Także i u nas w PT. Nie można nad tym się nie zatrzymać. U nas do trzecia próba - forma pokazania zjawiska, którego poprzednia ekipa nie zauważyła, zignorowała, przerosło ją. Jednak trzeba to pokazać. PIS albo sprawy nie rozpoznał prawidłowo albo zdawał sobie sprawę ze swej ułomności jak idzie polityczny sprzeciw w Eurokołchozie zawczasu.
Jak już okazało się, że są w opozycji to uruchomiono spec grupy w terenie. Znamy piotrkowski przykład. Kilka razy ustawiałem sprawę na nogi. Od nieogarnięcia tematu w porę, przez naszą postkolonialną pozycje, wreszcie sprawa zasadnicza - ściąganie taniej siły roboczej przez zachodnie firmy. Pokazywałem sprawę z Augustowa gdzie Niemiec nie zatrudniał (pewnie jest tak do dziś) ani jednego Polaka, Litwina czy Białorusina; sami Azjaci. Kto zgadnie dlaczego, po co?
W ogóle dołożenie słowa "nielegalnej" to nic innego jak podanie się. Forma wyjścia z pułapki.
Nikt z oficjeli państwowych tematu nie rusza. Nikt. Prezydent pomimo obietnic też nie tyka tej puszki. Propozycja inicjatywy obywatelskiej to rodzaj kaca, owszem trzeba ją ponieść i taki jest sens mojego publicystycznego w to zaangażowania.
Spraw politycznie przegranych to kelnerzy z Magdalenki mają dużo, bardzo dużo. W tym najważniejsza to kolejne upadki, wygonienia Ich z administracji bękarta z Magdalenki - III RP.
Nawet tego nie potrafili dobrze zrobić. A dlaczego: bo po kątach rozstawiali i rozstawiają każdego podejrzanego. O co kto zgadnie?
witold k
13 kwietnia 2026
- Blog
- Zaloguj się lub Zarejestruj by móc dodać komentarz
