Skip to main content
portret użytkownika Stowarzyszenie Ks. Jan Umiński - Pro Memoria
Ks Jan.jpg

z naszego archiwum

6 czerwca 1985 r. Sulejów Homilia wygłoszona w Kościele św. Floriana

Drodzy przyjaciele

Stanęli przed sobą dwaj ludzie - sędzia i podsądny : prokurator Judei i Jezus z Nazaretu. Pierwszy w białym płaszczu obramowanym purpurą. Drugi - z krwią na twarzy. o związanych rękach.
Znakiem jednego - drzewo Krzyża, drugiego - cynowa misa, w której umył ręce.
I zapadł wyrok. Piłat. prokurator Judei, wiedział, że ten zbity, sponiewierany, zbroczony krwią Człowiek jest bez winy, mówi : "nie znajduję w Nim żadnej winy. Chcąc wzbudzić dlań litość ukazuje Jezusa tłumom mówiąc o Nim : "Oto Człowiek. Ale oni żądali dlań śmierci krzyżowej - szantażując Piłata, iż - jeśli uwolni Jezusa - powiadomią o tym cezara w Rzymie. I. powiada Ewangelista, się Pilat. I wydał Jezusa na ukrzyżowanie. A nie chcąc brać winy na siebie - umył ręce. Najbardziej niesprawiedliwy, najbardziej haniebny wyrok sądowy w dziejach ludzkości.

Kiedy Go ukrzyżowali, przechodząc przed Krzyżem drwili zeń i szydzili. A Jezus z Krzyża modlił się o przebaczenie dla nich : "Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą co czynią" 23, 34 / Nie wiemy jeszcze, gdzie ten wyrok zapadł, nie wiemy, kto był sędzią - tego kapturowego, tajnego sądu. Nie wiemy, ilu było sędziów, z jakiego kraju oni pochodzili - wiemy na pewno, że wydali wyrok śmierci na namiestnika Chrystusa - Jana Pawła II. Historia ujawni i nazwiska i narodowość tych anonimowych sędziów i cel, dla którego po raz wtóry w dziejach ludzkości wydano wyrok, który okryje wieczną hańbą tych, którzy go przygotowali.

Obydwa przytoczone wyroki zostały wydane za to samo przestępstwo" - bo tak nazywają głoszenie prawdy wszyscy, którzy chcą rządzić światem przy pomocy fałszu, zdrady, przemocy i zastraszenia.
Przed sądem Piłata Chrystus stwierdza: "Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy kto jest z prawdy, słucha mojego głosu/ 18, 37.
Wierny uczeń Chrystusa i namiestnik Jego Kościoła na ziemi powiada: "Żeby nie było żadnych wątpliwości - Pan zapewnił nas : Mnie prześladowali i was będą prześladować, ale również : Kto wierzy we Mnie, dokona dzieł większych, niż moje dzieła. - Kto uwierzy, kto bez będzie dawał świadectwo Prawdzie. Świadectwo słowa i świadectwo życia.

Tak jak nauka Jezusa dla Żydów, tak świadectwo Jana Pawła II dla wielu współczesnych jest zgorszeniem. Obok miłości Papież Jan Paweł II budzi też ciemne siły nienawiści. Wie o tym - wołając : "Nie bójcie się otworzyć drzwi Chrystusowi " Głosząc Ewangelię Chrystusa, Bożą prawdę jako brat idzie do braci, jako ojciec zbliża się do dzieci. Do braci, do dzieci nie idzie się w kamizelce kuloodpornej, w otoczeniu goryli. Strzały, które o godz. 17. 19 w dniu 13 maja 1981 roku ugodziły we wszystkich bezbronnych i zagrożonych, których bezbronność i zagrożenie on chciał wziąć na siebie. .. I jak Mistrz nasz Jezus Chrystus w poniżeniu Krzyża odniósł największe zwycięstwo, tak głos Jego sługi Jana Pawła II, wtedy właśnie, kiedy niewiedzący co czynią chcieli go zdławić - rozległ się najgłośniej : Niech się nie trwoży serce wasze. Ufajcie, jam zwyciężył świat. Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało por. "Obsservatore Romano" nr 4 z 81 r. A potem, jak Chrystus z Krzyża, 17 maja 1981 roku, z Kliniki Rzymskiej powiada Ojciec Święty : "Modlę się za brata, który mnie zranił. Szczerze mu przebaczyłem.
27 grudnia 1983 roku wstrząsnęła światem wiadomość, że Jan Paweł II odwiedził z racji Bożego Narodzenia Ali Agcę w jego więziennej celi Patrząc na zdjęcie Ojca Świętego - siedzącego w celi więziennej obok mężczyzny, który tak niedawno doń strzelał i serdecznie z nim rozmawiającego - można spokojnie powiedzieć: "Oto Człowiek. -
"Szukam człowieka" - powiedział w IV wieku przed Chrystusem grecki filozof Diogenes. Szukam człowieka, szukamy człowieka - powtarza ludzkość w ciągu wieków. I dzisiaj szukamy człowieka, autentycznego człowieka !! Potrzebny jest nam jako wzór, jako moc dźwigająca - potrzebny nam człowiek - po prostu brat. Brat człowiek I chociaż nasz wiek pełen jest nienawiści - i w jej służbę wprzęgnięto totalitarne systemy - Bóg wciąż powołuje owych autentycznych ludzi, by ukazać światu, że zwyciężyć może tylko dobro i miłość. A jeśli dochodzi do walki między ziejącym nienawiścią szatanem, między głosicielami jego szatańskiej nauki a ludźmi głoszącymi naukę Chrystusa, to zło zwyciężaj dobrem" - powiada św. Paweł. Tę zasadę w naszych ciężkich czasach głosi Ojciec Święty Jan Paweł II. I głosił ją ks. Jerzy Popiełuszko.

