Skip to main content

Nowa strategia UE

portret użytkownika paweł
logo unia.jpg

Czy ktoś pamięta jeszcze tzw. startegię lizbońską? Otóż był to program jaki przed dziesięciu laty wytyczyła sobie Unia Europejska. Pierwotnie miał on być obliczony na gospodarcze dogonienie Stanów Zjednoczonych, a nawet na ich prześcignięcie. Gdyby owa strategia weszła w życie i została zrealizowana, właśnie w tym roku nadszedłby czas jej podsumowania.

Póki co żadnego podsumowania nie ma. Jest natomiast opinia Jerzego Buzka, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, który dostrzegł niedawno wielką słabość strategii lizbońskiej. Na tę okoliczność zapowiedział, że Unia przygotowuje nową strategię, która ma - tym razem - okazać się znacznie bardziej skuteczna. Jej robocza nazwa to UE 2020. Strategia lizbońska w założeniach była po części słuszna, zakładała bowiem odwoływanie się do mechanizmów rynkowych. Priorytetem strategii UE 2020 ma być "bardziej innowacyjna i ekologiczna, oparta na wiedzy, gospodarka rynkowa". Możemy się jedynie domyślać, że stopniowy zakaz używania dotychczasowych żarówek to jeden z elementów tej "ekologicznej innowacyjności".

Jestem przekonany, że również z tej strategii za kilka lat niewiele zostanie... Tzn. - coś oczywiście zostanie... Będę to coraz bardziej zubożałe społeczeństwa starego kontynentu, których poszczególne jednostki, wszystkie te "innowacje", będą musiały sfinansować z własnych, ciężko zarobionych pieniędzy. Osoba Jerzego Buzka, o ile nadal będzie on w jakiś sposób firmował tę strategię, jest tego najlepszym gwarantem. Jak łupić obywateli wie on doskonale i nie zawaha się przed wykonaniem żadnego rozkazu nakazującym dalsze łupienie, jeśli tylko taki padnie...

Karykaturalna postać byłego premiera polskiego rządu pokazuje tylko, że pożytecznych idiotów na eksponowanych stanowiskach nie brak. Pan Buzek w dobrej - być może - wierze podpisze każdy dokument UE 2020, by ci, którzy naprawdę za nim stoją mogli się przez najbliższą dekadę obłowić. Na strategii lizbońskiej też się pewnie co niektórzy obłowili, podobnie jak na trzech słynnych "reformach Buzka", które powoli wymagać zaczynają dalszych "reform"...

Paweł Sztąberek: http://www.kapitalizm.republika.pl

19 stycznia 2010

0
Nikt jeszcze nie ocenił tej publikacji. Bądź pierwszy
Twoja ocena: Brak