Skip to main content

I znów Performance...!

portret użytkownika Trybun

I stało się... Po raz kolejny, w ramach Piotrkowskich Dni Kultury uruchomiony został tzw. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Akcji a w nim sztuka performance... Niestety, kolejny raz serwuje się mieszkańcom naszego miasta, o którego dobre imię wszyscy zabiegamy, coś, co wysysa środki z piotrkowskich podatników i przy okazji wmawia się im, że to działanie jest sztuką w najczystszej postaci.

I będzie znów, jak co roku: jedni będą udawać artystów, inni zaś będą udawać, że znają się na sztuce i dlatego chcą to oglądać, bo przecież nieoglądanie może oznaczać, że jest się abnegatem nie mającym pojęcia o tym, co wielkie i wzniosłe. Będzie też taka kategoria oglądaczy /jak zresztą co roku/, którzy przyjdą po to, aby zobaczyć obnażającą się postać performancką.

Ci zaś wszyscy, którzy nie przyjdą lub, nie daj Boże, zaprotestują przeciwko tej imprezie, zostaną przez Naczelnego Szamana Piotrkowskich Działań Performance – p. Piotra, pardon: Stanisława G. nazwani konserwatystami, jak to miało już nieraz miejsce. Nam zaś, zwykłym obywatelom trybunalskiego grodu, czyli zdecydowanej większości, pozostało zaapelować do Rady Miasta oraz do p. Prezydenta, aby poszukali lepszej i skuteczniejszej metody kupowania sobie elektoratu /za nasze zresztą pieniądze/, bo prawdziwym elektoratem jesteśmy my – właśnie ci, którzy nie dają się nabierać na sztuczki pana, który epatuje /lub tylko usiłuje epatować/ otoczenie laseczką, kapeluszem z szerokim rondem i wielkim czerwonym szalem, choćby najbardziej artystycznie wywiązanym.

To nie jest dobry sposób na przechodzenie do historii, jest to także najgorsza metoda organizowania życia kulturalnego miasta, albowiem bez tej imprezy nasze życie kulturalne w Piotrkowie Trybunalskim w ogóle by nie ucierpiało. Panowie decydenci, zacznijcie wreszcie brać pod uwagę to, co mają do powiedzenia w sposób otwarty mieszkańcy miasta, odrzućcie zaś podszepty kilku nawiedzonych pseudoartystów.

Trybun

12 maja 2009

z tego tematu:
Interakcje 2008...

0
Nikt jeszcze nie ocenił tej publikacji. Bądź pierwszy
Twoja ocena: Brak

To poważny temat

portret użytkownika witold k

Ale u nas oczywiście debaty nie ma. Swoją drogą cały czas mam nadzieję, że pax-owiec p. Gajda granicy szacunku do własnej wiary nie przekroczy. Ortodoksja katolicka zobowiązuje nawet po przejściach - może szczególnie po... Wracając do skandalizowania za publiczne pieniądze. Ja od lat sugeruje myślenie zmieniające ustrój w gminie„Kartę Miejską” Ale - najważniejsze na dziś to trzymająca się jak rzep psiego ogona koteria „Prawica Razem” stołków. Oni wydają kasę zgodnie z prawem, możliwością i... no no czym jeszcze. Maniutek przy proboszczach i wyrodnych dzieciach III RP – grunt stabilizował. Prezio wstążki przecinał obecnie... obaj zadyszki dostali... Wzięli na przetrwanie - znaczy performancee robią. Myślę, że jeśliby P.Gajda nie był u nich na pensji to by zrobił tańczy performance.

witold k

Kasa - czy tylko?

Wydrwigrosze, uważający się za artystów oraz mających papiery na to że są artystami wymyślają różne dziwactwa dla wyrwania kasy na swe powabne artystyczne życie. Te całe perfomarce, tranzlacje, interakcje i krzyżowania ile kosztują rocznie budżet naszego miasta? Czy nie lepiej i z pożytkiem pieniądze te przeznaczyć na potrzeby szkól, na kształcenie dzieci i młodzieży artystycznie - plastycznie i muzycznie uzdolnionej, dla nauczycieli zajmujących się sztuką na nagrody i premie czy dla instruktorów sztuki z MOK albo na wyposażenie placówek oświatowych czy kulturalnych w potrzebne materiały, instrumenty czy remonty albo modernizacje oraz na stypendia dzieci zdolnych? Co przyniesie większy pożytek - porubstwo, pijaństwo i podobne kilkudziesięciu cwaniaczków ze Świata czy finansowe wzmocnienie kultury tu na miejscu?

