Skip to main content

Karma wróciła w formie chichotu historii

portret użytkownika witold k
mzk (1).png

Mowa o ca 40 latach historii piotrkowskich MZKtek. 1986-2026. 1986 rok to moja mocna pozycja w podziemnej piotrkowskiej Solidarności. Czas przejścia z PIOMY do RE i ugruntowana pozycja Piotrkowa w GR KK NSZZ”S”. Ekipie nie uznającej Junty Wojskowej, Czyli zachowanie struktury i środowiska jak dziś napiszemy prawicowej; cokolwiek to wtedy i dziś znaczy. Ja napiszę pozycji katolickiej w codziennym obrządku.

Pod naszą Grupy Roboczej Komisji Krajowej NSZZ “S” były wszystkie ówczesne duże zakłady pracy PT. Niestety rękoma lokalnej bezpieki były infiltrowane przez agenturę Kiszczaka i spółki czyli Geremka.

Do rzeczy: wspomnę, że strajkujący w 1988 roku kierowcy nie wpuścili księdza Jana bo już towarzystwo, posługujące się Pałubską zlewicowało ekipę oglądającą w filmy nie dla oczu księdza.

Dużo bym pisał o kolejnych i kolejnych protestach w tym o tych na które zaglądnąłem już z innym pozycji. Pozycji w administracji samorządowej.

Owa karma to to, że wskazane protesty to protesty pracownicze nie uznające ekonomii, troski o dobro wspólne. Mamy sytuację odwrotną; to załoga nie administracja kieruje się gospodarką, interesem ekonomicznym.

Te zakłady, które nam GR odebrano jako pierwsze zbankrutowały (PKS). Zbankrutowały odpowiednio odmóżdżając prostych ludzi pracy. Mowa o planie pacyfikacji PRL w celu zarobienia na tym. Uwaga, bankruci wracali na łono niestety za późno. Lojalni też padli. Homo sovieticus miał i ma tu sporo udziału.

witold k

3 marca 2026

5
Ocena: 5 (8 głosów)
Twoja ocena: Brak