to jednak wystarczy, by uznać nas za obłąkanych.

Co proponuje prezio Francji, Hollande? „Zdaniem francuskiego prezydenta UE musi pilnie zmobilizować specjalne fundusze, które zostaną przeznaczone na tworzenie miejsc pracy dla ludzi młodych. Walka z bezrobociem wśród młodych powinna zostać podjęta nie tylko w poszczególnych krajach unijnych, ale też na poziomie UE; Hollande proponuje, by pewne środki z unijnego budżetu zostały przeznaczone na ten cel” – podaje portal Money.pl.

Pomysł popiera kanclerz Merkel, była mieszkanka DDR, aktualnie piastująca stanowisko szefa największego europejskiego mocarstwa. Pomysł rabowania podatników. Nikt z tych złodziei nie pomyśli, żeby obniżyć podatki, zredukować biurokrację itp… Potrafią tylko mnożyć problemy, a potem próbować rozwiązywać je mnożąc kolejne…

W 2011 roku, Jarosław Kaczyński napisał w swojej książce „Polska moich marzeń”, iż nie sądzi „żeby kanclerstwo Angeli Merkel było wynikiem czystego zbiegu okoliczności”. I dodał: „Ona wie, co ja chcę przez to powiedzieć. Tyle wystarczy”. Prezes PiS żadnym autorytetem oczywiście nie jest, bo jego pomysły też zmierzają do tego, by rabować podatników. Ale w tym akurat momencie ma rację. Czy sam jednak cokolwiek z tego rozumie to już inna sprawa…

PSz: www.prokapitalizm.pl

29 maja 2013

3.666665
Ocena: 3.7 (3 głosów)
Twoja ocena: Brak