Skip to main content

Zły piątek… a ryba psuje się od głowy

portret użytkownika Anna L
radio maryja.jpg

Dziś piątek dzień postu, modlitwy i wyciszenia. Włączam Radio Maryja mając nadzieję na spokojny ranek jednak trafiam na felieton dr. Zbigniewa Hałata z cyklu :”Spróbuj pomyśleć”.
Pan Zbigniew mówi o honorze o degrengoladzie polskich parlamentarzystów i niesplamionym jeszcze układami Ruchu Narodowym …. (myję zęby)
Nagle słyszę słowa :”Finis Polonie „ krew w żylakach zaczyna się gotować (siadam na fotelu), słucham uważniej:
„Rok 2016 – oddanie obcym za półdarmo polskiej ziemi jako finał kolonizacji gospodarczej naszego biednego kraju”… Słyszałam o tym od dawna ale nasuwa się natrętne pytanie :”Gdzie jest opozycja – czemu o tym nie krzyczy? Czy za chwilę nie ma być wyborów, to najlepszy czas na ten krzyk.. Wtedy w mojej głowie odbywa się polemika są dwie strony – dwie mnie:
Jedna- ta z 2010 roku wierząca, że po zamachu w Smoleńsku PIS to jedyna opcja w tym kraju, że są tam wyjątkowo piękni wewnętrznie ludzie, niemalże kryształowi, ideowi, oddani Ojczyźnie, przedkładający dobro obywateli nad dobro własne, chętni do słuchania rad, współpracy wszystko dla dobra Polski...
i ta druga z 2015 roku- „poobijana” przez działaczy lokalnych, wiedząca, że pośród wielu ludzi gotowych iść dziś walczyć o resztki tego kraju na ulicy chociażby są krezusi partyjni- ustawieni finansowo od lat, wchodzący w układy, wpychający swoich miernych ale wiernych do spółek i urzędów –gdzie się da, a z niepokornych im osób robiących furiatów...
Polemika w głowie trwa:
Ta spokojna natura mówi mi, że :”wszystko jest w rękach Boga Najwyższego a każdy ma prawo błądzić- Nie sądźcie abyście nie byli sądzeni” . Może jeszcze nie przepchną tej Konwencji przeciwko Przemocy w Rodzinie, może jeszcze obudzi się w kimś sumienie. W końcu posłowie opozycji próbują wytłumaczyć tym z koalicji, że nie można stawiać znaku równości między Wiarą, Rodziną, Tradycją a Patologia, więc chyba nie stoją biernie. Może o czymś nie wiem,może na forum Parlamentu Europejskiego posłowie opozycji biją się dzielnie o nasze lasy, ziemie, są przeciwko odszkodowaniom dla Narodu Wybranego. Może tylko są sekowani w TV i pokazują ich jąkających się u Olejnik i Lisa (a po ch..ę tam chodzą) ale w realu działają na 300 procent normy?
No właśnie a dlaczego opozycja nie ma własnych mediów? – pyta ta moja druga niepokorna strona. Bądźmy szczerzy -Są opozycją od lat 90tych (niektórzy), większość z nich to milionerzy (12tys * 12= 144 tys na rok plus dodatki) co oni więc robią z pieniędzmi, że wiecznie słyszę iż ich nie mają? No tak rozumiem, że pan poseł za średnią krajową by nie przeżył (wielu z tych co ich wybiera żyje za 1/3 tego) ale jednak w skali kilkunastu lat chyba można było się chyba pokusić o zbudowanie własnych mediów. Choć gazety ogólnopolskiej. No dobrze media to wysoka półka ale co z budowaniem zaplecza partyjnego? Gdzie są te struktury pisowskie skoro przed każdymi wyborami słyszę, że nie ma ludzi. Przecież posła PIS w Piotrkowie Trybunalskim ma od nastu lat, czemu nie ma porządnego biura otwartego na ludzi, czynnego w normalnych godzinach? Czemu ludzi którzy nie chylą czoła przed krezusami partyjnymi a są świetnymi ekonomami – Koliber, Republikanie; potrafią poruszyć młodzież- Ruch Narodowy; mają opozycyjną przeszłość KWP; ale nie są w 100% zapatrzeni w PIS się nie zaprasza do wspólnej debaty nad Piotrkowem, nie pomaga w trudnych chwilach, nie wspiera …A oskarża o „ruską agenturę”?
Pytań ad. tematu:” Gdzie jest PIS w Piotrkowie „ jest wiele… Nikt mi na nie, nie odpowie- wiem bo nie raz je zadawałam. Łatwiej jest zaatakować – tylko drodzy działacze, parlamentarzyści, asystenci to wy macie pieniądze, możliwości i mandat społeczny nie ja.
Swoją biernością w Parlamencie RP zgotowaliście większości życie w którym dzień będzie wyglądał tak:
Rano włączymy niemieckie media, na śniadanie wypijemy holenderskie cacao, zjemy chleb z gmo posmarowany czymś co leżało w sklepie koło masła. Pójdziemy do pracy na 12h – jeśli ją będziemy mieć, jeśli nie pójdziemy pozbierać puszki, makulaturę szkło, złom. Popracujemy do 67 roku życia, normalne rodziny będą miały odbierane dzieci- z powodu biedy. Starsi ludzie zostaną sami bez pieniędzy na leki i opieki najbliższych wprowadzi się eutanazję….
O matko wierzę, że ten czarny scenariusz się nie sprawdzi „Pan Bóg z każdego zła potrafi wyprowadzić dobro” . Dlatego w obozach koncentracyjnych obok nieludzkiej pogardy dla człowieka zrodziło się wielu świętych... I w takim dniu jak dziś nadzieją TYLKO w BOGU.
Zatem módlmy się o:
- niewprowadzenie Konwencji Przeciwko PP w Rodzinie -już przegłosowali
- zablokowanie sprzedaży polskiej ziemi od 2016,
- utrzymanie w polskich rękach lasów państwowych,
- wprowadzenie zakazu aborcji, In vitro, sprzedaży tabletki po,
.. każdy może dodać własną intencję.
Jeśli ktoś doczytał do końca dziękuję za uwagę
Czołem Wielkiej Polsce

http://www.radiomaryja.pl/multimedia/sprobuj-pomyslec-659/

6 lutego 2015

5
Ocena: 5 (9 głosów)
Twoja ocena: Brak