Lepiej

portret użytkownika Piotr Korzeniowski

tych pieniędzy w ogóle nie zabierać rodzicom i nie rodzicom! To podatnicy muszą decydować czy wydadzą pieniądze na wódkę, czy na szkołę, czy na fanaberie jakiegoś artysty! Klucz do rozwiązania tej sprawy leży w wyborach! To wyborcy głosują na zdzierców podatkowych i to później wyborcy pałaszują "zupkę" upichconą przez swoich wybrańców!
Tak się powtarza przy okazji kolejnych wyborów! Trybunalscy np w 99% poprą PIS-owskich socjalistów!
Piotr Korzeniowski

Lepiej - pewnie tak

Lepiej byłoby aby forsa zostawała w kieszeniach obywateli miasta i kraju, niż w łapach polityków i urzędników wydających ją na swe fanaberie, między innymi na preformace. Oczywiście, że lepiej ale póki co obywatele chcą socjalizmu i pragną, aby urzędnicy i politycy wydawali za nich pieniądze, to może jednak jak ten socjalizm ma być, to niech politycy i urzędnicy wydają fundusze na rzeczy pożyteczne i potrzebne, a nie zbędne jak wydrwigrosze nazywający się artystami. W czwartek w ramach "artystycznego wydarzenia" było wspólne śniadanie na Rynku Trybunalskim WADZ i ARDYZDUW. Ile toto kosztowało, ile dzieci za tę kwotę miałby kredek albo farb w szkołach? Ma Pan rację Panie Korzeniowski ale ludzie pragną socjalizmu. Czy ktoś z radnych, szczególnie opozycyjnych zaprotestował w sprawie artystycznych kpin zwanych translacje czy tam interakcje, czy ktoś obrzucił tych łajdaków zgniłymi pomidorami i dzbukami. Piotrków za dużo ma pieniędzy z naszych podatków i szasta nimi na rzeczy zbędne i niepotrzebne. Socjalizm ponad wszystko w każdej dziedzinie życia każdego obywatela!!!! Niech żyje, niech żyje, niech żyje!!!! Wypaczenia jakie nam serwuje WADZA należy wycinać małymi i skutecznymi cięciami, na początek przez likwidację kpin w rodzaju performance i przeznaczanie w ten sposób zaoszczędzonych funduszy na szkoły, na stypendia dla dzieci i młodzieży artystycznie zdolnej. Pytam się ile kosztuje co roczne drwiny z ludzi zwane tranzladzje czy inderagcje albo performadzje i jednocześnie ile szkoły potrzebują na swe potrzeby do nauki plastyki czy prac ręcznych? Radni pytają, drążą temat, opozycja sprawdza wydatki i potrzebę wydatków? Nic, cisza w mediach lokalnych i regionalnych, ba! wręcz entuzjazm, jakie to korzyści mamy z tego rodzaju afer. Czyżby?

IDĄC TYM TROPEM

portret użytkownika Piotr Korzeniowski

Wpadniemy w ślepą uliczkę, tak jak wpakowali się w nią amerykańscy libertarianie wraz z ich guru, synem wielkiego Miltona Friedmana. Otóż owi piewcy wolności w ostatnich wyborach prezydenckich poparli "czerwonego" Obamę, wychodząc z tego samego założenia co Pan Gość (niezweryfikowany), że skoro ludzie zawsze wybierarają tych, którzy są za redystrybucją to lepiej poprzeć takiego kandydata, który nie szkodzi że "czerwony",
ale (według obietnic) mądrzej się zajmie dzieleniem zrabowanej ludzkiej krwawicy. Długo nie trzeba było czekać na efekty tego wyboru: AMERYKA WŁAŚNIE DAJE PRZYKŁAD CAŁEMU ŚWIATU JAK W NAJGŁUPSZY Z MOŻLIWYCH SPOSOBÓW "WYJŚĆ Z KRYZYSU" czyli popaść w jeszce większe tarapaty. Doszło do tego, że Teksas, nie mogąc znieść tak dużych obciążeń fiskalnych, zastanawia się nad oderwaniem swojego jeszcze nie zrujnowanego stanu od USA! Kradzież musi być nazywana kradzieżą, a ktoś musi dawać przykład niezłomności, bo inaczej ludzkość przestanie istnieć! Uczciwszym sposobem od namawiania do "mądrej redystrybucji" jest samemu zakasać rękawy! Stać się niesamowicie zamożnym człowiekiem! Następnie ze swoich pieniędzy utworzyć fundację propagującą wolny rynek
i wspierającą zdolną, pracowitą młodzież!
Piotr Korzeniowski

Czyli REWOLUCJA?

