(…)Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony
Są, jak odwieczne Chrystusa wyznanie,
"Bądź pochwalony!"
Tęskno mi, Panie. (…)
Tak pisał Cyprian Kamil Norwid w wierszu „Moja piosnka II” Ja też byłem w tym duchu wychowywany. Chwaliłem Boga kiedy szedłem spać, kiedy wstawałem, kiedy szedłem do szkoły czy do kościoła i kiedy wracałem do domu. Teraz czynię tak samo pomimo że mam już siedemdziesiąt lat i moje życie mocno się już przechyliło na drugą stronę. Ale niestety, od już dość dawna pierwszym słowem powitania skierowanym do mnie jest wulgarne słowo na literę k. I nie jest to dzielenie się chlebem. Wręcz odwrotnie. Kiedyś w ten sposób zwracali się do mnie komuniści. Był to ich prymitywny sposób na złamanie mnie. W moim domu nigdy nie posługiwano się językiem esbeckim. Do czasu. Teraz, kiedy słyszę wulgarne słowo wypowiedziane do mnie czy do mojej matki, coś się we mnie łamie. Wiem jednak, że nie wolno mi odpowiedzieć tym samym. Słyszę rady, abym nie zwracał na to uwagi, abym udawał że nie słyszę. Jest to zupełnie nieskuteczne. Ale tez wiem, że gdybym zareagował jak mężczyzna, skończyłoby się to dla mnie bardzo źle, gdyż wiem jak w Polsce działają sądy i prokuratura i czyją stronę reprezentują. Jak więc mam postąpić?
Marian
20 czerwca 2026
- Blog
- Zaloguj się lub Zarejestruj by móc dodać komentarz

Ci...
ktorzy pozdrawiali Pana Boga, Ci którzy przestrzegali dekalogu; tak na co dzień i bez wyjątku, nie byli dopuszczeni do jak mówią Okrągłego Stołu. Nie dlatego żeby byli niepotrzebni ale dlatego aby nie denerwować układających się po raz drugi. Z PRL na III RP. Katolicki żywioł to coś czego od wieków nie są wstanie przełknąć. Kaczyńscy nas z handlowali... na chwilę wszyło ca 40 lat i światła nie widać ku zadowoleniu sąsiedztwa. Nie raz pisałem. Niemcy czekali na Polskę w UE bo my zachowaliśmy; rodzinę, tradycję - chcieli swoim to pokazać, co wyszło?
Motłoch. Motłoch jak motłoch jaka władza takie zwyczaje.
Skąd to 40 lat? 80-90 wbijanie w ziemię żywiołu, który po władzę sięgał.