Jacek Łukasik, pią, 2025-08-01 20:17
Dzisiaj w rocznicę Powstania Warszawskiego przypomnę ink tekst Łukasza Jastrzębskiego z „ Myśli Polskiej”. Sądzę bowiem, że nie ma większego sensu powtarzanie cudzych opinii.
` https://myslpolska.info/2025/07/31/powstanie-warszawskie-tej-krwi-zal/
Jacek Łukasik
1 sierpnia 2025
- Zaloguj się lub Zarejestruj by móc dodać komentarz

Żal idiotów
Rok w rok nasz autor Jacek, za sowimi idolami, pożytecznymi idiotami, odświeża ten sam głupi samobójczy mechanizm samozniszczenia. Taki samonakręcający się odwieczny projekt Judeopolonii. Oszołomstwo to niszczy nas i mnie trybunalscy.pl i mnie finansowego darczyńcę projektu trybunalscy.pl
To jakieś szaleństwo. Zawsze byli tacy, którzy na miarę możliwości służyli Rzeczypospolitej i zawsze byli zwalczani nie tyle przez wroga sąsiedztwo co przez sowich pokroju Jacka Ł.
Rok temu na nie wiem czy nie te same autorsko pretensje o rzekomej zbędnie przelanej krwi wykazałem, ze bez tej krwi już by na nie było. My w przeciwieństwie do Zachodu jesteśmy. Nie ma Niemiec, Anglii, Francji czy innej Belgii... Tamte koterie zawłaszczyły rzeczowniki (nazwy państw) i trwają na miarę masońskiej wspólnoty Zachodu. Można by rzec za wschodnim epitetem "byłe demoludy" "współczesne zachodnie demoludy"
Jacek jest za drogi. Nie wiem co dalej. Jacka merytoryczne wykazywanie judeopolnii w praktyce skupiły boty z amerykańskimi IP na naszym serwisie i w setkach tysięcy stosują wywoływania co spotyka sie z problemami samego home.pl. Są i inne problemy z np. rosyjskimi botami.
W ostatnim czasie na interwencje home.pl usunęliśmy dziesiątki nr IP ale to tylko gra na czas. Zniszczą nas finansowo.
Najtrudniejsze jest to, że swoi niszczą swoich przez swoje tępe zacietrzewienie. Jak można nie widzieć prób starań wyjścia z matni na jaką nas skazano wieki temu. Jacek bije tu złe rekordy. A wrzucając czyjeś teksty obciąża konto nie wnosząc nic nowego. Nie wiem co dalej. To jest jakieś szaleństwo. Polski nowotwór? Należy go pokazywać a nie promować, ku zadowoleniu projektu od Lizbony po Władywostok na masońską modłę.
Nas też zniszczą na miarę tegoż zachodu ale po co w tym pomagać!
Rozróżnianie
Takie rozróżnienie jest konieczne. Wielka cześć i chwała zwykłym powstańcom z AK, Bch, NOW, NSZ a nawet z AL. Wieczna i straszliwa hańba dla decydentów politycznych i wojskowych. Jak nie można takich decydentów nazwać zbrodniarzami, ludzi, którzy wiedzieli, że sztuka broni musi wystarczyć na 8 - 10 osób, a mimo to podjęli tak fatalną decyzję? Co robi truchło takiego arcyzbrodniarza jak Chruściel- Monter w podziemiach katedry warszawskiej, arcyzbrodniarza, który twierdził, że powstańcy nie mający broni, zdobędą ją na Niemcach? W armii normalnego kraju dla takiego typa byłby sąd polowy i pluton egzekucyjny! Gwoli sprawiedliwości trzeba przyznać, że szacunek należy się dwom generałom: Andersowi i Sosnkowskiemu, zdecydowanym przeciwnikom powstania. Natomiast Okulicki czy Bór - Komorowski nie zasługują na ani jedną ulicę, na ani jeden pomnik!