Rozumiem Panie Korzeniowski, że proponuje Pan RewolucjęKontr, gdyż zmiany w systemie prawnym, politycznym i społecznym zaszły za daleko, a tłuszcza czyli czerń czyli demokratyczna większość (mam nadzieję, że tym wpisem zweryfikował Pan niepodpisanego gościa?) pragnie socjalizmu czyli decydowania za nich przez polityków i urzędników na co i jak mają być wydane pieniądze zabrane uprzednio przez prawne decyzje parlamentu. Myślę jednak, że trzeba powolnych zmian, zmian ewolucyjnych. Jestem za zmianami ale zawsze jest jakieś ALE: czy podejmie się Pan zmian zdecydowanych i gwałtownych? Na to potrzeba siły i dyktatury? W obecnej sytuacji nie widzę w Polsce siły partyjnej albo człowieka, który mógłby zmiany w kierunku normalności przeprowadzić. Jest pytanie czy mamy stać w miejscu i dreptać bez żadnych dobrych decyzji, czy powoli zmieniać i tłumaczyć o co chodzi w prawach ekonomicznych i systemach politycznych czy przeprowadzić zdecydowaną KONTRREWOLUCJĘ z jej konsekwencjami - krew i trupy na ulicach? Cały czas stawiam jeden problem - wiemy co zmienić, nie wiemy jak tego dokonać. W Polsce i nie tylko potrzebni są politycy jak Pinochet, Salazar czy Franco, a zmiany w odpowiednim kierunku zajdą, lecz ci dyktatorzy mieli za sobą siłę i autorytet. Obecnie w świecie i w Polsce nie ma tego rodzaju człowieka, polityka, no może z wyjątkiem Prezydenta Czech - Wacława Klausa, a to jest za mało. Więc jak Panie Piotrze KONTRREWOLUCJA? ma Pan armię za sobą lub chociaż Służby Specjalne, które zaplanują i przeprowadzą zmiany w dobrym kierunku? Czy uzbrajamy się w cierpliwość i jasno sobie mówimy, że za naszego życia zmiany takie nie nastąpią, a tłumowi tłumaczymy, bez szybkiego efektu, że socjalizm prowadzi donikąd?

Eurokołchoz jest rządzony przez dyktatorów!

portret użytkownika Piotr Korzeniowski

Nikt nie wybierał zarządu Eurokołchozu czyli tzw komisarzy! Prezydenta Eurokołchozu też wybiorą tylko ci z rasy wyższej czyli Niemcy!
Przecież ludzie dobrowolnie, w powszechnym referendum zgodzili się na euro-raj. Nie przypominam sobie krwi ani trupów na ulicach polskich miast przed 1-m maja 2004 roku.
Bez szemrania zgodzono się na dyktaturę komisarzy. Ludzie chcą zamordyzmu!
W Polsce potrzebni są ludzie na miarę Jana M. Małka! Oni
mogą coś zmienić w naszych łepetynach! A wtedy pojawi się u nas światły dyktator! Tylko my musimy trzymać sztywno właściwy kurs! Tak tak Panie Gościu (niezweryfikowany)!
Piotr Korzeniowski

Socjalistyczni Komisarze....

