Między IV Rzeszą a Judeopolonią. Między projektem od "Lizbony po Władywostok" a "Międzymorzem".
Tak mniej więcej wygląda sytuacja III RP. Jak z resztą II RP czy PRL. Dzieje się; bo nie mamy siły, niezależnego polskiego potencjału, w tym finansowego. Nie mamy bo nie stanowimy o sobie a jeśli to w formie balansowania między pomiędzy - jak w tytule.
Główna ość raczej kość niezgody pomiędzy dwoma głównymi politycznymi siłami nacechowana jest interpersonalną toksycznością. (manipulacją obu stron) Toksycznością, która nie nam a sąsiedztwu służy.
Potencjał, który mógł zaistnieć został przed “Magdalenką” usunięty. Owszem; wcześniej Juntą Wojskową został przetrzebiony a w Magdalence i później, całe lata, trzymamy w epitetach i asekuracji…
Wszystkie obecne antypisowskie formacje to polityczne dzieci sponiewieranych przez PC i PiS. Pojawienie się dziadka Jarosława na Marszu Niepodległości bez słowa “Przepraszam” pokazuje pełnię nie odpowiedzialności. Prowokacji? Zaburzenia? Ignoranctwa?
Jest z tego wyjście!
Najprościej; samolikwidacja PIS. Jest jednak problem z za “młodymi” rozgrzanymi głowami coś jak PC wtedy. Operacja zatem musi być rozważna - konsolidacyjna za cenę upadku Kelnerów z Magdalenki. Jest to możliwe, powoli dzieje się, jednak polityczny akt by tu się przydał.
Zadanie ważne dla wszystkich to obrona personalnie i politycznie pracy p. Grzegorza Brauna. To nasz atut, który umiejętnie winniśmy pokazywać i wykorzystywać.
witold k
14 listopada 2025
- Blog
- Zaloguj się lub Zarejestruj by móc dodać komentarz
