Skip to main content

Ujawnienie Zbrodni Katyńskiej (część II )

portret użytkownika Piotr Masiarek
MB_Katynska.jpg

Rząd ZSRR chciał udowodnić i przekonać świat, że zbrodni dopuścili się Niemcy. Władze radzieckie powołały Komisję Specjalną, która przybyła do lasu katyńskiego po zajęciu Katynia przez Armię Czerwoną. Miała za zadanie przekonać opinię światową o niemieckiej winie dokonania mordu na Polakach. Prace komisji trwały od 26 września 1943 roku do 24 stycznia 1944 roku, ale lekarze badali groby tylko przez tydzień - od 16 do 23 stycznia 1944 r.. Oficjalna nazwa komisji to, „Komisja Specjalna do Ustalenia i Zbadania Okoliczności Rozstrzelania przez Niemieckich Najeźdźców Faszystowskich w Lesie Katyńskim Jeńców Wojennych – Oficerów Polskich”. Złożona była z ośmiu członków i działała pod przewodnictwem członka Akademii Nauk ZSRR – Burdenki. Do komisji nie zostali zaproszeni zagraniczni eksperci medyczni. ZSRR usiłował zdyskredytować orzeczenia poprzednich zespołów, a także dowody przedstawione przez polskie władze. Sytuacja była o tyle sprzyjająca dla Rosjan, że światowa opinia publiczna, wstrząsana była coraz to nowymi doniesieniami o zbrodniach hitlerowskich. Komunikat komisji Burdenki z dnia 24 stycznia 1944 r stwierdzał, że: (…) na terenie Katynia spoczywa około 11000 pomordowanych Polaków, którzy latem 1941 r. znajdowali się w trzech obozach, a w czasie odwrotu Armii Czerwonej wpadli oni w ręce Niemców, którzy ich wymordowali. Datę zbrodni określono początkowo na sierpień 1941 roku, a następnie na wrzesień – grudzień 1941 r. Sytuacja międzynarodowa na początku 1944 roku, sprzyjała ZSRR. Nikt w tym czasie nie ośmielił się poddać w wątpliwość ustaleń Komisji Burdenki.

Po kapitulacji Niemiec i cofnięciu uznania rządowi RP na emigracji, sytuacja nie sprzyjała wyjaśnieniu sprawy Katynia. Od 20 listopada 1945 roku do 1 października 1946 roku w Norymberdze, przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym, toczył się proces przeciwko zbrodniom ludobójstwa, popełnionym w czasie II wojny światowej przez czołowych przywódców III Rzeszy. Rząd ZSRR próbował wykorzystać ten proces do potwierdzenia własnego dochodzenia w sprawie Katynia, a także w celu uzyskania oficjalnego wyroku, uznającego Niemców za winnych Zbrodni Katyńskiej. W akcie oskarżenia, odczytanym 18 października 1945 r., w pkt 3, § C-2 (opatrzonym nagłówkiem: „Mordy i znęcanie się nad jeńcami wojennymi i członkami sił zbrojnych państw, z którymi Niemcy znajdowały się w stanie wojny oraz nad osobami na wodach eksterytorialnych” ) zarzucono Niemcom wymordowanie we wrześniu 1941 r. 11 tys. oficerów polskich w lesie katyńskim koło Smoleńska. Sprawa ta została przedstawiona przez radzieckiego prokuratora Pokrowskiego w dniach 13 i 14 lutego 1946 r.. Jest bardzo znamienne, iż rząd PRL nie zajął w tej sprawie żadnego stanowiska. Sprawa Katynia była w Norymberdze badana w dniach od 1-3 lipca 1946 roku. Jedynym dowodem przedstawionym przez prokuraturę radziecką, był raport Komisji Burdenki. Pominięto przy tym wszystkie pozostałe raporty, zgromadzone w latach 1943–1944 przez rządy, amerykański i brytyjski. Ograniczono do minimum postępowanie dowodowe. Wezwany na świadka i oskarżony przez stronę radziecką płk Wehrmachtu Ahrens, który jako dowódca jednostki 537 miał rzekomo być dowódcą oddziału mordującego Polaków w Katyniu, dowiódł, że latem 1941 r. nie był dowódcą tej jednostki. Wyrok norymberski, ogłoszony 30 września i 1 października 1946 roku, nie wspominał nic o Zbrodni Katyńskiej, a członek trybunału ze strony radzieckiej nie zgłosił żadnego protestu w tej sprawie.

Piotr Masiarek

kwiecień 2009

Część I

0
Nikt jeszcze nie ocenił tej publikacji. Bądź pierwszy
Twoja ocena: Brak