Skip to main content
portret użytkownika witold k
PUNC.JPG

Konspira II

Jesteśmy niegodnym owocem polskiej tożsamości miejscem naszej codziennej pracy jest nasza zawodowa i społeczna przynależność do kościoła powszechnego i energetycznej tożsamości zawodowej. Dokładamy cegiełkę - współczesne spojrzenie na "Zachód" wartość ukształtowaną przez chrześcijaństwo uwarukowaną wcześniejszymi i późniejszymi, współczesnymi trendami ideowymi i politycznymi, kulturowymi.

Mówiąc o polskiej tożsamości jasnym jest, że mowa o tzw. kulturze Zachodu, o naszej państwowości powstałej na bazie ówczesnego dominanta politycznego - na chrześcijaństwie. Szczególnie mądrego politycznego kierunku zbierającego całą spuściznę homo sapiens; jego wzloty i upadki. Od pierwszego wytyczenia porządku u nas „Zachód” nazwanego Dekalogiem, przez późniejszy osobisty przykład Syna człowieczego - do dzisiejszego rozbierania na części porządku naturalnego, przez kolejne w historii człowieka - po obecne ideologie, i próby poprawiana świata – cały ten czas to naśladowanie tego, co dał nam Mojżesz i Jezus Chrystus - co dziś jest w odwrocie i wymaga nowego spojrzenia.

Wszystko, co nas wokoło otacza to prowokacja złego ducha, której celem jest zmuszanie nas do energii - do życia. To, co później (u nas na Zachodzie) zrobi Islam, czy masoneria nazwie demokracją, toż to to, co wskazuje niniejsza publikacja. Rozdaj broszury – instrukcji wskazującej to, co znamy, z czego wyrośliśmy, co rozumiemy i realizujemy, co wymaga bieżącej permanentnej analizy - boć my homosapiens, ta część naturalnego porządku, którą Stwórca wyposażył w rozum. Co realizujemy pod takimi bot motami jak „IV konspiracja” (to na potrzeby Europejczyków z nad Wisły) czy „Nieznany działacz” – codzienna praca u podstaw zepchnięta z powszechnego masowego przekazu, przez co niedocierająca pod współczesne strzechy…, choć tam w sposób przyrodzony nam realizowana.

Każdy to widzi. Stratedzy też. Wspomnę pana masona Jana Józefa Lipskiego, który widząc nieuchronność politycznego bon motu "Katolickie Państwo Narodu Polskiego"; wykpił pomysł swoją książką na całe dziesięciolecia, za co Polska wyposażyła Go w Order Orła Białego…. Podobnie dzieje się na całym „Zachodzie” - obszarze permanentnej inwigilacja różnych idei i politycznych celów. Majstersztyk poróżnienia religii dominujących w Euroazji i mamy…

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom współczesnego człowieka Zachodu poddawanego od dziesięcioleci anty kulturowej, antyreligijnej, antypaństwowej presji, której celem jest nowy ład kreowany, od wieków przez naturalne rywalizacje i jej narzędzia w celu zaprowadzenia nowego porządku politycznego w starej Europie - składamy propozycję swego rodzaju broszurę, elementarz, na wzór jednego z pierwszych podziemnych wydawnictw opozycji antykomunistycznej z lat Junty Wojskowej w PRL.

Nawiązanie w tytule do konspiracji do obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec politycznej władzy stanowi tutaj rodzaj skrótu myślowego odnoszącego się nie tyle do sprzeciwu a do przypomnienia sobie o swoim chrześcijańskim - (katolickim) powszechnym pochodzeniu.

Pozostawiamy obszar czy też poziom, źródła wykorzystywane w swej obywatelskiej, społecznej posłudze dokładnie tak jak to zrobił Mojżesz następnie Syn Człowieczy do codziennie pozytywnej penetracji. -Tak postępuj tak pracuj, tak służ jak to Ci dziś podpowiada sumienie, rozumienie nauki Zbawiciela. "Błogosławieni Cisi albowiem do Nich należy Królestwo Niebieskie." Pokazujemy dekalog i jego Chrystusowe przekazanie nam do wypełniania w codziennym obrządku.

Konspira II. Jak rozumiemy i co proponujemy.

Trzeba nam na początek uzmysłowić sobie, że wszystkie post-chrześcijańskie formy nawracania, poprawiania świata; tak rewolucje jak i idee w istocie walcząc z nauką Jezusa Chrystusa służą Mu. Mowa o ekspansjach Islamu czy Masonerii. Podobnie do rewolucji zwalczających ówczesny rozpasiony stan posiadania, który zaraz po obaleniu zastanego porządku politycznego zajmuje owe rozpasane pozycje. Brakuje elementu, który zwalczany w celu zbałamucenia motłochu - zostaje zagubiony. Brakujący element potem nazwany lewicą staje się orężem utrzymania władzy koszem tych, którym miał służyć w nowej lepszej rzeczywistości.

Jest, bowiem tak że przyrodzony nam świat wartości, wyróżniający nas spośród wszystkich żyjących stworzeń, podlega ciągłej weryfikacji. Weryfikacji; jako elementu porządku w naturze. Nami ludźmi nie tylko warunki pogodowe obrazowo rzecz wskazując zarządzają. Pojawiające idee, ideologie, polityczne cele, zatem jakby nienaturalne elementy - mają dominujący charakter, wpływu na nas. Wyczytamy w nich zagrożenie; bądź nadzieję. Ustosunkowując się do okoliczności popełniamy często błąd. Nic złego by tu się nie działo gdyby ktoś polityczny - ideologiczny - wcześniej planując rodzaj rewolucji nie założył swoich celów np. imperialnych. Tutaj znajdujemy źródło nadziei i upadku.