Rozumiem, że Socjalistyczni Komisarze Europejscy (a swoją drogą jak lewica ma niewiele do zaofeorowania - w Rosji również po 1917r, byli komisarze),którzy podstępem i przez spisek zdobyli władzę, mogą i powinni nadal trzymać nas w socjalistycznych realiach, a wybory to taki demokratyczny bożek na przyklepywanie socjalizmu w kraju? Pytam się jeszcze raz czy lepiej jak piotrkowscy politycy i urzędnicy socjalistycznie wydadzą kasę na nielicznych nawiedzonych artystów czy jak również socjalistycznie sfinansują wiekszą liczbę utalentowanych dzieci ze szkół naszego miasta? Co lepsze na obecnym etapie walki, jak napisałby komuszy klasyk? Czy małymi kroczkami odchodzimy od lewicowego myślenia i działania czy gwałtowna, z jej konsekwencjami kontrrewolucja? Pragnę Panu, Panie Piotrze Korzeniowski zwrócić uwagę, że mamy takie uwarunkowania prawne jakie mamy i piszę o piotrkowskich warunkach odchodzenia od lewactwa, a Pan strzela od razu z grubej rurki EwroSojuza. W obecnych warunkach należy powstrzymywać na szastanie pieniędzmi dla śniadaniowców wadzy, a lepiej je przeznaczać na miejscowe cele. Wiem, że nie zmienia to faktu, że oba są lewicowe. W tym miejscu dobrze byłoby silnymi argumentami zmobolizować radnych do utworzenia, postulowanej na tej stronie już od bardzo długiego czasu tzw. KARTY MIEJSKIEJ. Dobrze byłoby nad tym pomysłem popracować od strony prawnych, organizacyjnych i finansowych możliwości; każdy (?)pełnoprawny, na stałe zameldowany mieszkaniec Piotrkowa miałby taką Kartę i decydował na jakie grupy spraw miejskich przeznaczał pieniądze - np. na Karcie byłyby: oświata i wychowanie, kultura i sztuka, sport i turystyka, zdrowie i środowisko, bezpieczeństwo i pomoc społeczna z podziałem procentowym na poszczególne sprawy, a dopiero na poszczególnych blokach sprawa byłby podział na zarejestrowane i działające w Piotrkowie organizacje, kluby i stowarzyszenia - pytam; jak miałaby taka karta funkcjonować, czy jest możliwa w obecnej sytuacji prawnej...itd...itp...? Podejmie się radny tego rodzaju rozwiązaniem, będącym małym kroczkiem odchodzenia od miejsko-powiatowego socjalizmu w piotrkowskim wydaniu czy nie. Jestem pewien, że nie bo zmniejszyłoby się korytko do objadania.

Quote:

będzie ban i podanie prywatnego IP proszę się podpisywać najlepiej zarejestrować.

Przy okazji - Maciej ma u nas konto. 695 893 591 przypomnę login
Admin

Przykro mi ale ja tu nie pomogę!

portret użytkownika Piotr Korzeniowski

Lewackie odejmowanie i dzielenie nie leży w moim polu zainteresowań! Ja skupiam się na dodawaniu i pomnażaniu!
Niech każdy robi to co umie najlepiej (do czego jest stworzony)! Jednak uważam, że im więcej ludzi
w Piotrkowie Trybunalskim wybierze podobny do mojego sposób postępowania, tym bogatsza będzie moja mała ojczyzna!
Piotr Korzeniowski

im więcej ludzi, demokracja w praktyce????

im więcej ludzi to....demokracja w praktyce jest taka jakie mamy wyniki wyborów. Argumentowanie, przekonywanie, namawianie tłuszczy wyborców, demokratycznej większości jest taki, że znaczna większość czerni elektoratu wybiera lewicę w różnych formach. A nam Piotrkowowi, nam Polsce, nam rodakom, nam współobywatelom potrzeba działania i czynu, a nie ględzenia, nawet internetowego po próżnicy. Tłumowi należy rzucić praktyczny dowód, aby odwrócił się od lewackich obiecanek cacanek, należy mu pokazać, że mają wpływ na wydawane pieniądze, że nie robią tego za niego często anonimowi politycy czy urzędnicy i do tego powinna służyć Karta Miejska. Od czegoś pierwszy krok do normalności należy zrobić. Od czego, jakie są propozycje na zmiany na odwrót od miejskiego protekcjonizmu i miejskiej interwencji? Jeżeli nie teraz to kiedy, jeżeli nie my to kto, jeżeli nie tutaj to gdzie?

Namawiam więc do założenia własnej firmy!

portret użytkownika Piotr Korzeniowski

To nie jest czcze ględzenie internetowe! Ktoś kto działa na swoim, rozumie ile trudu wymaga zarobienie pieniędzy, szanuje pieniądze i wie lepiej jak je wydawać, niż ten kto ma ciepłą posadkę! Kto nie daje zatrudnienia innym, lecz sam jest klientem po brukselską lub rodzimą jałmużnę, nie ma moralnego prawa w ogóle pretendować do jakichkolwiek stanowisk w gminie, państwie, czy superpaństwie! A z tego co wiem to polskie przepisy wykluczają przedsiębiorców z możliwości sprawowowania funkcji urzędniczych w państwie! Gdy wszyscy zostaniemy przedsięborcami to zabraknie urzędników (w tym również poborców podatkowych) i zapanuje powszechny dobrobyt,
jak w dwudziestowiecznym Hong-Kongu! Czy Hong-Kong nie jest wystarczającym dowodem na to, że wolny rynek to jedyny mądry wybór dla mieszkańców Piotrkowa Polski czy Unii Europejskiej?

Piotr Korzeniowski

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.