"Wielu w jednym celu" to w Piotrkowie kilkuletni projekt potrafiący skupić się na "marszu dla Rotmistrza". Projekt upadł ze względu na niezrozumienie idei przez dwie osoby; Krzysztofa Chojniaka i Beatę Dróżdż. To były zalążki prawdziwe zalążki piotrkowskiej prawicy. Warto do tego wrócić.
Ostatnio, ku mojemu zdziwieniu, czytam w publikatorach o rzekomym podziale na piotrkowskiej prawicy. Rozumiem, że to dziennikarska prowokacja. W istocie; mamy tak rzadką u nas, rożną, wymianę zdań na jakiś temat. To dobry zalążek.
Do rzeczy.
Docierają do nas oczekiwania na miejsce, w którym można wypowiedzieć się oficjalnie jak i zapytać o cele, kierunki etc.. W odpowiedzi na to podajemy grupę roboczą "Prawica w Piotrkowie Trybunalskim". Grupa, jak każda, mamy ich wiele, działa w zamknięciu jak i publicznie; od autora zależy co i jak udostępnia. Przystąpienie moderowane.
Zatem. W idei "wielu w jednym celu" chodziło chodzi o to aby zachować naszą narodową przypadłość "sobiepaństwa" zawłaszczonego w III RP przez jak nazywam "politycznego łobuza" obecnie pod nickiem PiS i wyjść na przeciw.
U nas formacje antypisowskie to nic więcej tylko odreagowane polityki koteryjno partyjnej. Choc widać w tym polityczne, czytaj dobre intencje to w istocie antypolskie - nie uznające naszej genetyki panów. Podobnie dzieje sie w innych; byłych, istniejących, przyszłych grupach ideowych i interesownych. Niech tam.
W naszej propozycji jest tak, że osoba przychodzi do pomysłu w słowach jestem stąd i stąd wyjść nie zamierzam; popieram jednak cel nadrzędny - wspieram projekt. Udzielam mu swego autorytetu, kompetencji, czasu jak potrzeba pieniędzy.
Wartość powstającego projektu - zespołu ludzi - zależy od nas samych, od tego kim jesteśmy, co osiągnęliśmy, jakie mamy cele.
Co było a nie jest nie pisze się w rejestr...
witold k: kawaler Krzyża Wolności i Solidarności.
26 lipca 2025
- Zaloguj się lub Zarejestruj by móc dodać komentarz