Porządek w naturze. Wskazane planowane w prehistorii, starożytnej historii, także nam współczesnej wkładające niejako kij w mrowisko burzą naturalny porządek ewolucji. Homo sapiens wyposażony w rozum stosując techniki manipulacji, jeśli nie wywarza przysłowiowych otwartych drzwi to przewraca naturalnie postawione potrzebne mury obronne.

Świat – współczesny świat polityki oparty jest na fałszywych – słowach kluczach, którym zmieniono, przy użyciu środków masowego przekazu pierwotne znaczenie i na tym nieprawdziwym fałszywym, nowym znaczeniu uprawia się politykę; imperialną, ideologiczną, gospodarczą. Przykład Holocaust, Antysemityzm, czy podmiana wolności na demokrację i wyprowadzenia (jej) - wolności - na manowce. Manowce, których celem politycznym jest np. zmniejszanie populacji, w oderwaniu właśnie od praw natury.

Tu uwaga. Takie słowa rzeczowniki jak; Kościół, Chrześcijaństwo, w szczególności kościół powszechny występujący pod przymiotnikiem katolicki zostały obrzydzone, sfałszowane, zaszufladkowane. Nie przebija się oczywistość, mądrość, uczniów Jezusa Chrystusa, którzy rzeczownik „chrześcijaństwo” zostawili, jako furtkę do ponownego zjednoczenia rozproszonych uczniów Syna człowieczego.

Siebie nazwali kościołem powszechnym. Tej mądrości dziś nam nie staje. Po tym jak nasze kierunki - słowa spauperyzowali nam - zepchnęli nas do współczesnych katakumb i tutaj siedzimy, rywalizujemy, zwalczmy się… Nasza misja - nas cel jest inny.

Celem naszym – ludzi Zachodu – jest.

Taka spolegliwość, otwartość, jaką pokazał nam Syn człowieczy. Niezapominany, że nasz Pan Jezus Chrystus nie wyważał otwartych drzwi. Nic nie zrobił, co by było wbrew naturze. Zaprowadził pewien porządek i pozwolił politycznym barbarzyńcom na zabójstwo Tego, na którego od tysięcy lat czekali.

Wszystko, co się potem wydarzyło to próby, formy usuwania od władzy właśnie władzy. Dla zaspokojenia sumienia rewolucjonistów umniejszali boskość Jezusa Chrystusa, ponieważ nie dało się podważyć dekalogu czy wskazanego porządku jak i faktu zabicia Niewinnego. Nic tu złego nie ma… prócz intencji. Te są złe i sieją spustoszenie - zabijają duszę.

Około ca 300 lat temu pojawia się przemyślana forma dominacji w ludzkich sumieniach, moralności. Doprowadza to do współczesnego nam świata. Dominuje. Spycha naukę Jezusa Chrystusa jak i inne nauki powstałe potem, jako formy naprawy ówczesnego świata. Postęp cywilizacji przemysłowej, jak nazywają kulturowej doprowadził do zjawiska nazwanego globalizacją. Globaliści narzucają swoje strategiczne interesy. To się udaje, ponieważ zajęli miejsce Tego, który tam był zawsze, miejsce Stwórcy, Autorytetu, Absolutu. Gubią się na nieswoim miejscu – mają władzę, prowadzą siebie i poprzez to nas do upadku. Zepchnięci do katakumb – wydaje się nam, że nic tu zrobić nie możemy. Błąd.

To, co mamy zrobić, w przeciwieństwie do tego z roku 381 roku - uznano chrześcijaństwo za religię panującą. Tym razem ma być inaczej. Jest inaczej. Trzeba to tylko uświadomić. Panująca władza, jak nazywamy chrześcijaństwa, zgrabnie zagospodarowała zastany czas polityczny i poprowadziła go w dobrym kierunku. Widoczne elementy upadku Zachodu są (to jasne) pozornie upadające, ponieważ zassane przed tysiąclecia i 2 po Chrystusie są w nas i świadomie, także nieświadomie, służmy im i to z tego względu jesteśmy poddawani moralnemu upadkowi - jako formie nowej dominacji.

Jeśli przebijemy się z optyką patrzenia wskazaną w tych kilku akapitach znajdziemy dno. Solidny grunt pod drogę do normalności. Czy poprzez polityczną władzę jak to było w Europie? Jak jest we wschodniej Azji czy na Bliskim Wchodzie. Nie! Upadek Zachodu to walka konkurencji o władzę, o wygodne życie. Tu znajdziemy źródła jak nazywamy politycznej eugeniki. Rodzaj biegu ślepego z głuchym.

Owszem. Jak idzie o Islam czy Masonerię tworzą fakty usadzające ich w prehistorii więcej - dużo jest tam dobrego i w wielu wyprzedzają swego odwiecznego (także współczesnego) wroga Kocioł Powszechny. Jest to walka na śmierć i życie. Taka walka jest zgodna z prawem natury, rzecz w technikach i realizacjach będących pod dominacją złego Ducha.

Zatem. Nie, kto inny jak my - uczniowie Syna Człowieczego posiadamy testament - dziedzictwo i preferencje do zadania do wykonania obowiązku wobec życia. Posiadamy jasną instrukcję do realizacji. Polacy doświadczenie w jednoczeniu w Europie.

Więcej niebawem - to element czegoś większego przetłumaczonego na europejskie języki, do czego zapraszam każdego któremu leży na sercu wskazany kierunek myślenia.

To wedle pomysłodawcy(ców) rodzaj daru ołtarza dla sługi Bożego Roberta Schumana.

witold k

2 lipca 2021

5
Ocena: 5 (8 głosów)
Twoja ocena: Brak
Grupy robocze:

Konspira II (2)

portret użytkownika Admin

konspira II (3)

portret użytkownika Admin

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.