Widzę niestety podobieństwa z upadkiem II RP - 1 września 1939. Tylko oszołomstwo Adolfa nas uratowało. Mógł uruchomić atak i poczekać kilka tygodni czytaj - pozwolić reszcie sąsiedztwa II RP, do zrobienia roboty, którą sam zrobił. A zrobił, bo wszystkich sąsiadów (na nasze szczęście) miał za element szkodliwy dla III Rzeszy. Obecny Niemiec, realizator IV Rzeszy, jest mądrzejszy. Posłuchaj jego ludzi w III RP czy też popatrz na rzekomych Ukraińców.
Ówczesna walka Sanacji i Endecji, jak pamiętamy, skończyła się, że sojusznicy wstrzymali się z obiecaną pomocą. Widać, że jeszcze raz to zrobią. Trzeba było upadku II RP żeby (kampania wrześniowa) zobaczyć polskie wojsko walczące bez nadziei - do końca; a byli tam endecy i byli tam piłsudczycy. Za późno już było. To też widać się powtórzy.
Tak bardzo brakuje w polityce tych porzuconych przez ponowny układ pod III RP. Nie ma ich i w 2026. Jak inaczej czytaj dwóch szaleńców na żołdach prezydenta i premiera np. 1 września na Westerplatte.
Kiedyś po zaprzysiężeniu pana Nawrockiego na żołdzie Prezydenta III RP pisałem o dwóch smyczach na naszej szyi; jak to jest delikatna sprawa, jak dużej politycznej mądrości tu trzeba - bo oni ci z Eurokołchozu i USA zawsze dogadają się. Tak jak przed w czasie i po wojnie - Drugiej jak mówią.
To co widzimy, w tych dniach (dla przykładu) było już w III RP przynajmniej kilka razy. Tu mamy odpowiedź na to dlaczego Bolszewik (zbajerowany Rosjanin) z Żydem umówił się na PRL. A Anglik kończył wytyczać ostateczną linię Curzona; z kim z Rosją.
witold k
1 września 2026
- Blog
- Zaloguj się lub Zarejestruj by móc dodać komentarz
