Nadzwyczajność polega na tym, że dwie zamulone głowy "CyberStaszka" i "Juliusza nie wiadomo komu wiernickiemu" nie napotkały, z całej rzeszy urzędników i oficjeli, na okazję poszerzenia pola widzenia. Miasto - podatnik mógł to zobaczyć. Przykry to obraz.
Każda okazja do publicznej rozmowy o małej kompetencji Samorządu jest dobra do odkomuszania głów; tak podatnika jak i jego najemnika.
Nie jest zadaniem przewodniczego RM zmykanie spraw ustrojowych, podawanych w zamykanym kręgu Komisji RM. Wręcz przeciwnie. Jeśli nie starcza szarych komórek do podejmowania spraw zasadniczych to przynajmniej umożliwienie tego innym jest zasadzane i konieczne.
Milczkiem opróżnianie rondelka daje takie właśnie okoliczności: gorszące, głupie, toksyczne.
witold k
18 stycznia 2026
- Blog
- Zaloguj się lub Zarejestruj by móc dodać komentarz