Najwięcej zginęło niestety ludności cywilnej, wcale nie powstańców. Z przedstawicielami tej ludności, nie przeprowadza się wywiadów, bo po 2 - 3 tygodniach ludność ta przeklinała powstańców ! Pokutowała tu chyba szlachecka mentalność polityków i dowódców, dla których ludność nieszlachecka ( w tym wypadku ludność Warszawy) to tylko podludzie. Niemcy widząc sytuację kilkakrotnie proponowali kapitulację i ewakuację ludności cywilnej, co było odrzucane przez "polskie" dowództwo. Za to już należy się nie tylko pluton egzekucyjny, ale najzwyklejszy stryczek! Powstanie to wybuchło także z nieszczęsnego romantyzmu Polaków! Moim zdaniem osoby decyzyjne w wojsku i w polityce powinny mieć jak najsurowszy zakaz czytania polskiej literatury romantycznej, bo miesza się im ona z rzeczywistością! Uczucia nie mają najmniejszej racji w decyzjach politycznych i wojskowych, które powinny być domeną wyłącznie chłodnego, kalkulującego a nawet wyrachowanego rozumu! Zakończę słowami Grzegorza Brauna: Żeby nikt nie czcił składania ofiary z jedenasnastoletnich chłopców.
Twarda rzeczywistość
Takie rozróżnienie jest konieczne. Wielka cześć i chwała zwykłym powstańcom z AK, Bch, NOW, NSZ a nawet z AL. Wieczna i straszliwa hańba dla decydentów politycznych i wojskowych. Jak nie można takich decydentów nazwać zbrodniarzami, ludzi, którzy wiedzieli, że sztuka broni musi wystarczyć na 8 - 10 osób, a mimo to podjęli tak fatalną decyzję? Co robi truchło takiego arcyzbrodniarza jak Chruściel- Monter w podziemiach katedry warszawskiej, arcyzbrodniarza, który twierdził, że powstańcy nie mający broni, zdobędą ją na Niemcach? W armii normalnego kraju dla takiego typa byłby sąd polowy i pluton egzekucyjny! Gwoli sprawiedliwości trzeba przyznać, że szacunek należy się dwom generałom: Andersowi i Sosnkowskiemu, zdecydowanym przeciwnikom powstania. Natomiast Okulicki czy Bór - Komorowski nie zasługują na ani jedną ulicę, na ani jeden pomnik!
Najwięcej zginęło niestety ludności cywilnej, wcale nie powstańców. Z przedstawicielami tej ludności, nie przeprowadza się wywiadów, bo po 2 - 3 tygodniach ludność ta przeklinała powstańców ! Pokutowała tu chyba szlachecka mentalność polityków i dowódców, dla których ludność nieszlachecka ( w tym wypadku ludność Warszawy) to tylko podludzie. Niemcy widząc sytuację kilkakrotnie proponowali kapitulację i ewakuację ludności cywilnej, co było odrzucane przez "polskie" dowództwo. Za to już należy się nie tylko pluton egzekucyjny, ale najzwyklejszy stryczek! Powstanie to wybuchło także z nieszczęsnego romantyzmu Polaków! Moim zdaniem osoby decyzyjne w wojsku i w polityce powinny mieć jak najsurowszy zakaz czytania polskiej literatury romantycznej, bo miesza się im ona z rzeczywistością! Uczucia nie mają najmniejszej racji w devcyzjach politycznych i wojskowyc, które powinny być domeną wyłącznie chłodnego, kalkulującego a nawet wyrachowanego rozumu! Zakonczę słowami Grzegorza Brauna: Żeby nikt nie czcił składania ofiary z jedenasnastoletnich chłopców.
Błędy o których mowa jeszcze wiele razy popełniliśmy. Tak to prawda. Dziś ta krew to inny wymiar. A tamta decyzja to jedynie spełnienie woli warszawiaków dla nas testament do wykorzystania. Nie gasnąca siła trwania. Patrz spacyfikowany Zachód i jego nadzieje widziane w zdradzonej Polsce.