Skip to main content

Przywileje dla wybranych

portret użytkownika witold k
626099969_2357023601390725_2215811210436524209_n.jpg

Radny Maciołek z radną Chojnacką na forach policji politycznej (współczesnej totalnej inwigilacji, dla niepoznaki występującymi pod nickami mediów społecznościowych) pochwalili się osiągnięciami z zakresu oszczędności. Budżetowych i obywatelskich kieszeni.

Skorzystam z okazji i wspomnę komunistyczne żółte firanki (dobra dla wybranych z aparatu władzy) i tegoż konsekwencje w III RP. Tutaj, u bękarta z magdalenki, nie ma żółtych firanek nie ma rozkradania materiałów z budowy, rozpisywania nie wykonanych czynności; jest lepsza forma dogadzania na krawędzi. Pieniądze pod stołem tak te, które wykończyły PRL i zbudowały III RP, to niechcący radni wskazali w PT.

Dziękuję.

Skąd w III RP tej ideowej, politycznej to się wzięło. Wzięło się stąd, że biznes, pierwszy biznes w III RP to totalne złodziejstwo bezpieki i jej ułożenie z pożyczką moskiewską, zagwarantowane; Geremek & Jaruzelski. (lokalni pionierzy programu "Od Lizbony po Władywostok"). Owy biznes zgarnął fachowców dając im duże pieniądze jako zapłatę za służbę; oj czas to pokazać.

Samorząd miał problem. Nie mógł dorównać formą zapłaty. Tak to stara PRL-owska korupcja odnalazła się w nowym wydaniu. Niechby. Ale! Poszło dalej jak za PRL; miernoty nie fachowcy zajęli owe pod stołem i mamy co mamy. (Zdzichy, Rychy i inne Maniutki).

Fachowcy zdarzają się to męczarnia, nowi kolejni wyklęci. To katolicki chów i oddzielny temat.

witold k

2 lutego 2026

5
Ocena: 5 (6 głosów)
Twoja ocena: Brak