Mówiłem o dwóch procesach : o jawnym procesie sądowym Boga Człowieka Jezusa Chrystusa i tajnym procesie Jego namiestnika Jana Pawła II. Nie można pominąć trzeciego procesu, który w tym roku toczył się w Toruniu, procesu morderców, oficerów Służby Bezpieczeństwa, którzy w zdradziecki sposób pojmali i zamordowali młodego kapłana, Polaka - ks. Jerzego Popiełuszkę. Mówiąc o tym procesie, który miał osądzić i ukarać zbrodniarzy - trzeba też powiedzieć o tajnym procesie, na którym szatańska nienawiść skazała ks. Jerzego na śmierć. Na procesie toruńskim mówił mec. Wende : "Dramat tej śmierci jest już za nami. Ks. Jerzemu nie grozi już nic. Zabójstwo się oskarżonym udalo, ale celu nie osiągnęli. Z zamierzonego zła nie powstaje zło - ale wielkie, nie zamierzone dobro. ..Sądzimy znanych sprawców i ujawniamy poznane fakty. Historia wykaże, czy byli oni rzeczywiście jednymi winnymi w tej sprawie. ..Chciałbym mieć nadzieję, że już nigdy przedstawiciele władzy nie będą tak słabi, by udowadniać swoje racje przy pomocy zbrodni. Mord pozostaje mordem, bez względu na jakie racje powołuje się morderca.
Za co, pytam, zamordowano ks. Jerzego Odpowiedź jest prosta : za to, że wskazywał na niesprawiedliwość i krzywdę panoszącą się w naszym kraju, za to, że bronił praw ludzkich, za to, że mówił prawdę, że się nie bał mówić prawdy.

Mec. Wende w czasie procesu, powołując się na Konstytucję duszpasterską o Kościele w świecie współczesnym / Gaudium et spes / uchwalona w czasie II Soboru Watykańskiego, mówi : "W akapicie 76 pt. Wspólnota polityczna a Kościół w jednym z ostatnich zdań zawarta jest taka myśl : Kościół powinien mieć jednak zawsze i wszędzie prawdziwą swobodę w głoszeniu wiary, w uczeniu swej nauki społecznej, w spelnianiu nieskrępowanie wśród ludzi swego obowiązku, a także w wydaniu oceny moralnej nawet w kwestiach dotyczących spraw politycznych, kiedy domagają się tego podstawowe prawa osoby lub zbawienia dusz, stosując wszystkie i wyłącznie te środki, które są zgodne z Ewangelią i dobrem powszechnym, według różnorodności czasów i warunków. I powiada mec. Wende : "to dla księży jest prawo i obowiązek - tak jak dla nas prawników wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej Sądu Najwyższego. Po ukrzyżowaniu Jezusa - mówi Ewangelista - naigrywano się zeń .. A czy nie było naigrywaniem powoływanie się przez morderców ks. Jerzego na dobro nadrzędne" czy mniejsze zło... Czy nie naigrywaniem się była wypowiedź jednego z oskarżonych, że ks. Jerzy Popiełuszko nosił krzyż na piersi, a nienawiść w sercu? I slusznie powiedział na procesie mec. Olszewski, że : "Nie można postawić cięższego zarzutu człowiekowi, który swe życie poświęcił powołaniu kapłańskiemu. Gdyby ten zarzut padł tylko z ławy oskarżonych, być może przemilczałbym go, ostatecznie oskarżony zachowuje prawo do własnego stylu obrony, nawet gdy jest to obrona brzydka. Ale wczoraj zarzut szerzenia nienawiści został podniesiony przez przedstawicieli urzędu prokuratorskiego i nadano temu zarzutowi szczególną formę: zrównania tych, których się tu sądzi za zbrodnię - zabójstwo, z tym, który był tej zbrodni ofiarą.
Kochani Sw. Jan w swoim I Liście woła, że należy wystrzegać się nauczycieli fałszu:
"Dzieci, jest już ostatnia godzina, i tak, jak słyszeliscie, Antychryst nadchodzi, bo oto teraz właśnie pojawiło się wielu antychrystów; Wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas; bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami; a to się stało po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha. .. żadna fałszywa nauka z prawdy nie pochodzi/ I 2,18-19,21 / Bogu niech będą dzięki, że w tych czasach prześladowania, zniewolenia i zakłamania - daje nam prawdziwych, autentycznych ludzi.

Bogu niech będą dzięki za Ojca Świętego Jana Pawła II - najlepszego z synów tej ziemi, który w czasie szczególnego zniewolenia narodu jest tym, który umacia w nas nadzieję na zwycięstwo dobra nad złem, miłości nad przemocą, prawdy nad kłamstwem. Jego słowa zawarte w encyklice Redemptor hominis" : "Trzeba dawać świadectwo prawdzie bez względu na konsekwencje niktnie może pozbawić nas wolności jak tylko my sami. Trzeba pozbyć się lęku " - są dla nas umocnieniem i drogowskazem w tej walce o prawdę.

Dzięki Bogu za ks. Jerzego Popiełuszkę, kapłanamęczennika naszych czasów, który nie tylko mówił - ale i trzymał się zasady, że lepiej jest cierpieć z gorliwości o sprawy Boże, niż uzyskać pochwałę roztropności od nieprzyjaciół Boga i Kościoła.
Kończę słowami św. Pawła : "Prawo wypełnia się w tym jednym nakazie : Będziesz miłowal bliźniego swego jak siebie samego. A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli. Oto, czego uczę i postępujcie według ducha" ? / Gal ,14-16 /

Amen

5
Ocena: 5 (1 głos)
Twoja ocena: Brak